Reklama

Reklama

Wigilijna magia zaklęta w daniach

Opublikowano: śr, 19 gru 2018 21:38
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Przygotowując wigilijną wieczerzę dopełniamy wszelkiej staranności, by zrobić to zgodnie z wielowiekową tradycją. Kultywowane zwyczaje swój rodowód mają w pogańskiej obrzędowości – ludzie od dawien dawna związani byli z pewnymi przyzwyczajeniami i wierzeniami, nie chcieli się ich pozbywać, więc nadano im symbolikę zgodną z duchem chrześcijaństwa – mówi Magda Marciniak – Darda, etnolog z Muzeum Regionalnego. Symbolika dotyczy zarówno potraw, rekwizytów jaki ilości potraw.

Reklama

Jedną z najbardziej znanych tradycji tej niezwykłej wieczerzy jest przygotowanie dwunastu potraw. Liczba ta symbolizuje dwunastu apostołów, a w niektórych regionach kraju także dwanaście miesięcy w roku.

-Nie zawsze tak było. W staropolskiej tradycji na kolację podawano ilość dań zgodną z majętnością poszczególnych grup społecznych. I tak na przykład podczas skromniejszej wieczerzy chłopskiej serwowanych było pięć lub siedem potraw, podczas szlacheckiej - dziewięć, natomiast Wigilia u arystokracji składała się z jedenastu – mówi Marciniak – Darda

Niegdyś wierzono, że nieparzysta liczba potraw zapewni urodzaj i dostatek w przyszłym roku. Niezależnie od ilości dań, tradycja wszystkim nakazywała i nakazuje nadal przygotowanie potraw wykorzystujących wszystkie płody ziemi: z lasu, pola, wody i sadu.

Niektórym produktom przypisywano właściwości umożliwiające osiągniecie łączności między światem doczesnym, a zaświatami. Takim na pewno był mak, któremu zgodnie z kulturą starosłowiańską nadano charakter niezwykłości, ale nie tylko jemu.

-Grzyby w kulturze ludowej tradycji także uchodziły za rośliny niezwykłe, bo pochodziły z ziemi nieokiełznanej, z przestrzeni lasu. Dla ludzi w dawnych czasach były więc synonimem zaświatów, a podanie ich podczas wigilijnej kolacji miało zapewnić przychylność tych którzy już odeszli – mówi etnolożka.

Co ciekawe wierzono, że płody lasu zapewniają też pieniądze, szczęście i pomyślność.

Za zdrowie, witalność, płodność odpowiedzialne są warzywa i owoce, z których chętnie korzystamy gotując na 24 grudnia: buraki, kapusta, groch, fasola, jabłka i suszone śliwki. Niezwykle istotne są zboża, potrawy przygotowywane z ziaren pszenicy (np. kutia) czy z przerobionych plonów w postaci mąk to synonim witalności, siły, dostatku, a także płodności. Ich spożywanie miało zapewnić zdrowie, pomyślność finansową i urodzajne plony.

Szczególnym daniem są oczywiście ryby.

- Dla chrześcijan mają one szczególne znaczenie, to przecież znak odrodzenia, początku, obfitości i płodności. Ich pojawienie się na stole symbolizuje sprawiedliwość, mądrość i harmonię – tłumaczy Magda Marciniak-Darda. - Najczęściej na stół trafiały i trafiają nadal: karp, śledzie, dorsze i pstrągi.

Dawne zwyczaje nakazują też spożycia każdej z potraw, które trafiły na wieczerzę. Nawet jeśli nie przepadamy za czymś należy przynajmniej tego czknąć, spróbować, co sprawi, że nie doświadczy się głodu. Kto zrezygnuje choć z jednego dania, pozbawi się w nadchodzącym roku jednej przyjemności.

  • Groch i fasola. dziś przede wszystkim łączymy je z kiszoną kapustą. Uważano, że takie połączenie ma wielką moc, które chroni od złego i zapewnia niespożytą siłę oraz witalność.Potrawy z kapusty miały przyciągać dostatek i pomyślność.

  • Orzechy i to wszelakie oznaczały mądrość. Były też uważane za znak pojednania, sprawiedliwości i lojalności. Wierzono, że zapewniają płodność oraz bogactwo, a dania z ich udziałem mają przynieść pomyślność, zamożność i... zdrowe zęby.

  • Świąteczne pierniki to pozostałość dawnych placków z miodem, które składano w ofierze bogom, by zyskać ich przychylność. Wszystkie wypieki z mąki miały zapewnić pomyślność w nadchodzącym roku, obfitość oraz zamożność.

  • Niezwykły i magiczny mak był przede wszystkim uznawany za symbol płodności. Kojarzono go również z wieczną młodością, zdrowiem, nieśmiertelnością oraz energią.

  • Jabłka uznawane były za symbol miłości, zgody i nieśmiertelności, co ciekawe według starych podań chroniły też przed bólami gardła. Powieszone na choince lub położone na wigilijnym stole miały gwarantować siłę i długowieczność.

  • Opłatek symbolizuje dostatek, szczęście, zdrowie, jedność i zgodę

  • UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
    wróć na stronę główną

    Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

    e-mail
    hasło

    Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

    Komentarze (3)

    Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

    • 3 lata temu | ocena +0 / -0

      Grzegorz

      Podaj źródło tej teologii !

      • 3 lata temu | ocena +0 / -0

        teolog.

        Wikipedia :" Boże Narodzenie "

    • 3 lata temu | ocena +0 / -0

      teolog.

      Rzeczywista "Magia Świąt" kultu narodzin " boga" Mitry wyznawców Rzymian przekształcono w narodziny Jezusa, tylko jest jedno ale Jezus narodził się w miesiącu Tiszri (kal.Hebr.) wrzesień-październik w święto Namiotów .