Reklama

Reklama

PlusLiga 2022/23: PGE Skra z piątym zwycięstwem w sezonie

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: PGE Skra Bełchatów via @_SkraBelchatow_ on Twitter

PlusLiga 2022/23: PGE Skra z piątym zwycięstwem w sezonie - Zdjęcie główne

foto PGE Skra Bełchatów via @_SkraBelchatow_ on Twitter

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport W pierwszym środowym meczu 11. kolejki sezonu 2022/23 PlusLigi siatkarze PGE Skry Bełchatów podejmowali na własnym parkiecie drużynę Cerrad Enea Czarnych Radom i nie mieli najmniejszych problemów z udowodnieniem swojej wyższości.

Reklama

Zawodnicy PGE Skry w miniony weekend przerwali serię pięciu ligowych porażek, pokonując na wyjeździe GKS Katowice w stosunku 3:0. W środę kibice miejscowych oczekiwali pójścia za ciosem i nie zawiedli się na swoich pupilach. 

Do „Energii” po latach powrócił Jacek Nawrocki, ale tym razem w roli szkoleniowca rywali bełchatowian. Po meczu nie miał jednak powodów do radości. Podobnie jak Damian Schulz, który przeszedł do radomskiego klubu z ekipy Żółto-Czarnych.

Grzegorz Łomacz i spółka zdemolowali przyjezdnych, pozwalając im zdobyć zaledwie 52 punkty na dystansie trzech setów. Od początku mecz układał się po myśli dziewięciokrotnych mistrzów Polski, którzy dwie pierwsze partie wygrali do 17 i 14. Trochę więcej walki momentami obserwowaliśmy w trzeciej partii, ale i tę część meczu dość pewnie wygrali siatkarze z Bełchatowa, bo do 21. 

Najwięcej punktów w meczu przeciwko Czarnym na swoim koncie zapisali Filippo Lanza (14) i Wiktor Musiał (13), który w wyjściowym składzie zastąpił Aleksandara Atanasijevicia. W polu zagrywki imponował Dick Kooy (sześć asów), dobre zawody rozegrali też środkowi i „Gregor”. Komisarz zawodów docenił i wyróżnił statuetką MVP libero Kacpra Piechockiego, który też zrobił swoje.

Po serii słabszych meczów przekonujące wygrane nad GKS-em i Czarnymi cieszą, ale dopiero najbliższe spotkania pokażą nam, w którym miejscu hierarchii znajduje się obecnie PGE Skra, która właśnie wskoczyła na ósme miejsce w tabeli. 

Czas prawdy dla bełchatowian to konfrontacje z: Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (dom, sobota 26 listopada), Jastrzębskim Węglem (dom, sobota 3 grudnia) i Indykpolem AZS Olsztyn (wyjazd, środa 7 grudnia). Po nich będziemy znacznie mądrzejsi.

PGE Skra Bełchatów – Cerrad Enea Czarni Radom 3:0 (25:17, 25:14, 25:21)

Skra: Musiał (13), Kłos (7), Kooy (11), Łomacz (1), Bieniek (9), Lanza (14), Piechocki (libero)
Czarni: Schulz (7), Nowak, Tammemaa (3), Łukasik(7), Lemański (5), Firszt (9), Masłowski (libero) oraz Borges, Rusin (4), Woicki

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy