Reklama

Reklama

Prędkość, akrobacje, adrenalina. Motocykliści z całej Polski kochają drogę pod Kleszczowem. To tu ostatnio zginął 25-latek

Opublikowano: 31 maja 2019 10:22
Autor:

Prędkość, akrobacje, adrenalina. Motocykliści z całej Polski kochają drogę pod Kleszczowem. To tu ostatnio zginął 25-latek - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Statystycznie problemu nie ma, bo zdarzenia drogowe można na palcach jednej ręki policzyć. Poza oficjalnym obiegiem jest „klasa”... Milenijna, czyli obwodnica łącząca Żłobnicę z Kamieniem, droga między dwoma wyrobiskami kopalni ma coś co przyciąga motocyklistów z całej Polski jak magnes – świetnie wyprofilowane zakręty. Miejsce, w którym w minioną niedzielę doszło do śmiertelnego wypadku, to popularna od kilkunastu lat miejscówka dla amatorów motocykli i z to z całego kraju.

Reklama

Oficjalnie nie powie o tym nikt, ale kiedy tylko delikatnie zagłębić się w temat, szybko okazuje się, że droga między Żłobnicą, a Kamieniem w gminie Kleszczów cieszy się niegasnącą sławą wśród fanów jednośladów, bo należy do jednej z dwóch w Polsce, gdzie doskonale można trenować technikę „składania się”, czyli wchodzenia w zakręty.

- Ktoś, kto projektował tę drogę nie miał zapewne pojęcia, że zrobi przysługę motocyklistom – te zakręty są perfekcyjnie wyprofilowane, plus dodatkowy – nienaganna nawierzchnia. Tu nie chodzi o wyścigi i o prędkość, choć wiem, że coraz więcej ludzi właśnie po to przyjeżdża na tę drogę... - mówi anonimowo jeden z motocyklistów.

Druga taka miejscówka to osławiona „patelnia Chabówka” w Małopolsce. To co stanowi źródło satysfakcji dla kierowców jednośladów jest utrapieniem dla kierowców i mieszkańców gminy Kleszczów. Policja, która regularnie interweniuje w tamtejszej lokalizacji problem zna doskonale, ale nie jest w stanie go wyeliminować. Powód jest jeden - wraz z pojawieniem się na drodze radiowozu motocykle „rozpływają” się w powietrzu.

- W chwili, kiedy patrole policji dokonują pomiaru prędkości dochodzi do znikomej wręcz liczby tego typu wykroczeń. Motocykliści, albo stoją na poboczu, albo się rozjeżdżają - wyjaśnia Marcin Kucner, naczelnik wydziału ruchu drogowego KPP w Bełchatowie. - Poza naszymi interwencjami regularnie wpływają do nas zgłoszenia, że motocykle jeżdżą szybko, każdorazowo reagujemy. W weekendy, zwłaszcza przy ładnej pogodzie zawsze przyjeżdża tam spora grupa motocyklistów, a my zawsze obstawiamy to miejsce patrolem.

Na przestrzeni ostatnich lat na drodze zrobiono wiele, by problem minimalizować. Są ograniczenia prędkości do 60 km/h, na nawierzchni zamontowano również poprzeczne linie wibracyjne, które mają spowalniać pojazdy. Wprowadzono zakaz zatrzymywania się na poboczu... Ale sytuacja na Milenijnej obwodnicy nadal przypomina zabawę w przysłowiowego kotka i myszkę. Motocykliści wykorzystują nawet drony, by odpowiednio wcześniej, przed przybyciem radiowozu poinformować się, że trzeba z drogi czmychnąć.

Marcin Kucner wyjaśnia, że opierając się tylko i wyłącznie na policyjnych statystkach, to miejsce należy do wyjątkowo bezpiecznych. Na przestrzeni ostatnich miesięcy, a nawet lat na obwodnicy Milenijnej doszło zaledwie do jednej kolizji i wypadku. Ten ostatni był w skutkach najtragiczniejszym z możliwych – śmierć na miejscu poniósł 25-letni motocykla, dwoje pasażerów fiata pandy, w który motocykl z impetem uderzył przewieziono do szpitala. Co było powodem zdarzenia, szczegółowo ustalają policjanci.

- Prędkość z jaka jechał motocyklista będzie sprawdzana przez biegłego na podstawie uderzenia w pojazd osobowy jak również na podstawie uszkodzeń motocykla W chwili obecnej trwają dalsze czynności, które ustalą dokładną przyczynę zdarzenia, szczegółowy jego przebieg oraz sprawstwo tego zdarzenia – wyjaśnia Marcin Kucner z bełchatowskiej drogówki.

Nie przesądzając o winie, nie trzeba być specjalistą, by wysunąć wniosek, że wolno nie było i nie chodzi tu o prędkość samochodu osobowego, bo ten właśnie włączał się do ruchu z pobocza. Czy 25-latek trenował składanie się w zakrętach czy po prostu szybko jechał jest już w tej chwili sprawą wtórną. Nie żyje. Dokładnie rok temu było o włos od tragedii – dwoje motocyklistów przybijało sobie "piątki" podczas szaleńczej jazdy na motocyklach. Nie wyszło, jeden z kierowców nie zapanował nad maszyną. Motocykl wpadł w drgania, zjechał na przeciwny pas ruchu i wówczas doszło do zderzenia, w wyniku którego jedna maszyna spłonęła, a druga złamała się w pół. Pisaliśmy o tym TUTAJ

Policyjne statystyki, choć nie zatrważają, są oderwane od rzeczywistości. Tajemnicą poliszynela jest to, że to co wydarza się na Milenijnej zostaje między uczestnikami „zabawy”. Nawet jeśli dojdzie do kolizji czy wywrotki uszkodzone motocykle trafiają na przyczepki i lawety, a uczestnicy z ewentualnymi obrażeniami na izbę przyjęć po „rowerowym wypadku”.

Odchodząc od tematu tej jednej konkretnej lokalizacji – najbliższe miesiące to czas motocykli na naszych drogach. Warto o tym pamiętać i częściej, w przypadku kierowców osobówek spoglądać w lusterka. Policjanci apelują też o wolniejszą jazdę. Podkreślają, że niektórzy motocykliści rzadko kiedy używają kierunkowskazów. Przypominają też, że znaczny odsetek wypadków z udziałem motocyklistów jest spowodowany tym, że kierowcy samochodów po prostu ich nie zauważyli.

- Zarówno kierowcy samochodów osobowych jaki i motocykli mają dwa podstawowe grzechy na sumieniu - niedostosowanie prędkości do warunków ruchu i nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Apel do kierowców osobówek, by częściej patrzyli w lusterka, mieli tę świadomość, że często kierujący motocyklami nie stosują się do przepisów ruchu drogowego, łamią prędkość jadąc o wiele szybciej niż to jest dopuszczalne znakami drogowymi czy przepisami. Niestety nie zwalnia nas to z zachowania zasady ograniczonego zaufania. A kierowcy motocykli niech w szczególności zwrócą uwagę na licznik ich pojazdów – dodaje Marcin Kucner.

W ubiegłym roku na polskich drogach zginęło 238 kierowców jednośladów, to o siedem osób więcej niż w roku 2017. Więcej było także rannych - 2459, czyli 428 więcej niż rok wcześniej. Główną przyczyną wypadków, do których doszło z winy motocyklistów było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu.

Aby przekonać się co dzieje się na Milenijnej wystarczy wpisać w youtube hasło Żłobnica i wyskakuje cała lista amatorskich nagrań z popisami motocyklistów.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (59)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +4 / -4

    Brunet

    Prawda taka że chłopak który ostatnio tam zginął zawsze jeździł na krawędzi, na maksa. Torów praktycznie nie ma ale to nikogo nie usprawiedliwia. Sam jestem motocyklistą i wiem że niewiele trzeba by zrobić sobie krzywdę, nie tylko z własnej winy. Żeby jeździć na moto trzeba mieć przede wszystkim w głowie poukładane. Autorowi tekstu polecam spojrzeć na statystyki wypadków

    • 2 lata temu | ocena +1 / -1

      Kierowca

      Co szanowny brat zmarłego na to?

  • 2 lata temu | ocena +8 / -7

    Rozbawiona

    Hahaha no dobry żart, jeździłam z Belchatowa na Eligiow prawie co weekend i szczerze? Widziałam policję tylko raz pod wjazdem na elektrownie stali i lapali a nie na zlobnicy. Przestańcie pieprzyc bo jakbyście chcieli to by patrol stał tam ciągle a nie pod makiem, na sloku lub na gotwaldzie, bo w tamtych miejscach godzinami mogą stać ale tam gdzie jest jakieś zagrożenie to już nie. xD Jedyne co popieram z tego artykułu to "amatorzy" a dokładnie banda glupkow, którzy nie patrzą ze zagrażają innym, jeszcze trochę dawców i nie będzie miał kto tam przyjeżdżać i wcale mi nie szkoda tych palantow bo sama byłam świadkiem jak jeden z takich debili wyjechał mi na czołówkę zaraz za zakrętem, szkoda że się nie ********* motocyklisto za 3 grosze ..I..( -. - )..I..

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    Mariolka

    Ten motocyklista,na tym niebieskim,to niczym jeżdziec na koniu .....

    • 2 lata temu | ocena +2 / -2

      walduś

      oj Mariolka szukasz konia

  • 2 lata temu | ocena +7 / -7

    jro

    skonczyc zabawe w kotka i myszke z drogowymi bandytami niosacymi ŚMIERĆ motorów zakazać za jazde karać ZERO TOLERANCJI

  • 2 lata temu | ocena +3 / -3

    ;(

    ------- RODO -------

  • 2 lata temu | ocena +17 / -17

    c.d.n

    Do pewnej grupy ludzi nie dociera to aby spełniać swoje marzenia w wyścigach różnego typu czy popisach dla publiki potrzebne są do tego odpowiednie warunki - przeznaczone tory .Weźmy pod uwagę organizowanie RedBull MEGAWATT -- ile idzie kasy na organizację zabezpieczenia ratunkowo - medycznie , obsługę techniczną i inne tp. a sami uczestnicy są zobowiązani do podpisania odpowiednich papierków .Motory do ścigania były stworzone dla wyścigów , a wiele maszyn konstrukcyjnie przystosowane do jazdy po drogach publicznych tyle że moc tych motorów przeważa nad rozumem . W tym przypadku jak konie poniosą to niema odwrotu. Jest jedna droga bez powrotna Mam taki nie smak -- w tych filmikach pokazywanie swojego poczynania na zapewne nie tanich motorach widzę odwagą , a zarazem słabość nikt nie pokazuje tych miejsc i krzyży które matki i rodzina opłakuje

  • 2 lata temu | ocena +7 / -7

    Sperti

    Nic dziwnego skoro w Polsce mamy jeden duży tor na który można wjechać za 580zl i to raz na kilka tygodni. Mamy kilka mniejszych no ale niestety żeby się wbić trzeba do przodu wszystko planować, a to nie takie proste. Powstaną tory za normalne pieniądze ogolno dostępne i znikną motocykle z Zlobnicy czy patelni.

  • 2 lata temu | ocena +4 / -4

    Brat zmarłego

    Wsadźcie swoje komentarze sobie w du..pe i tyle wam powiem!!!

    • 2 lata temu | ocena +13 / -13

      Kierowca

      Twój najpierwszy

  • 2 lata temu | ocena +20 / -20

    xxx

    no filmiku widac debilizm// tym bardziej ze to droga publiczna .w kilku miejscach widac jak motocykl wjezdza na drugi pas stanowiac zagrozenie dla innych ludzi.. ktorzy jada przepisowo.. debilizm level hard,, nie raz przepuszczam i przepuszczalam normalnie jadacych motocyklistow ..ale takie pokazy na publicznej drodze to debilizm..a potem placz..

  • 2 lata temu | ocena +9 / -9

    Bandziorek

    A może by tak policja blokowała ruch na obwodnicy na jakieś 3h w weekend... Niech sobie chłopaki pojeżdżą czy tam potrenują.... Komu by to przeszkadzało.... I wtedy byłby spokój.... Ale po co.... Najlepiej km powiedzieć że wariaci i dawcy jeżdżą i wlepić mandat... Pozdro dla wszystkich na moto

    • 2 lata temu | ocena +7 / -7

      Jędrek

      Przecież są tory do takiej jazdy,jechać i popisywać się tam,a nie na drodze publicznej,parę złotych zapłacić i jeżdzić na torze ....

    • 2 lata temu | ocena +21 / -21

      Kierowca

      Ja jak i wielu uzytkowników drogo publicznej nie źycze sobie blokowania i objazdów ku uciesze dawców organów to nie jest tor wyscigowy aby go jeszcze policja miala obstawiać z publicznych pieniedzy chca pocwiczyc to na tor wyscigowy

      • 2 lata temu | ocena +3 / -3

        Ww

        A ja sobie nie życzę 500+ finansowego z moich podatków no i co? Dlaczego mam utrzymywać cudze bachory? Jak bachory dostają z publicznych pieniędzy to motocykliści mogliby dostać drogę na wyłączność raz w tygodniu w godzinach mało uczęszczanych. Tak by Cie dupa bolała jakbyś pojechała rowerkiem albo inna trasa?

        • 2 lata temu | ocena +8 / -8

          ;(

          Co ty ćpasz albo pijesz ??? po tych dawkach nie wsiadaj nawet na mały rowerek pisząc ten komentarz robisz dla siebie i wokół ciebie zagrożenie napij się melisy

        • 2 lata temu | ocena +7 / -7

          Kierowca

          Ty sobie najpierw swojego bahora utrzymaj a co do roweru czesto jeźdze i d upa mnie nie boli

  • 2 lata temu | ocena +18 / -18

    Bestgum ponad wszystko

    Rozsypać piach i żwirek przed każdym zakrętem i dość szybko przestanie to być "ulubiona" droga piratów drogowych.

    • 2 lata temu | ocena +2 / -2

      Nixie

      Tylko niektórzy jeżdżą tam do roboty cymbale jeden. Ba nawet sporo jest takich jest. Podpiszesz się pod tym pomysłem, jak auto uślizgu dostanie i zderzy się z innym?

    • 2 lata temu | ocena +3 / -3

      Buc

      Mają szczoty i zamiatają zakręty przed "treningiem"

  • 2 lata temu | ocena +7 / -7

    Kamil

    Selekcja...

  • 2 lata temu | ocena +13 / -13

    cdn

    To nic nie da -ustawianie ograniczeń , robienie przeszkód ograniczających prędkość wielu ludzi jeżdżących na motorach (szlifierkach) nie ma uprawnień do prowadzenia , a policja nie jest w stanie tego sprawdzić bo jadą w grupach . Tak jak z dopalaczami wiedzą że jest ryzyko w ćpaniu - jeden ma więcej szczęścia i przeżyje ,a następny już nie.

  • 2 lata temu | ocena +9 / -9

    Kleszczowiok

    Ustawić sporo ograniczeń prędkości i mnóstwo kontroli prędkości bedzie dla ZUS na zasiłki pogrzebowe

  • 2 lata temu | ocena +31 / -31

    Kierowca

    Jesli rzeczywiscie licznik zatrzymal sie na 170 to ten pan w pandzie nie powinien ponosic zadnej kary nawet jak sie upewmił przed manewrem właczania czy zawracania to ten powiem delikatnie motocyklista pojawia sie jak pocidk w sekunde przy tej predkosci .kare juz poniósł niestety trzeba myslec wczesniej a jadac z taka predkoscia to na tor a nie na droge publiczna

  • 2 lata temu | ocena +15 / -15

    Kierowca

    To moze zakaz ruchu calkowity dla motorów i wtedy radiowóz postawić i hurtem

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    gal

    chłopak był z Wielopola, na pogrzebie w Suchcicach było tyle ludzi jak nigdy głównie moto, licznik zatrzymał się na 170 podobno, szkoda chłopaka, teraz pędzi w niebie, szkoda RIP spoczywaj w pokoju

    • 2 lata temu | ocena +2 / -2

      Masakra

      Co Ty za głupoty piszesz z tym zatrzymanym licznikiem? Widziałeś ten licznik że się wypowiadasz? Jezu jak ja uwielbiam te spekulacje...

  • 2 lata temu | ocena +19 / -19

    nick

    Zainstalować progi zwalniające (im wyższe tym lepsze) i po kłopocie.

    • 2 lata temu | ocena +8 / -8

      Radca

      Nie kurna ! Zadne progi ,zdemontujcie te śmieszne pasy czerwone ,szkoda zawieszenia

  • 2 lata temu | ocena +7 / -7

    Ja i ja

    Moim zdaniem brakuje tego typu zakretasów, by motocyklisci mogli fajnie pojeździć Powinniscie zawalczyć za Waszą Sprawę by System zrozumiał ,że tego potrzebujecie

    • 2 lata temu | ocena +3 / -3

      Ka

      No sorry ale co ja mam może im na to dać? Niech ktoś na swojej działce wybuduje tor i bierze kasę za jazdę. Normalna kolej rzeczy. Drogi są do jazdy dla ludzi którzy są odpowiedzialni, a nie dla ćwoków którzy myślą że wszystko im wolno bo jadą na pilarce.

    • 2 lata temu | ocena +16 / -16

      za wolność waszą i naszą

      Oczywiście, ale nie na drogach publicznych!

  • 2 lata temu | ocena +35 / -35

    polo

    Mieszkam w pobliżu,widzę ich popisy,widzę wyprzedzanie na zakrętach pod taśmociągami na podwójnych ciągłych i pomstuję; poj...ane debile, gdzie rozum,gdzie poszanowanie życia swojego i innych? Myślałem co ich może powstrzymać przed szaleńczą jazdą? I doszedłem do wniosku że choć nie całkowicie ale w dużym stopniu tylko to co jest w Klukach-odcinkowy pomiar prędkości

    • 2 lata temu | ocena +8 / -8

      Jo

      E tam wystarczy stalowa linka pod tasmociagiem hue hue

      • 2 lata temu | ocena +0 / -0

        Ed

        Ciebie ***** do kastracji

    • 2 lata temu | ocena +4 / -4

      zzz

      Bzdury gadasz człowieku zaszkodzisz tylko kierowcom ,bo motocykle nie będą przekraczały bramek ,a niedzy nimi będa spędzać godziny ,wiec nie ma to sensu

  • 2 lata temu | ocena +15 / -15

    Mud82Dog

    Fotoradar postawić

    • 2 lata temu | ocena +6 / -6

      zzz

      Gamoniu , fotoradar będzie zaklejany na czas jazdy ;) a za prędkość bedziesz sam płacił jako kierowca auta

    • 2 lata temu | ocena +1 / -1

      Walic cie

      Idz sie utop

  • 2 lata temu | ocena +7 / -7

    Łukasz

    ***** gamonie, żadnej piątki nie przybijałem, ile razy mam powtarzać, bzdury wyssane z palca

  • 2 lata temu | ocena +18 / -18

    MOTOCYKLICTA

    WYSTARCZY ZWYCZAJNIE ZROBIĆ TOR W EBE EWENTUALNIE ZAMKNIĘTY KAWAŁEK DROGI I TYLE NIE MA TEGO GDZIE MAMY JEZDZIC !!!

    • 2 lata temu | ocena +10 / -10

      Ebe

      Do slomczyna masz nie daleko stać cię na Moto to zapierdalaj do slomczyna na tor poj3ie

    • 2 lata temu | ocena +41 / -41

      StaryLumpPZW :)

      Załóżcie związek, opłacajcie składki a po jakimś czasie będzie was stać na tor. Wędkarze opłacają kartę to i łowiska mają :)

      • 2 lata temu | ocena +1 / -1

        wendkarz

        PZW to mafia powinien NIK wejść i sprawdzić te składki i zarybienia. Ryby powinno być po kolana a wiemy sami ile tej ryby faktycznie jest

    • 2 lata temu | ocena +28 / -28

      Motocyklista

      Po drogach zgodnie z przepisami. Gadanie, że nie ma gdzie jeździć jest szczeniackim podejsciem do tematu. Jest tor w łodzi. Ewentualnie prosze sobie u siebie na prywatnym terenie zrobic kawalek drogi i piłowac ile się da. Gadanie do czasu az jakiś cymbał nie zabije Ci dziecka.

    • 2 lata temu | ocena +26 / -26

      ^^

      To kup sobie parę hektarow i zrób tor... Które miasto od tak sobie buduje tor dla kilku ameb społecznych ?

  • 2 lata temu | ocena +2 / -2

    Auuuuu

    Bo tam leżą motocykliści w rowach, a nie na cmentarzu jak wszyscy

  • 2 lata temu | ocena +6 / -6

    Wredny

    Trzeba było te ograniczniki na łukach zrobic. Bańka oleju po szerokości drogi i po problemie

    • 2 lata temu | ocena +3 / -3

      RODZIC

      no i puścić tam twoje dziecko

  • 2 lata temu | ocena +11 / -11

    ^^

    A wystarczy przyjechać nieoznakowanymi... :)

  • 2 lata temu | ocena +17 / -17

    Wrc

    Lubie motocykle i normalna jazde ale to co się tam wyprawia to ludzkie pojecie tam wystarczy posypywac drogę żółtym piaskiem 2 x dziennie i starczy.

  • 2 lata temu | ocena +5 / -5

    Anon

    Kierowca pandy zawracał zaraz za zakretem, a nie włączał się do ruchu.

  • 2 lata temu | ocena +28 / -28

    Eduardo milos

    Policja ustawia się tylko tam, gdzie ma zysk. Słowa Pana Kucnera to zwykła obłuda, mają w nosie motocyklistów. Obstawiają strategiczne miejsca koło Bełchatowa z ograniczeniem do 50km/h gdzie zwykły szary Kowalski często mocniej wdepnie. Liczy się tylko kasa, bezpieczeństwo na drugim miejscu

  • 2 lata temu | ocena +13 / -13

    WFM

    Jeden śmiertelny ??? To czemu tam tyle krzyży na po oczach?

    • 2 lata temu | ocena +0 / -0

      anonim

      Od wczoraj sa dwa krzyże ;)

  • 2 lata temu | ocena +5 / -5

    WielkiM

    Nie lepiej wstawić fotoradary

  • 2 lata temu | ocena +12 / -12

    Marcin

    Panie Kucner podpowiem co zrobić. Wystąpić z wnioskiem do zarządcy drogi o zrobienie przeszkód ograniczajacych prędkość...[zwężenie, leżący policjant, wysepka etc), problem się skończy.

  • 2 lata temu | ocena +7 / -7

    Pismak to c*el

    Chyba fakty pismaku Ci się pomyliły ;) jakie drony, jakie rozpłynięcia. Pies Cię.... sam wiesz