reklama

Sprzedawała narkotyki przez okno. Teraz grozi jej kilka lat odsiadki

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Sprzedawała narkotyki przez okno. Teraz grozi jej kilka lat odsiadki - Zdjęcie główne
Autor: KPP w Bełchatowie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaMundurowi z wydziału kryminalnego zatrzymali kobietę i jej 36-letniego syna, którzy sprzedawali narkotyki w naszym powiecie. Nielegalny biznes wyszedł na jaw, gdy policjanci pojawili się na ich posesji, a kobieta otworzyła okno. Teraz oboje mogą trafić na kilka lat do więzienia.
reklama

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KPP w Bełchatowie rozbili kolejny narkotyczny biznes w naszym powiecie. Tym razem do mundurowych trafiła informacja, że na jednej z posesji w powiecie bełchatowskim może dochodzić do rozprowadzania narkotyków. Już po chwili wszystko stało się jasne.

- Funkcjonariusze zweryfikowali tę informację. W trakcie prowadzonych czynności zaobserwowali, jak z okna jednego z domów znajdującego się na terenie powiatu bełchatowskiego kobieta przekazała środki zabronione mężczyźnie. Policjanci podjęli wobec niego czynności, a następnie przystąpili do przeszukania posesji – informuje Marta Bajor, rzecznik prasowy bełchatowskiej policji.

Fot. KPP w Bełchatowie

reklama

Nawet 10 lat więzienia dla mieszkanki powiatu bełchatowskiego

Policjanci zabezpieczyli blisko 165 gramów „dopalaczy”. To jednak nie wszystko. Na terenie posesji znaleziono również 31 640 sztuk papierosów różnych marek bez polskich znaków akcyzy. Teraz mieszkankę naszego powiatu i jej syna czeka surowa kara.

- Funkcjonariusze zatrzymali 58-letnią kobietę oraz jej 36-letniego syna, u którego znaleziono niewielką ilość środków odurzających. Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił prokuraturze na przedstawienie 58-letniej kobiecie trzech zarzutów – mówi Marta Bajor.

Dotyczyły one posiadania znacznej ilości substancji psychoaktywnych i ich udzielania oraz posiadanie papierosów bez polskich znaków akcyzy. To jednak nie koniec. Zarzuty usłyszał też syn kobiety.

reklama

- Prokuratura zastosowała wobec 58-latki środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Za te czyny grozi jej kara pozbawienia wolności do 10 lat. 36-letni syn kobiety usłyszał zarzut posiadania nieznacznej ilości środków odurzających zabronionych ustawą. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności – podsumowuje Marta Bajor.

Fot. KPP w Bełchatowie 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo