Reklama

Reklama

Rozbił auto na Dolnośląskim i wysiadł z piwem w ręku. Świadkowie nie pozwolili mu uciec [FOTO]

Opublikowano: śr, 5 maj 2021 13:02
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Kompletnie pijany kierowca skończył swoją przygodę na betonowym słupie, po drodze uszkadzając inne auto. Świadkowie zdarzenia udaremnili mu próbę ucieczki.

Reklama

Sytuacja miała miejsce we wtorek, 4 maja, tuż po 20:00. Szarżujący po os. Dolnośląskim kierowca opla astry uderzył w zaparkowany pojazd marki Aixam, po czym prawie staranował reklamę osiedlowego marketu, zatrzymując się na betonowym słupku.

Na miejscu zebrali się przechodnie zainteresowani zajściem. Z rozbitego auta po chwili wynurzył się kierowca, a jego chwiejna postawa od razu zasugerowała obserwatorom, że jest pijany. Pełni obrazu dodawała puszka piwa, którą trzymał w ręku. Mężczyzna niezbyt przejęty samochodem, zaczął oddalać się z miejsca. Świadkowie nie pozwolili mu jednak odejść. Kierowca został złapany, a na miejsce wezwano straż miejską i policję.   

- 41-latek miał w organizmie 3 promile alkoholu. Śledczy wykonali oględziny miejsca zdarzenia i przesłuchali świadków. Mężczyzna stracił już swoje prawo jazdy i teraz musi się liczyć z konsekwencjami swojego nieodpowiedzialnego zachowania - informuje Iwona Kaszewska, rzecznik bełchatowskiej policji.

Pijany kierowca został przewieziony do bełchatowskiego szpitala, gdzie pozostał ze względu na zły stan zdrowia, niewynikający bezpośrednio ze zdarzenia drogowego.

W ostatnich dniach na drogach powiatu bełchatowskiego doszło do kilku innych przypadków, gdy policjanci musieli interweniować wobec osób jadących na "podwójnym gazie". 

Rankiem 3 maja w Rogowcu pijany kierowca został zatrzymany,  siedząc w samochodzie. Nigdzie nie jechał, nie reagował na próby nawiązania z nim kontaktu. Na miejscu pojawili się policjanci, którzy ustalili, że kierowca to 41-letni obcokrajowiec. Mężczyzna wydmuchał ponad 2 promile alkoholu. Stracił już prawo jazdy i usłyszał zarzut kierowania autem w stanie nietrzeźwości.

Dzień wcześniej innego pijanego kierowcę pomógł ująć świadek sytuacji. W Szczercowie przy ul. Rzecznej pijany mężczyzna wysiadł z volkswagena i poszedł chwiejnym krokiem do sklepu, aby zakupić czteropak piwa. Obserwujący całe zajście zabrał mu kluczyki i zawiadomił policję. Wystraszony kierowca uciekł, po chwili był już w rękach policjantów z miejscowego posterunku. Okazało się, że to 53-letni mieszkaniec gminy Szczerców, który miał w organizmie dwa blisko 2 promile alkoholu i ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania autem w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z bełchatowskiej komendy poinformowali, że w okresie tegorocznej majówki z ruchu zostało wyeliminowanych aż 10 nietrzeźwych kierowców. O zatrzymaniach pisaliśmy m. in w artykułach: Pijany brat ruszył na ratunek... pijanemu bratu oraz Policyjny pościg na ulicach Bełchatowa. Uciekający kierowca szarżował jezdnią i chodnikiem.

Szczęśliwie mimo skrajnej nieodpowiedzialności nikt z powodu pijanych kierwców w okresie majówki nie ucierpiał.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (12)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 miesięcy temu | ocena +0 / -3

    MarianWesolowski

    To nicpoń. Bezpowrotna utrata prawka i zawiasy na narażenie żyćka Elo prosze wyprowadzić oskarżonego

  • 5 miesięcy temu | ocena +0 / -3

    Wojtek

    Jakis głąb na drogach w Bełchatowie rozsypal pełno takich drobnych kamyczków. Trzeba bardzo na nie uważać gdyż bardzo łatwo stracić przyczepność na nich a na rowerze lub motocyklu to już wogóle. Ten kto jest odpowiedzialny za to będzie kiedyś odpowiadał za nieumyślne spowodowanie śmierci. I strasznie się kleją do karoserii. Żądzą nami głąby!!!!!!!!

  • 5 miesięcy temu | ocena +1 / -2

    Stalin

    Rozstrzelać !!!

  • 5 miesięcy temu | ocena +12 / -3

    ech

    "Pijany kierowca został przewieziony do bełchatowskiego szpitala, gdzie pozostał ze względu na zły stan zdrowia, niewynikający bezpośrednio ze zdarzenia drogowego." aaaacha to TAAK sie teraz robi by dostać sie do szpitala. To ja mam zabieg przesunięty na ch.j wie kiedy a tu jak nie na grype to pijaków leczą :/

  • 5 miesięcy temu | ocena +2 / -2

    ququ

    co to die dzisiaj dzialo w miescie ze policja na sygnalach jezdzila?

    • 5 miesięcy temu | ocena +5 / -0

      Św Faustyn

      Pielgrzyma policjantów do Lichenia

  • 5 miesięcy temu | ocena +0 / -3

    Gdyby

    No właśnie już się zaczyna. Pijany obcokrajowiec. Przecież on nie chciał, nie wiedział... Chcę się mylić, takich obcokrajowców jest więcej? Jesteśmy w nieciekawym położeniu...

    • 5 miesięcy temu | ocena +4 / -1

      xxx

      Dobrze że o pijanych Polakach w ogóle nie słychać, prawda?

  • 5 miesięcy temu | ocena +16 / -4

    EBE

    Czy redakcja może zrobić artykuł o grysie na drogach w Grocholicach, dziury połatane, drobne kruszywo nieuprzątnięte, brak oznakowania. Dlaczego w ten sposób wciąż remontuje się drogi w Bełchatowie?

    • 5 miesięcy temu | ocena +0 / -3

      ĄĘ

      Bo taniej mordo ;)