Reklama

Reklama

Mandat za korzystanie z telefonu na przejściu dla pieszych? Szykują się zmiany w przepisach

Opublikowano: 27 listopada 2020 08:06
Autor: Emste | Zdjęcie: archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wydarzenia Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Proponowane zmiany dotyczą zarówno pieszych, jak i kierowców, budząc przy tym sporo kontrowersji. Wśród poprawek znalazł się m.in. przepis, który ma zabraniać korzystania z telefonów komórkowych podczas przejścia przez pasy. Co jeszcze proponuje rząd?

Reklama

Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że we wtorek, 24 listopada, rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o ruchu drogowym. Zdaniem polityków, głównym celem proponowanych zmian jest poprawa bezpieczeństwa na polskich drogach. Chodzi szczególnie o pieszych.

- Ustawa wprowadza szereg rozwiązań mających na celu poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego, w tym przede wszystkim pieszych, którzy w zderzeniu z rozpędzonym pojazdem nie mają żadnych szans. Bezpieczeństwo na naszych drogach, w tym niechronionych użytkowników dróg, musi się zwiększyć - jest to priorytet polskiego rządu – powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk

Co konkretnie zmieni się w przepisach, jeśli projekt wejdzie w życie? Przede wszystkim chodzi o ochronę pieszych na pasach. Zgodnie z nowym rozwiązaniem, kierowca zbliżając się do przejścia będzie musiał nie tylko zachować szczególną ostrożność, ale też zmniejszyć prędkość tak, by nie narazić pieszego na niebezpieczeństwo.

- Obowiązkiem kierowcy będzie także ustąpienie pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście albo znajdującemu się na nim – informują rządzący.

Kolejnym kontrowersyjnym pomysłem, który przewiduje proponowana nowelizacja, jest zakaz korzystania z telefonów oraz innych urządzeń ograniczających percepcję podczas przechodzenia przez jezdnię. Zdaniem pomysłodawców projektu, rozwiązanie ma zwiększyć bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego.

Nowe zasady odczujemy też na drogach ekspresowych i autostradach. Zgodnie z nowelizacją, kierowcy będą zobowiązani do zachwania bezpiecznej odległości między pojazdami. Projekt zakłada, że będzie ona wynosić połowę aktualnej prędkości.

- Kierowca jadący 100 km/h musi jechać 50 m za poprzedzającym samochodem, 120 km/h – 60 m, 140 km/h – 70 m. Podobne rozwiązania zostały zastosowane w wielu europejskich państwach, w tym m.in. w Niemczech – czytamy na rządowym portalu.

Proponowanych, bardziej lub mniej kontrowersyjnych zmian jest dużo więcej – wszystkie znajdziecie pod TYM adresem.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +4 / -0

    hmmm

    co jest kontrowersyjnego w tym ze balezy ustapic czlowiekowi znajdujacemu sie na srodku jezdni na srodku pasow? to tak idziwne ze nie nalezy go rozjezdzac tylko trzeba sie zatrzymac?

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -2

    Skoro

    Skoro małolaty (i nie tylko) są na tyle nieuważni że wchodzą ludziom pod koła gapiąc się w telefon to trudno. Selekcja naturalna ;)

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -0

    E.T. phone home

    Za trzecim razem przepadek telefonu!

  • 2 miesiące temu | ocena +2 / -0

    driver

    a niech się dają rozjechać

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -0

    lubić

    komentuję bo lubię