reklama

Superpuchar Polski w rękach naszej krajanki! Cała Polska patrzyła na ten finał

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Superpuchar Polski w rękach naszej krajanki! Cała Polska patrzyła na ten finał - Zdjęcie główne
Autor: Facebook/ TAURONLiga Kobiet

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaNasze miasto po raz kolejny ma ogromny powód do dumy. Tym razem wychowanka jednego z lokalnych klubów znakomicie zaprezentowała się podczas Superpucharu Polski i wraz ze swoją drużyną sięgnęła po zwycięstwo. Co więcej to właśnie Weronika odegrała kluczową rolę podczas rywalizacji.
reklama

Weronika Centka-Tietianiec, wychowanka UKS Korony Bełchatów, zdobyła AL-KO Superpuchar Polski w barwach Developresu Rzeszów. Zespół popularnych „Rysic” pokonał w finale PGE Budowlanych Łódź 3:0, broniąc trofeum po raz drugi z rzędu. Co ważne, to właśnie pochodząca z Bełchatowa siatkarka zdobyła jeden z kluczowych punktów podczas meczu.

Z Bełchatowa na sam szczyt polskiej siatkówki

Weronika Centka-Tietianiec swoje pierwsze siatkarskie szlify zbierała w UKS Koronie Bełchatów, dokąd trafiła jako młoda adeptka tego sportu. Ciężka praca i wspinanie się po szczeblach kariery doprowadziły ją na sam szczyt żeńskiej siatkówki w Polsce. Dziś jest jedną z kluczowych postaci w składzie Developresu Rzeszów, aktualnych mistrzyń i zdobywczyń krajowych pucharów.

reklama

Co więcej, województwo łódzkie miało bardzo silną reprezentację podczas rywalizacji o zwycięstwo. Obok Bełchatowianki w barwach rzeszowskiego zespołu występuje bowiem również pochodząca z Aleksandrowa Julita Piasecka.

Kluczowy blok Bełchatowianki przypieczętował wygraną w secie

Finałowe starcie o AL-KO Superpuchar Polski przeciwko PGE Budowlanym Łódź od początku układało się pod dyktando zespołu z Rzeszowa, który pewnie wygrał pierwszego seta do 17. Najwięcej emocji kibicom dostarczyła jednak druga odsłona pojedynku.

Rzeszowianki prowadziły już wysoko 14:6, jednak rywalki z Łodzi zdołały odrobić straty i doprowadzić do emocjonującej końcówki oraz gry na przewagi (24:24). W kluczowym momencie to właśnie zimna krew i świetna gra blokiem ze strony Weroniki Centki-Tietianiec przesądziły o losach tej partii. Najpierw skutecznym powstrzymaniem ataku rywalek popisała się Marit Jasper, a chwilę później to właśnie Bełchatowianka postawiła potężny, decydujący blok, kończąc seta wynikiem 26:24 dla Rysic.

reklama

W trzeciej partii Developres przypieczętował swoją dominację, wygrywając do 18 i zamykając cały mecz wynikiem 3:0. Starcie dla Weroniki Centki-Tietianiec zakończyło się również prestiżowym tytułem MVP, czyli najlepszej zawodniczki meczu.

Rozwiń
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo