Do zatrzymania Tomasza J. doszło w środę, 24 czerwca. Wówczas w Urzędzie Gminy Bełchatów pojawili się funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji. Przeszukali biuro zastępcy wójta, a następnie wyprowadzili samorządowca w kajdankach. Wszystko to działo się na oczach pracowników i radnych, którzy tego dnia obradowali w głównej sali urzędu. Z początkowych informacji przekazanych przez służby, a także urząd gminy wynikało, że działania nie są związane z aktualną działalnością mężczyzny w samorządzie, a sprawa prowadzona na polecenie Prokuratury Krajowej, dotyczy zwalczania zorganizowanej przestępczości ekonomicznej.
Zarzuty dla zastępcy wójta
Tydzień później, CBŚP przekazało, że Tomasz J. miał działać w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się produkcją oraz wprowadzaniem do obrotu nielegalnych wyrobów tytoniowych. Łącznie w trakcie działań służb zatrzymano 5 osób. Podczas śledztwa ustalono, że na wynajmowanej prywatnej posesji znajdowała się kompletna linia służąca do produkcji tytoniu. Na gorącym uczynku zatrzymano dwóch obywateli Polski w wieku 36 i 44 lat.
Prokuratura potwierdziła, że Tomasz J. usłyszał zarzut kierowania grupą przestępczą, której celem było wytwarzanie (w celu wprowadzenia do obrotu) wyrobów tytoniowych o znacznej wartości bez wymaganego wpisu do rejestru producentów, a także popełnianie przestępstw karnoskarbowych. Jak przekazano, za kierowanie grupą przestępczą grozi nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Jaką decyzję podjął wójt gminy?
Po aresztowaniu urząd gminy przekazał, że w związku z otrzymaniem informacji o tymczasowym aresztowaniu zastępcy wójta, z mocy prawa został on zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych zgodnie z ustawą o pracownikach samorządowych.
Dziś władze gminy podjęły kolejną decyzję w tej sprawie. Wójt Konrad Koc wydał zarządzenie o odwołaniu Tomasza J. ze stanowiska swojego zastępcy, a także cofnął mu wszystkie upoważnienia udzielone przez wójta. Włodarz gminy na chwilę obecną nie chce sprawy szerzej komentować.
Komentarze (0)