reklama

Nastolatkowie na hulajnogach staranowali kobietę i uciekli. Jest nagranie, policja szuka świadków

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Nastolatkowie na hulajnogach staranowali kobietę i uciekli. Jest nagranie, policja szuka świadków - Zdjęcie główne
Autor: Poglądowe/Archiwum

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaMundurowi z bełchatowskiej komendy zwracają się do mieszkańców z prośbą o pomoc. Poszukiwani są świadkowie wypadku, w którym ranna została rowerzystka, w którą uderzył rozpędzony nastolatek na hulajnodze elektrycznej. Młodzi chłopcy uciekli z miejsca zdarzenia, a policja dysponuje nagraniem.
reklama

Funkcjonariusze z Komendy Policji w Bełchatowie poszukują świadków zdarzenia, do którego doszło na początku czerwca w Bełchatowie. W wypadku ranna została rowerzystka, a nastolatkowie na hulajnogach uciekli z miejsca zdarzenia. Jak pomóc mundurowym w rozwiązaniu sprawy?

Groźne zdarzenie z udziałem rowerzystki i nastolatków na hulajnogach

Cała sytuacja miała miejsce 2 czerwca na ścieżce rowerowej przy ulicy Czaplinieckiej 58 w Bełchatowie. O godzinie 19:46 przed skrzyżowaniem z Aleją Włókniarzy doszło do zderzenia rowerzystki i kierowcy hulajnogi.

- Dwóch chłopców w wieku około 14 lat poruszali się na hulajnogach elektrycznych od strony cmentarza w kierunku szpitala. Jeden z nich zderzył się z rowerzystką na wysokości przejścia dla pieszych ulicy Czaplinieckiej. W wyniku tego zderzenia kobieta doznała urazu nogi. Pomimo próśb pokrzywdzonej o pozostanie na miejscu, chłopcy po krótkiej chwili oddalili się w kierunku szpitala – informuje bełchatowska policja.

reklama

Sprawą zajęli się policjanci, którzy poszukują nastolatka, który zderzył się z cyklistką. Chłopiec w momencie zdarzenia ubrany był w krótkie czarne spodenki oraz czarny T-shirt. Nastolatek ma krótkie jasne blond/rude włosy, miał przy sobie również czarną torbę sportową przewieszoną na plecach.

- Osoby, które były świadkami tego zdarzenia lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu tożsamości chłopców, proszone są o kontakt z prowadzącym sprawę asp. szt. Arkadiuszem Kleczykiem pod numerem telefonu 47 846 52 83 lub z dyżurnym 47 846 52 11 – przekazują policjanci.

Mundurowi dysponują nagraniem z tego zdarzenia, które już wkrótce może zostać opublikowane. O szczegółach będziemy informować wkrótce.

reklama

„Prawie rozjechał mi córkę”

Przypomnijmy, że problem niebezpiecznych zachowań osób jeżdżących na hulajnogach poszuraliśmy już na łamach naszego portalu. W kwietniu zgłosił się do nas czytelnik, który wraz ze swoją córką brał udział w niebezpiecznym zdarzeniu spowodowanym przez chłopców na jednośladach.

- Przechodziliśmy chodnikiem przy Olimpii, w pewnym momencie z dużą prędkością przejechała obok nas grupa chłopców na hulajnogach. Jeden z nich prawie rozjechał mi córkę. Nie zwracali na nic uwagi, pędzili przed siebie i dosłownie milimetry uratowały ja przed potrąceniem – relacjonuje nasz czytelnik.

Mężczyzna sprawę zgłosił na policję, co potwierdzili mundurowi. Wówczas również inni Bełchatowianie przytoczyli swoje, często mrożące krew w żyłach, historie dotyczące groźnych zachowań młodzieży na hulajnogach. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Bełchatowianie boją się o bezpieczeństwo swoje i dzieci. „Prawie rozjechał mi córkę”.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo