reklama

Jak to jest z wyprzedzaniem traktorów na podwójnej linii ciągłej? Policja wyjaśnia zasady

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Jak to jest z wyprzedzaniem traktorów na podwójnej linii ciągłej? Policja wyjaśnia zasady - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
RozmaitościW czasie prac polowych na drogach pojawia się znacznie więcej ciągników, kombajnów i innych maszyn rolniczych. Poruszają się one wolniej od samochodów, dlatego kierowcy często próbują je wyprzedzać. Nie każdy taki manewr jest jednak zgodny z przepisami.
reklama

Traktory i maszyny rolnicze na drogach

W okresie żniw kierowcy muszą liczyć się ze wzmożonym ruchem pojazdów rolniczych. Ciągniki mogą obecnie poruszać się z prędkością do 40 km/h. Z kolei pojazdem wolnobieżnym jest pojazd silnikowy, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h. Do tej kategorii zaliczają się między innymi kombajny oraz niektóre samojezdne maszyny rolnicze.

Wolna jazda takiego pojazdu może powodować powstawanie kolumn samochodów. Nie oznacza to jednak, że kierowca może rozpocząć wyprzedzanie w dowolnym miejscu.

Czy można wyprzedzić traktor na podwójnej linii ciągłej?

reklama

Podwójna linia ciągła, oznaczona symbolem P-4, zabrania kierowcom najeżdżania na nią oraz jej przekraczania. Nie jest natomiast sama w sobie bezwzględnym zakazem wykonania manewru wyprzedzania.

Oznacza to, że traktor można wyprzedzić na odcinku z podwójną linią ciągłą wyłącznie wtedy, gdy samochód zmieści się na swoim pasie i nie najedzie na oznakowanie. W praktyce, ze względu na szerokość ciągników i maszyn rolniczych, jest to zazwyczaj niemożliwe.

Jeżeli wykonanie manewru wymaga choćby częściowego przekroczenia podwójnej linii ciągłej, kierowca powinien zrezygnować z wyprzedzania i poczekać na miejsce, w którym będzie ono dozwolone.

Samochód nie może przekroczyć linii

reklama

Policja przypomina, że niewielka prędkość ciągnika nie pozwala na zignorowanie oznakowania. Zakaz najeżdżania na linię obowiązuje także wtedy, gdy droga wydaje się pusta, a kierowca ma dobrą widoczność.

Przed rozpoczęciem wyprzedzania trzeba również upewnić się, że w danym miejscu nie obowiązuje zakaz wynikający z innych przepisów lub znaków. Szczególną ostrożność należy zachować między innymi w pobliżu skrzyżowań, przejść dla pieszych, zakrętów i wierzchołków wzniesień.

Jaki mandat grozi kierowcy?

Za niestosowanie się do znaku P-4, czyli przekroczenie lub najechanie na podwójną linię ciągłą, kierowca może otrzymać mandat w wysokości 200 zł oraz 5 punktów karnych. Jeżeli podczas manewru złamie również inne przepisy, kary mogą zostać zsumowane. W lutym 2026 roku policja informowała o nałożeniu właśnie takiej kary na kierującą, która przekroczyła podwójną linię ciągłą.

reklama

Kierowca traktora również ma obowiązki

Przepisy nakładają obowiązki także na osobę prowadzącą ciągnik rolniczy lub pojazd wolnobieżny. Zgodnie z art. 24 ust. 6 Prawa o ruchu drogowym kierujący takim pojazdem powinien zjechać możliwie najbliżej prawej krawędzi jezdni, aby ułatwić innym wyprzedzanie.

Może to jednak zrobić tylko wtedy, gdy pozwalają na to warunki na drodze i nie spowoduje to zagrożenia. Kierowcy samochodów powinni więc zachować cierpliwość i rozpocząć manewr dopiero w miejscu, w którym będzie można przeprowadzić go bezpiecznie oraz bez naruszania oznakowania.

reklama
Artykuł pochodzi z portalu ezdunska.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo