reklama

Skąd te kolejki na stacjach paliw? Jak nie wiadomo o co chodzi, to...

Opublikowano:
Autor: rk

Skąd te kolejki na stacjach paliw? Jak nie wiadomo o co chodzi, to... - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaNa stacjach paliw w Bełchatowie zrobiło się dziś wyjątkowo tłoczno. Praktycznie na wszystkich stacjach można zauważyć kolejki samochodów czekających na tankowanie. Kierowcy chcą zdążyć przed 1 września, kiedy mają zmienić się zasady wpływające na ceny paliw. Analitycy przewidują, że różnica na jednym litrze może być wyraźnie odczuwalna.
reklama

Za czym kolejka ta stoi?

Jeżeli ktoś przejeżdżał dziś przez Bełchatów i zastanawiał się, skąd tak duży ruch na stacjach benzynowych, odpowiedź jest dość prosta. Kierowcy ruszyli tankować samochody jeszcze przed końcem sierpnia.

Na praktycznie wszystkich stacjach w mieście można dziś zauważyć większe niż zwykle kolejki. Samochody ustawiają się przed dystrybutorami, a część mieszkańców decyduje się zatankować do pełna.

Powodem są informacje o zmianach, które mają wejść w życie od 1 września 2026 roku.

reklama

Dlaczego kierowcy tankują właśnie dzisiaj?

Z końcem sierpnia wygasają rozwiązania, które w ostatnim czasie ograniczały ceny paliw. Od 1 września ma wrócić wyższa stawka VAT na paliwa, a także przestaną obowiązywać mechanizmy ograniczające maksymalne ceny detaliczne.

To właśnie dlatego wielu kierowców postanowiło nie czekać do jutra.

Według prognoz analityków rynku paliw ceny benzyny oraz oleju napędowego mogą wzrosnąć o około 60–90 groszy na litrze.

W przypadku tankowania 50-litrowego zbiornika oznaczałoby to różnicę rzędu około 30–45 złotych.

W Bełchatowie kolejki na wielu stacjach

Efekt zapowiedzi podwyżek widać dziś bardzo wyraźnie również w Bełchatowie. Na stacjach paliw pojawiło się zdecydowanie więcej samochodów niż zwykle, a przed częścią dystrybutorów tworzą się kolejki.

reklama

Niektórzy kierowcy chcą po prostu wykorzystać ostatni dzień obowiązywania obecnych cen i zatankować pełny bak.

Trzeba jednak zaznaczyć, że prognozowane 60–90 groszy podwyżki nie jest urzędowo ustaloną kwotą. To przewidywania analityków, a ostateczne ceny mogą różnić się w zależności od sieci i konkretnej stacji.

Jedno jest jednak pewne — mieszkańcy Bełchatowa nie zamierzają czekać i już dziś ruszyli po paliwo.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo