Reklama

Reklama

Zelowianin miał w domu 60 kg marihuany! Mógł na tym zarobić prawie 2 mln złotych

Opublikowano: pon, 20 lis 2017 09:53
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia 1,8 mln zł – na taką wartość oszacowano 60 kg marihuany, które posiadał w swoim domu 35 latek z z gminy Zelowa. Usłyszał już zarzuty - może posiedzieć nawet 10 lat.

Reklama

Podejrzany od dłuższego czasu znajdował się „na celowniku” bełchatowskich kryminalnych, zajmujących się zwalczaniem przestępczości narkotykowej. W wyniku porannej akcji przeprowadzonej w piątek 17 listopada, policjanci, którzy weszli na teren posesji 35-latka, znaleźli znaczne ilości suszu konopi indyjskich. Łącznie ujawniono ok 60 kg narkotyku. W poszukiwaniach udział brały psy przeszkolone do wykrywania środków odurzających.

-Część narkotyków była już posortowana w kartonowych pudełkach, jednak największe ilości znajdowały się na poddaszu budynku. Tam na sznurkach wisiało 135 około półtorametrowych roślin konopi - informuje KPP Bełchatów.

Policja oszacowała wartość czarnorykową zebranego suszu na 1.800.000zł.

Mieszkaniec gm. Zelów został zatrzymany. Usłyszał już też prokuratorskie zarzuty. Za uprawianie i posiadanie dużej ilości środków odurzających grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 lata temu | ocena +1 / -1

    jerzy

    Za dzień wyjdzie i będzie szukał kto go wsypał, tak samo było w Korablewie ....