Reklama

Reklama

Kłopotliwy problem w centrum Bełchatowa. Wandale dali znać o sobie...

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Mieszkańcy Bełchatowa, spacerujący po centrum miasta, mogą natknąć się na "nietypowy problem". Nie mogą skorzystać z miejskiego szaletu. Kiedy zostanie naprawiony?

Reklama

Bełchatowianie, którzy chcieliby "pójść za potrzebą" na placu Narutowicza, niestety mają problem. Wandale zniszczyli miejski szalet. Obiekt od dłuższego czasu jest nieczynny, na co wskazują sami mieszkańcy. Na drzwiach szaletu zamieszczono kartkę informującą o awarii. Zaklejono również urządzenie służące do płatności. 

Dariusz Wata, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej w Bełchatowie wyjaśnia, że wandale dali znać o sobie po raz kolejny.

- Niestety tym razem uszkodzenia są poważniejsze, bo zniszczone zostało urządzenie, służące do płatności za skorzystanie z szaletu - wyjaśnia Dariusz Wata. 

Jak dodaje, koszty naprawy mogą wynieść ok. 5-10 tys. zł. Zostaną one pokryte z ubezpieczenia. 

- Obecnie trwają procedury związane z wyceną strat przez ubezpieczyciela - mówi Dariusz Wata. 

Zapewnia jednocześnie, że miejski szalet powinien być czynny w ciągu 2-3 tygodni.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy