Reklama

Reklama

Kajakowy spływ Rakówką? Czemu nie...

Opublikowano: czw, 2 wrz 2021 12:40
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Niecodziennego zadania podjął się bełchatowianin, Sebastian Orłowski, który przepłynął na kajaku wzdłuż Rakówki. Spływ rozpoczął na ul. Cegielnianej, dwie godziny później zakończył go na wysokości ul. Południowej w Grocholicach.

Reklama

Rakówka to rzeka, na której warunki do spływów kajakowych występują raczej rzadko. Jednak kilka ostatnich dni przyniosło obfite opady deszczu, a co za tym idzie, poziom wody istotnie się podniósł. To okazało się świetną wiadomością dla Sebastiana Orłowskiego, który już od jakiegoś czasu planował przepłynąć bełchatowską rzekę właśnie na kajaku.

Swoją podróż rozpoczął około godziny 17:00 na wysokości mostu przy ul. Cegielnianej. Następnie przez około dwie godziny płynął wzdłuż rzeki, by ostatecznie zakończyć spływ w okolicach ul. Południowej w Grocholicach. Jak sam mówi, nie obyło się bez trudności, ale i ciekawych przygód.

- Jeśli chodzi o przeszkody, to z pewnością trzeba uważać na progi, takie jak ten przy ul. Cegielnianej. Tworzą się tam niebezpieczne nurty i nietrudno o wywrotkę. W niektórych miejscach spływ utrudniały gałęzie i położone drzew — opowiada Sebastian Orłowski.

Widok kajakarza na Rakówce wywołał niemałe zdumienie wśród mieszkańców, którzy w tym czasie spacerowali lub wędkowali w okolicach rzeki. Wiele osób z niedowierzaniem patrzyło na poczynania bełchatowianina. Jak się okazuje, niecodzienny pomysł zadziwił nie tylko mieszkańców, ale też zwierzęta.

- Przez pewien czas, na równi z moim kajakiem płynął dziki bóbr, wydaje mi się, że początkowo nie zdawał sobie sprawy z mojej obecności. W końcu takie spływy na Rakówce praktycznie się nie zdarzają. Dopiero po dłuższej chwili zwierze zanurkowało i uciekło — dodaje Sebastian Orłowski.

Co ciekawe, to nie pierwsza kajakowa przeprawa przez Rakówkę. W styczniu 2019 roku tego zadania podjął się inny, sześcioosobowy skład. Możecie o tym przeczytać TUTAJ.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +12 / -12

    Ppk

    Jeszcze trochę to Ci pseudo kajakarze, zwłaszcza po % będą normalnym ludzią wypływać z kanalizacji. Ten tu niby mówi jakie to są niebezpieczne miejsca ale z przenoski niekorzystał tylko się pchał tam gdzie nie powinien. Ekolodzy powinni się zająć tą branżą ponieważ po każdym spływie tych osób w rzekach płynie masa śmieci wyrzuconych przez nich a w miejscach gdzie wychodzą na brzeg wygląda jak połączenie tojtoja z śmietniskiem.

    • 2 miesiące temu | ocena +3 / -10

      jojo

      ale piep....szysz!!!

  • 2 miesiące temu | ocena +13 / -1

    Bober

    Dziki bóbr! A czy są jakieś oswojone?

  • 2 miesiące temu | ocena +7 / -4

    Robert

    Z całym szacunkiem, ale jakiż to wyczyn ? Mój pies ostatnio wskoczył mi do tego bagna i dostał zapalenia skóry. Widać sytuacja finansowa pozwoliła na tylko tyle .

  • 2 miesiące temu | ocena +6 / -4

    Tak

    Wzdłuż rzeki to można iść a nie plynac redaktorku po zerówce

    • 2 miesiące temu | ocena +3 / -3

      SiP Ćabej

      Wzdłuż rzeki to można iść, a nie płynąć - tak to powinno wyglądać purysto językowy bez podstawowej wiedzy.

    • 2 miesiące temu | ocena +2 / -4

      jojo

      to idź w zaroślach po pachy!!

  • 2 miesiące temu | ocena +9 / -7

    Brawo

    Super!!!