62-latek zgubił się w lesie, mimo że dobrze znał teren
Miniony weekend pokazał, że nawet dobrze znany las może nagle stać się pułapką. Dyżurny bełchatowskiej jednostki policji dostał zgłoszenie o 62-letnim mężczyźnie, który wyszedł na grzyby i powinien już wrócić do domu. Szybko wyszło na jaw, że mężczyzna zgubił się w lesie, który bardzo dobrze znał. Co gorsza, nie miał przy sobie telefonu.
Po zgłoszeniu wszystkie patrole dostępne tego dnia ruszyły do intensywnych poszukiwań, a w jednostce ogłoszono alarm. Policjanci wiedzieli, że czas ma kluczowe znaczenie, bo szybko zapadał zmrok. Tym razem historia zakończyła się szczęśliwie, choć naprawdę niewiele brakowało, by zrobiło się dużo bardziej niebezpiecznie. Po kilku godzinach szukania wyjścia grzybiarz dotarł do jezdni, zatrzymał przypadkową osobę i poprosił o pomoc.
W lesie łatwo stracić orientację podczas zbierania grzybów
Podczas grzybobrania łatwo wpaść w pułapkę nieuwagi, bo wzrok skupia się na tym, co pod nogami, a nie na kierunku marszu. Wystarczy odejść trochę dalej od miejsca startu, by stracić orientację, gdzie został samochód albo główna droga. Charakterystyczne punkty zaczynają wyglądać podobnie, a powrót przestaje być taki oczywisty. To właśnie wtedy pojawia się problem.
Jesienią sytuację dodatkowo komplikuje szybko zapadający zmrok i spadek temperatury po zachodzie słońca. W lesie widoczność pogarsza się szybciej niż na otwartej przestrzeni. Osoba, która zgubi drogę, może w krótkim czasie znaleźć się w sytuacji wymagającej pomocy. Szczególnie powinny o tym pamiętać osoby starsze, schorowane i mające problemy z orientacją.
Przed wejściem do lasu warto zadbać o telefon i plan powrotu
Zanim ruszysz do lasu, dobrze mieć wszystko pod kontrolą, bo kilka prostych zasad może mocno zmniejszyć ryzyko kłopotów. Warto powiedzieć bliskim, dokąd dokładnie się idzie i mniej więcej kiedy planuje się wrócić. Jeśli to możliwe, lepiej nie wybierać się samotnie. Kluczowe jest też zabranie naładowanego telefonu komórkowego i włączenie możliwości udostępniania lokalizacji bliskiej osobie.
- Powiedz bliskim, dokąd dokładnie się wybierasz i mniej więcej kiedy planujesz wrócić.
- Jeśli to możliwe, nie wybieraj się do lasu samotnie.
- Zabierz ze sobą naładowany telefon komórkowy.
- Włącz w telefonie możliwość udostępnienia lokalizacji bliskiej osobie.
- Zapamiętaj lub zapisz miejsce, w którym zostawiasz samochód, a jeśli korzystasz z telefonu z mapą, zaznacz punkt rozpoczęcia spaceru.
- Sprawdź prognozę pogody i zaplanuj powrót przed zmrokiem.
- Ubierz się odpowiednio do warunków, tak by odzież chroniła przed chłodem i deszczem, najlepiej w widocznym kolorze.
- Załóż wygodne i stabilne obuwie.
- Zabierz wodę oraz coś do jedzenia.
- Weź małą latarkę, a najlepiej także dodatkowe źródło zasilania do telefonu.
- Jeśli przyjmujesz leki, pamiętaj, by mieć je przy sobie.
Warto też pamiętać, że nie ma sensu bez potrzeby oddalać się od znanych i uczęszczanych miejsc. Jeśli nie znamy lasu, rozsądniej trzymać się oznaczonych dróg i szlaków niż zapuszczać się głębiej. To może wydawać się oczywiste, ale właśnie takie detale często decydują o bezpieczeństwie. A kiedy emocje biorą górę, łatwo o zły ruch.
Po zgubieniu drogi w lesie trzeba zadzwonić pod 112
Jeśli zgubisz się w lesie, najważniejsze to zachować spokój i nie działać chaotycznie. Gdy masz telefon, zadzwoń pod numer alarmowy 112 i przekaż wszystko, co wiesz. Chodzi o to, gdzie byłeś, skąd wyruszyłeś, jakie charakterystyczne miejsca lub drogi widziałeś i jak długo przebywasz w lesie. Te informacje mogą bardzo pomóc służbom.
Nie warto też tracić baterii na niepotrzebne połączenia, bo telefon w takiej chwili może okazać się najważniejszym wsparciem. Jeśli możesz, zostań w jednym miejscu i stosuj się do wskazówek służb. Gdy masz możliwość udostępnienia lokalizacji, zrób to. Nie należy też czekać z wezwaniem pomocy do ostatniej chwili, szczególnie gdy zaczyna robić się ciemno.
Telefon może mieć kluczowe znaczenie podczas leśnej wyprawy
Miniony weekend dobitnie pokazał, że brak telefonu może mocno utrudnić pomoc i wydłużyć poszukiwania. Mężczyzna, który zgubił się w lesie, przez kilka godzin próbował sam znaleźć drogę wyjścia. Był osobą schorowaną, a kiedy zaczęło się ściemniać, sytuacja robiła się coraz bardziej niebezpieczna. Na szczęście udało mu się dotrzeć do drogi.
W podobnym momencie telefon komórkowy może mieć ogromne znaczenie, bo pozwala szybko skontaktować się z bliskimi albo służbami ratunkowymi. Jeśli urządzenie na to pozwala, można też przekazać swoją lokalizację. Ważne jest również to, że osoba, która wie, gdzie jesteśmy, może szybciej zareagować, gdy nie wrócimy o ustalonej porze. Jak podkreśla aspirant Marta Bajor, do lasu warto iść przygotowanym i nie zwlekać z powiadomieniem policji, gdy ktoś nie wraca i nie ma z nim kontaktu.
Komentarze (0)