reklama

Psie becikowe w województwie łódzkim. Sprawdź, ile dostaniesz za psa i kota

Opublikowano:
Autor:

Psie becikowe w województwie łódzkim. Sprawdź, ile dostaniesz za psa i kota - Zdjęcie główne
Autor: Canva.com

reklama
Udostępnij na:
Facebook
RegionJedno z miast w regionie łódzkim postanowiło w nietypowy sposób zawalczyć z problemem przepełnionych schronisk. Samorządowcy przyjęli właśnie pionierski program, który w kuluarach szybko zyskał miano „psiego becikowego”. Mieszkańcy decydujący się na przygarnięcie bezdomnego czworonoga otrzymają od miasta solidny zastrzyk gotówki. Jak działa inicjatywa i ile pieniędzy można dostać?
reklama

Władze Zduńskiej Woli szukają skutecznych sposobów na zachęcenie mieszkańców do przygarniania bezdomnych czworonogów. Samorząd przyjął nowatorską uchwałę, dzięki której osoby decydujące się na opiekę nad psem lub kotem ze schroniska będą mogły ubiegać się o jednorazowe wsparcie finansowe. W praktyce program opiera się na systemie zwrotu części wydatków, jakie właściciele ponoszą tuż po sfinalizowaniu procedury adopcyjnej.

Milionowe nakłady na ochronę bezdomnych zwierząt

Nowe przepisy, zatwierdzone przez Radę Miasta Zduńska Wola, określają ramy strategii zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie miasta w 2026 roku. Na realizację wszystkich założeń tego projektu magistrat zabezpieczył w budżecie kwotę przekraczającą 1,5 mln zł.

reklama

Większość tych środków zostanie przeznaczona na rutynowe, codzienne zadania, w tym opłacenie pobytu zwierząt w schroniskach, ich bezpieczne odławianie oraz obligatoryjne zabiegi sterylizacji i kastracji. Największe zainteresowanie opinii publicznej wzbudził jednak zupełnie nowy punkt w statucie: system celowych dotacji dla mieszkańców tworzących nowe domy dla psów i kotów.

Wsparcie finansowe: 1000 zł na psa i 700 zł na kota

Zgodnie z przyjętym regulaminem, osoba adoptująca psa z placówki w Czartkach może liczyć na wsparcie w wysokości 1000 zł. W przypadku przygarnięcia kota kwota ta wynosi 700 zł.

Urzędnicy podkreślają jednak, że pieniądze nie będą wypłacane bezpośrednio w gotówce jako „premia”. Program działa na zasadzie refundacji realnych kosztów udokumentowanych po podpisaniu oficjalnej umowy dotacyjnej. Pozyskane środki mieszkańcy będą mogli przeznaczyć m.in. na niezbędne zabiegi weterynaryjne, zakup karmy, a także akcesoria takie jak kojec, buda, legowisko czy smycz.

reklama

Zgodnie z obostrzeniami prawnymi, jedna osoba może otrzymać dofinansowanie na maksymalnie dwa czworonogi. Aby skorzystać z programu, konieczne będzie złożenie wniosku w urzędzie miasta. Można to zrobić osobiście lub drogą elektroniczną.

Nabór wystartuje formalnie po wejściu uchwały w życie i potrwa do momentu wyczerpania dedykowanej puli środków (wynoszącej 20 tys. zł), jednak nie dłużej niż do 31 października 2026 roku.

Magistrat zwraca uwagę, że decydująca będzie kolejność zgłoszeń, a samo dostarczenie wniosku nie jest równoznaczne z automatyczną wypłatą środków. Dopiero pozytywna weryfikacja dokumentów otworzy drogę do zawarcia kontraktu pomiędzy adoptującym a miastem. Ostateczny termin na rozliczenie przyznanej dotacji wyznaczono na 20 listopada 2026 roku.

reklama

„Jeśli nie sercem, to ekonomią”

Przewodniczący Rady Miasta Zduńska Wola Tomasz Pohl argumentuje, że inicjatywa niesie za sobą wymierne korzyści, nie tylko w wymiarze humanitarnym, ale również z perspektywy finansów publicznych.

Jak wylicza samorządowiec, długoterminowe utrzymywanie psa lub kota w schronisku generuje dla budżetu gminy koszty rzędu nawet kilkunastu tysięcy złotych. W jego ocenie znacznie bardziej opłacalną inwestycją jest jednorazowe wsparcie finansowe dla mieszkańców, którzy zdecydują się zapewnić zwierzętom stałe schronienie. Dodaje, że czworonogi ze schronisk charakteryzują się wyjątkową wiernością i potrafią niezwykle mocno przywiązać się do swoich nowych opiekunów.

Systemy kontrolne przeciwko potencjalnym nadużyciom

reklama

Wraz z prezentacją założeń programu pojawiły się obawy dotyczące ryzyka wyłudzania dotacji. Krytycy wskazywali na czarny scenariusz, w którym ktoś decydowałby się na adopcję wyłącznie dla zwrotu kosztów, by niedługo potem porzucić lub oddać zwierzę.

Władze miasta uspokajają, że wdrożono rygorystyczne mechanizmy zabezpieczające. Proces weryfikacji obejmuje szczegółowe ankiety przedadopcyjne oraz prawo urzędników do przeprowadzania kontroli warunków, w jakich żyje zwierzę. Inspekcje te będą odbywać się po uprzednim zawiadomieniu właściciela drogą telefoniczną lub pisemną.

Schronisko apeluje o rozwagę

Do nowych przepisów z dużym dystansem podchodzą przedstawiciele schroniska Funny Pets w Czartkach. Dyrektorka placówki Marta Szturma zaznacza, że dotacja nie ma formy wynagrodzenia za sam fakt przygarnięcia zwierzaka, lecz stanowi realną ulgę przy pierwszych, zazwyczaj najbardziej kosztownych zakupach.

Wyjaśnia ona, że adoptujący nie otrzymuje żadnych środków z góry. Zwrot kosztów następuje dopiero po przedstawieniu dowodów zakupu (paragonów lub faktur) potwierdzających wydatki na utrzymanie bądź leczenie pupila.

W podobnym tonie wypowiada się Juliusz Pająk, zastępca kierownika schroniska. Zwraca on uwagę na szerszy kontekst ekonomiczny: całościowy koszt utrzymania psa lub kota w trakcie jego życia to wydatek rzędu od 30 do nawet 50 tys. zł. Z tego względu jednorazowy zastrzyk rzędu 700 czy 1000 zł dla większości odpowiedzialnych ludzi nie będzie kluczowym bodźcem do podjęcia decyzji o adopcji.

Gotowe procedury na wypadek zwrotów zwierząt

Pracownicy azylu podkreślają, że każdy kandydat na właściciela przechodzi przez gęste sito procedur weryfikacyjnych. Z danych statystycznych schroniska wynika, że problem nietrafionych adopcji ma charakter marginalny na około 200–300 udanych procesów zaledwie jedna osoba zgłasza chęć oddania podopiecznego.

Placówka wypracowała ponadto z partnerskimi gminami model elastycznego postępowania w okresie pierwszych 30 dni od momentu adopcji. Jeżeli w tym czasie okaże się, że nowy właściciel z obiektywnych przyczyn nie radzi sobie z opieką nad czworonogiem, ma możliwość bezpiecznego rozwiązania umowy. Zdaniem personelu schroniska to uczciwe i bezpieczne rozwiązanie, ponieważ zwierzęta nie powinny pozostawać w domach, gdzie opieka nad nimi przerasta możliwości domowników.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo