Reklama

Reklama

Minister Sasin o ''rewolucyjnym projekcie'' dotyczącym Bełchatowa. Jaka przyszłość czeka elektrownię?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Archiwum

Minister Sasin o ''rewolucyjnym projekcie'' dotyczącym Bełchatowa. Jaka przyszłość czeka elektrownię?  - Zdjęcie główne

foto Archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kopalnia i Elektrownia Ministerstwo Aktywów Państwowych w tym tygodniu skieruje do prac rządowych projekt restrukturyzacji energetyki. Zakłada on m.in. wydzielenie kopalni i elektrowni węglowych do odrębnej spółki, a także dokapitalizowanie nowego podmiotu.

Reklama

Zapowiadane od wielu miesięcy wydzielenie tzw. aktywów węglowych do nowej spółki zaczyna nabierać realnych kształtów. Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin, zapowiedział przekazanie do prac rządowych projektu restrukturyzacji energetyki. To z pewnością ważna wiadomość dla tysięcy pracowników bełchatowskiej kopalni i elektrowni. Oznacza to bowiem,  że zostaną one wydzielone z PGE, które skupi się na inwestycjach w zieloną energię.

Plany wydzielenia popiera też energetyczny koncern. Wiele razy mówił o tym w 2020 roku prezes PGE – Wojciech Dąbrowski, który zaznaczał przy tym, że pozyskanie taniego finansowania jest niemożliwe dla przedsiębiorstw, które posiadają w swoich zasobach źródła energii oparte na węglu. Dlatego wydzielenie elektrowni węglowych i kopalni jest jedyną alternatywą, aby PGE mogło przeprowadzić transformację w kierunku OZE.

Wygląda na to, że Ministerstwo Aktywów Państwowych plan powoli zaczyna wcielać w życie. O „ogromnym rewolucyjnym projekcie” zmian w energetyce minister Jacek Sasin opowiadał w wywiadzie dla RMF FM.

- To ogromny projekt, nad którym pracowaliśmy od wielu miesięcy, który zakłada przede wszystkim wydzielenie elektrowni węglowych z dotychczas funkcjonujących spółek, stworzenie odrębnego podmiotu i danie tym samym spółkom energetycznym Skarbu Państwa nowego oddechu, możliwości pozyskiwania finansowania, również dla nowych inwestycji – powiedział Jacek Sasin w rozmowie z RMF FM.

Zaprzeczył też, że wydzielone elektrownie węglowe to nie będzie żadna „czarna lista” i w żadnym razie nie będą one skazane na niebyt. Jak dodał, według planów mają one działać jeszcze przez ponad 20 lat, jednocześnie nie obciążając spólek energetycznych. Zaznaczył, że rząd będzie chciał otrzymać od Komisji Europejskiej zgodę na dokapitalizowanie nowego podmiotu, który przejmie tzw. aktywa węglowe.

- Spowoduje to, że będziemy produkować energię w takiej cenie, która nie będzie powodowała jakiegoś wzrostu cen energii dla przeciętnego Polaka. Musimy stworzyć taki mechanizm finansowy i również pomysł na taki mechanizm mamy – powiedział Jacek Sasin.

Według wicepremiera, dzięki temu Polska będzie bezpieczna energetycznie za sprawą aktywów węglowych, a z drugiej strony będzie można inwestować w rozwój OZE i energetykę gazową.

- Pracujemy też nad energetyką jądrową, która jest czysta i da nam dostęp do taniej energii – powiedział Jacek Sasin.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy