W rejonie 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku doszło do serii skrajnie niebezpiecznych zdarzeń. Nieznane osoby kierowały wiązki laserów w stronę lecących samolotów bojowych F-16 i F-35. To, co z ziemi może wyglądać jak niewinna zabawa, dla pędzącego z ogromną prędkością pilota stanowi nagłe, śmiertelne zagrożenie życia. Chwila dezorientacji na małej wysokości lub podczas lotu nocnego może doprowadzić do katastrofy lotniczej. Wojsko i służby apelują do mieszkańców i wyjaśniają, dlaczego taka „zabawa” może zakończyć się tragicznie.
Incydenty pod Łaskiem. Oślepiają pilotów w kluczowych fazach lotu
W ostatnim czasie w bezpośrednim sąsiedztwie łaskiej bazy odnotowano niepokojące przypadki celowania laserem w statki powietrzne. Każdy taki incydent traktowany jest priorytetowo, ponieważ nowoczesne myśliwce poruszają się z olbrzymimi prędkościami, a kierowanie światła w kokpit gwałtownie zakłóca widzenie pilotów.
Śmiertelne niebezpieczeństwo występuje przede wszystkim podczas startów, podejść do lądowania oraz manewrów na małej wysokości, gdzie pilot ma zaledwie ułamki sekund na reakcję. Dodatkowo podczas lotów nocnych, gdy wojskowi korzystają z noktowizji, silny impuls świetlny potrafi całkowicie uniemożliwić dalszą obserwację otoczenia.
Przedstawiciele jednostki przypominają, że nowoczesne systemy pokładowe F-16 i F-35 pozwalają na błyskawiczne ustalenie kierunku oraz źródła pochodzenia wiązki lasera, a dane te natychmiast trafiają do policji.
Co o zagrożeniu mówią specjaliści?
Skutki oświetlenia kabiny są dewastujące zarówno dla zdrowia pilota, jak i dla przebiegu samej misji. Lekarz 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego zwraca uwagę na bezpośrednie konsekwencje medyczne.
- Oko, narząd wzroku, jest niezwykle wrażliwe na intensywne światło lasera. W zależności od jego parametrów i czasu ekspozycji może dojść do przejściowego zaburzenia widzenia skutkujące natychmiastowym czasowym oślepieniem (utratą bądź ograniczeniem widzenia), w poważniejszych przypadkach może dojść także do uszkodzenia struktur oka (szczególnie rogówki i siatkówki), które mogą mieć nawet charakter trwały i nieodwracalny – mówi lekarz z 32. BLT.
Utrata zdrowia przez wojskowego to nie tylko osobista tragedia i koniec kariery zawodowej, ale też ogromna strata dla państwa. Wyszkolenie jednego pilota myśliwca wymaga wielu lat pracy oraz milionowych nakładów ze środków publicznych. Z punktu widzenia taktyki i bezpieczeństwa na niebezpieczeństwo wskazuje również pilot odpowiedzialny za bezpieczeństwo lotów w 32. BLT.
- W locie nie ma miejsca na sytuację, w której pilot zostaje nagle pozbawiony prawidłowego widzenia. Oślepienie może spowodować dezorientację, odwrócić uwagę od wykonywanego zadania i wymusić reakcję, której nie planowaliśmy. W przypadku szybkiego samolotu bojowego nawet kilka sekund utrudnionego widzenia ma znaczenie. To nie jest żart ani niewinna zabawa, to bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa lotu – wyjaśnia wojskowy.
Co ważne, nie trzeba trafić wiązką dokładnie w oko, aby stworzyć problem. Światło może rozproszyć się i odbić od elementów kabiny, utrudniając pilotowi obserwację oraz odczytywanie informacji.
Surowe konsekwencje prawne. Nawet rok więzienia
Kierowanie lasera w stronę statku powietrznego jest w Polsce surowo zabronione. Zgodnie z art. 211 ust. 1 pkt 12 ustawy Prawo lotnicze, za stwarzanie zagrożenia dla bezpieczeństwa lotu lub zdrowia załogi grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do roku. Prawnik 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego przestrzega przed lekceważeniem przepisów.
- Kierowanie wiązki lasera w stronę statku powietrznego nie jest traktowane przez prawo jako niewinna zabawa. Jeżeli takie działanie może spowodować oślepienie lub olśnienie pilota i zagrożenie bezpieczeństwa lotu, sprawca może ponieść odpowiedzialność karną. W zależności od okoliczności zdarzenia zastosowanie mogą znaleźć również inne przepisy prawa karnego dotyczące sprowadzenia niebezpieczeństwa w ruchu powietrznym – informuje jeden z wojskowych.
Apel do rodziców i mieszkańców
Mundurowi proszą rodziców o przeprowadzenie rozmów edukacyjnych z dziećmi, u których laser bywa traktowany jako zabawka. Do wszystkich mieszkańców apeluje się o czujność i niezwłoczne zgłaszanie odpowiednim służbom każdej zauważonej próby celowania w lecący samolot lub helikopter. Jedna szybka reakcja może zapobiec tragedii.
Komentarze (0)