Reklama

Reklama

Wyprosił kobietę z dziećmi z autobusu podczas burzy

Opublikowano: śr, 12 lip 2017 08:40
Autor:

Wyprosił kobietę z dziećmi z autobusu podczas burzy - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Do naszej redakcji zgłosiła się Pani Katarzyna, która nie kryła swojego rozżalenia na działanie Miejskiego Zakładu Komunikacji. Kobieta opowiedziała nam historię, której wraz ze swoimi dziećmi była bohaterką. O komentarz do sprawy poprosiliśmy samych zainteresowanych.

Reklama

Było ładne słonecznie do południe. Pani Katarzyna wybrała się z dziećmi na spacer – gromadka spora, bo poza dwójką własnych pociech, kobiecie towarzyszył jeszcze siostrzeniec. Każdy, jak to na spacerze, z „gadżetem” - rower, hulajnoga, najmłodsza dwuletnia córka w spacerowym wózku. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie nagłe załamanie pogody. Zaczęło mocno wiać i zbierało się na solidną burzę.

- Wiedziałam, że nie zdążymy suchą stopą dotrzeć do domu. Pomyślałam więc, że skorzystamy z darmowej MZKi. Chciałam z dziećmi przejechać dwa przystanki – od Przytorza na Dolnośląskie koło kościoła, gdzie mieszkam. Dobrze się złożyło, bo na przystanek podjechała „6”, nie była przepełniona pasażerami. Zaczęłam już wchodzić do autobusu, gdy wyprosił mnie z niego kierowca tłumacząc, że z rowerem nie wolno – mówi Pani Katarzyna.

Kobieta zastosowała się do polecenia kierowcy i z autobusu wyszła. Na sytuację zareagowała nawet jedna z pasażerek i poradziła kobiecie by poczekała na następny autobus, stwierdzając, że: „może kierowca „czwórki” będzie bardziej życzliwy”. Pani Katarzyna nie chcąc powtórki nieprzyjemnej sytuacji, postanowiła wrócić do domu pieszo. Mimo pośpiechu, nie udało się zdążyć przed oberwaniem chmury. Jak opowiada - wraz z podopiecznymi wróciła cała przemoczona i zdenerwowana na zaistniałą sytuację oraz brak życzliwości kierowcy autobusu.

Czy w tej sytuacji jednak chodzi o życzliwość kierowcy? Renata Rutkowska, prezes Miejskiego Zakładu Komunikacji mówi o innych względach – bezpieczeństwie pasażerów, w tym przypadku przede wszystkim tych najmłodszych.

- Przejrzałam monitoring i przeanalizowałam opisaną sytuację. Rzeczywiście na materiale widać, że do autobusu wsiada kobieta z trójką dzieci jedno w wózku drugie z hulajnogą, trzecie z rowerem. W przepisach porządkowych jest zapis o zakazie przewozu rowerów ze względów bezpieczeństwa. Zakaz został wprowadzony, gdyż różnie z tymi rowerami w autobusach się działo. Mieliśmy różne skargi i od pasażerów i od kierowców - wyjaśnia prezes Renata Rutkowska i dodaje: - Opisana sytuacja jest oczywiście złożona: z jednej strony mama z trójką małych dzieci, nagła zmiana warunków pogodowych. Z drugiej strony jednak rodzi się pytanie: czy ta mama dostatecznie zabezpieczyłaby podczas jazdy: wózek z dzieckiem, pozostałą dwójkę dzieci, rower i hulajnogę?

Obowiązujący regulamin przewozu MZK Bełchatów jasno wskazuje co pasażerom przewozić wolno, a czego nie. Punkt 3 c zakazuje przewożenia rowerów. Prezes Renata Rutkowska zdaje sobie sprawę, że takie sytuacje rodzą oburzenie i brak społecznej akceptacji, niemniej jednak jak sama przekonuje, nadrzędnym celem kierowców miejskich autobusów jest zapewnienie nie tylko transportu, ale przede wszystkim bezpieczeństwa podczas podróży - warto o tym pamiętać, kiedy chcemy skorzystać z usług komunikacji publicznej, nie jesteśmy w niej sami.

- Gdyby była to tylko hulajnoga lub mały dziecinny rowerek to kierowca pewnie nie zwróciłby uwagi – kończy prezes MZK.

    UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
    wróć na stronę główną

    Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

    e-mail
    hasło

    Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

    Komentarze (27)

    Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

    • 5 lat temu | ocena +2 / -2

      Arkadiusz

      Z tego co wiem to w MZK Belchatow mozna przewozic wozki i rowery dzieciece oraz hulajnogi. W tym momencie kierowca powinien dostac minimum nagane, bo to byla wyjatkowa sytuacja - uchronienie osob podopiecznych i wlasna osobe przed warunkami atmosferycznymi. Pamietajmy ze kobieta miala trojke dzieci pod swoja opieka.

    • 5 lat temu | ocena +2 / -2

      ricco 48

      budowałem Zagłebie górniczo-energetycze Bełchatów lata 1975 i dalej i gdyby w owym czasie zaistniała by taka przykra to proszę mi wierzyć ze takie panie prezesi -Rutkowskie by już nie pracowały-na transporcie to trzeba się znać proszę Pani trochę szkoły -nieumywa się Pani do P. DARKA JASKÓŁOWSKIEGO -czego to się doczeka... Rozwiń

    • 5 lat temu | ocena +3 / -3

      Qwerty

      Jak wychodzę na rower to jadę rowerem a jak idę na Mzk to jadę Mzk

      • 5 lat temu | ocena +1 / -1

        Stan

        A jak jedziesz rowerem i pęknie ci opona (sytuacja nieprzewidziana), to nadal jedziesz rowerem? Tak trzymaj! Warto trwać w postanowieniu! Jesteśmy z tobą!

    • 5 lat temu | ocena +5 / -5

      Qwerty

      Wyrazinie jest napisane w regulaminie że zakaz ⛔ rowerów!!! KIEROWCA POSTOMPIŁ PRAWIDŁOWO A TA PANI JEST NIE NORMALNA WIDOCZNIE ŻEBY ODRAZU SIE ZALIC NA E BEŁCHATÓW WIDOCZNIE NIE MAJĄ O CZYM PISAĆ

      • 5 lat temu | ocena +1 / -1

        Stan

        ooo pracownik MZK się odezwał widać :) Widać, że pisać nie umi

    • 5 lat temu | ocena +2 / -2

      ola

      O ile mi wiadomo, linia nr 6 na wakacje jest zawieszona.

      • 5 lat temu | ocena +0 / -0

        gIZMO

        A gdzieś masz napisane, że to były wakacje? Może ostatnie dni czerwca - też były burze

      • 5 lat temu | ocena +0 / -0

        Wanda

        Dokładnie. Od 1 lipca kursy zawieszone

    • 5 lat temu | ocena +1 / -1

      ten_tego

      O nie wierzę, jacy wszyscy przepisowi... Tak jak ktoś wcześniej pisał, nawyki iście PRL-owskie zostały we krwi najwidoczniej...

      • 5 lat temu | ocena +4 / -4

        racja.

        Co ty kmiocie młody wiesz o PRL-u właśnie odwrotnie kierowcy byli wyrozumiali zabierali wszystkich z całym bagażem jaki kto miał,pralki lodówki rowery żywy inwentarz kury, króliki, owce, kozy, ludzie nie mieli samochodów dlatego wszystko przewozili komunikacją publiczną.

        • 5 lat temu | ocena +1 / -1

          juras

          Ja by taki rower podczas gwałtownego hamowania dał ci w ten głupi łeb to byś głupot nie wypisywał na forach.

    • 5 lat temu | ocena +6 / -6

      mAmA

      Przeciez nikt nie jest z cukru a ostatnio bylo calkiem cieplo. Dla dzieci pewnie frajda ze mogly troche zmoknac i pojezdzic po kaluzach a nastepna rzecz to na wozki sa folie. Moj syn ma 10 lat i ostatnio wracaliamy rowerami z warzki podczas burzy i frajda byla niesamowita a wspomnienia bezcenne. Czy ja mialam czekac na MZK ktora za chwile jechala t... Rozwiń

      • 5 lat temu | ocena +2 / -2

        stanyslaw

        Wrzucę cię z telefonem do jeziora i powiem to samo "nie jesteś z cukru", a skakanie do wody to frajda. Mój syn co ma 10 lat skakał do wody w ubraniu i mówił, że to frajda. Ten sam poziom argumentacji

    • 5 lat temu | ocena +5 / -5

      Bełchatowianin

      To zmokła czy nie zmokła? Uważam że należy przestrzegać zasad a przede wszystkim o nich informować i o tym jest ten artykuł. 1. Następnym razem warto sprawdzić prognozę a nie liczyć na MZK. 2. Zaczyna padać i wsiada 5 dorosłych osób na kolejnych przystankach z rowerami. Na kolejnym czeka rodzic z małym dzieckiem w wózku i okazuje się... Rozwiń

      • 5 lat temu | ocena +4 / -4

        Stan

        ale nie wsiadło 5 dorosłych osób z rowerami, nie wybuchła bomba, ani nie spadł drugi tupolew. Autobus zapewne dojechał pusty, a kobita z dzieciakami zmokła jak cholera. Z jej podatków też utrzymuje się to całe MZK,

    • 5 lat temu | ocena +3 / -3

      Robert

      Zacznijmy od początku ile lat miało to dziecko z rowerem bo to jest różnica czy był to rowerek dziecięcy czy już jednak duży rowerek dla 10 latka na dużych kołach.

    • 5 lat temu | ocena +4 / -4

      Ktos

      Dobro powraca i powróciło jak ludzie kierowca tak kierowca ludziom.

    • 5 lat temu | ocena +8 / -8

      Gość

      J/W TU CHODZI O DWA PRZYSTANKI,ZBLIŻAŁA SIĘ BURZA niech się nie zasłaniają przepisami tu chodzi o zwykła życzliwość ludzka i tyle. Nie dosyć ze mzki jeżdżą tak zedko jak to tylko możliwe to jeszcze kierowcy upierdliwi nie miał się na kim wyżyć to podeszła mu matka z 3 dzieci pewnie sobie ulżył.

    • 5 lat temu | ocena +9 / -9

      Kierowca

      Tu chodziło o dwa przystanki nie o całe miasto... Szkoda tej Pani..

    • 5 lat temu | ocena +11 / -11

      dmn

      Jasna sprawa, kierowca postąpił słusznie.

    • 5 lat temu | ocena +24 / -24

      Alex

      W razie kolizji gdyby niezabezpieczony rower uderzył w innego pasażera byłaby wina kierowcy, ze nadciągnął przepisy, nikt by nie pamiętał, ze robił to w dobrej wierze, Podobnie jak tłumaczenie jazdy po piwie- tylko 1. Albo przewożenie 6osob w 5cio osobowym aucie - tylko kilometr. Są zasady i trzeba się ich trzymać. Bolą takie sytuacje bo ani kier... Rozwiń

      • 5 lat temu | ocena +2 / -2

        stanyslaw

        kobietę na wózku inwalidzkim też zatem trzeba wyrzucić z autobusu, bo w razie wypadku szprychami wybije oczy połowom osób w autobusie

    • 5 lat temu | ocena +11 / -11

      normalna31

      W każdej sytuacji trzeba być człowiekiem. Ja bym wpuściła matkę z małymi dziećmi - poprosiłabym jednak o ustawienie lub o usadowienie się w miejscu, gdzie nie będzie rower blokował przejścia innym pasażerom no i żeby go przytrzymać co by na kogoś się nie przewrócił. Niektórzy chyba nie mogą wyplenić z siebie nawyków komunistycz... Rozwiń

      • 5 lat temu | ocena +0 / -0

        pasażer

        Nienormalna00

    • 5 lat temu | ocena +6 / -6

      AnA

      W każdej sytuacji trzeba być człowiekiem a kierowca o tym zapomniał. Myślę że gdyby to był ktoś z jego bliskich nie zwróciłby nawet uwagi. Dobro wraca do człowieka ale złe uczynnki jeszcze szybciej..

    • 5 lat temu | ocena +3 / -3

      Megi

      ...ale to byla sytuacja wyjatkowa!!!!!!!!