Prokuratura Rejonowa w Bełchatowie nadzoruje śledztwo w sprawie oszustwa finansowego, w którym pokrzywdzony stracił oszczędności życia. Mieszkaniec regionu padł ofiarą manipulatorów działających metodą „na pracownika banku”. W wyniku działań oszustów stracił ogromną kwotę. Teraz podejrzani usłyszeli jednak zarzuty.
Mieszkaniec powiatu stracił ogromną kwotę
W wyniku intrygi przygotowanej przez oszustów mieszkaniec naszego powiatu przelał na konta przestępców kwotę przekraczającą 260 tys. zł. Scenariusz, który zastosowali, jest już dobrze znany służbom, wciąż jednak kolejne osoby zostają oszukane w ten sam sposób.
Jak informuje prokuratura, w tym przypadku sprawcy wykorzystali zaufanie do instytucji finansowych. Podając się za konsultantów bankowych, skontaktowali się z pokrzywdzonym i przekazali, informację o rzekomym zagrożeniu środków zgromadzonych na koncie.
Przestępcy wmówili ofierze, że jedynym sposobem na uratowanie oszczędności jest ich natychmiastowe przeniesienie na „bezpieczny” rachunek techniczny. Pod wpływem silnych emocji i strachu przed stratą pieniędzy, pokrzywdzony dokonał transferu, co doprowadziło do całkowitej utraty jego mienia.
Prokuratura wydała komunikat
Okazuje się, że sprawcy zostali już zatrzymani, a także jak informuje prokuratura, usłyszeli zarzuty.
- W sprawie zatrzymano dwie osoby podejrzane o udział w przestępczym procederze. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów związanych z udziałem w oszustwie dotyczącym mienia znacznej wartości – mówi Łukasz Ociepa, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.
Jednocześnie prokuratura ostrzega innych mieszkańców i przypomina co zrobić, gdy odbierzemy podejrzany telefon.
- Oszustwa metodą „na pracownika banku” należą do szczególnie niebezpiecznych form przestępczości przeciwko mieniu. Sprawcy, posługując się socjotechniką, wywierają na pokrzywdzonych presję i nakłaniają ich do podejmowania szybkich decyzji finansowych. W przypadku otrzymania telefonu od osoby podającej się za pracownika banku, która informuje o rzekomym zagrożeniu środków, należy zachować szczególną ostrożność i rozważyć samodzielnie skontaktowanie się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru infolinii – podsumowuje Łukasz Ociepa.
Komentarze (0)