reklama

Wojsko wzywa energetyków, informatyków, kierowców. Kto jeszcze może dostać kartę mobilizacyjną?

Opublikowano:
Autor:

Wojsko wzywa energetyków, informatyków, kierowców. Kto jeszcze może dostać kartę mobilizacyjną? - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaKarta mobilizacyjna może zostać wydana nie tylko żołnierzowi rezerwy. Przepisy przewidują również przydziały dla osób cywilnych, jeżeli ich kwalifikacje są potrzebne państwu w razie mobilizacji, stanu wojennego albo wojny. Znaczenie mogą mieć m.in. zawody związane z ochroną zdrowia, logistyką, informatyką, łącznością, transportem, energetyką i administracją. Jak podał Puls HR, dokument może więc trafić także do osoby, która wcześniej nie miała praktycznego kontaktu z wojskiem.
reklama

Karta mobilizacyjna jest dokumentem związanym z systemem przygotowania państwa do działania w warunkach szczególnego zagrożenia. Wydaje ją właściwe wojskowe centrum rekrutacji. Jej zasadnicze znaczenie polega na tym, że wskazuje, kiedy i gdzie dana osoba ma się stawić w razie ogłoszenia mobilizacji, w czasie stanu wojennego albo wojny. Nie jest to więc zwykła korespondencja informacyjna, lecz dokument przypisujący obywatela do określonych zadań przewidzianych w planowaniu obronnym.

W praktyce karta mobilizacyjna najczęściej kojarzy się z żołnierzami rezerwy. To jednak tylko część systemu. Ustawa o obronie Ojczyzny przewiduje nadawanie zarówno przydziałów mobilizacyjnych, jak i pracowniczych przydziałów mobilizacyjnych. Te drugie dotyczą osób, które nie muszą być żołnierzami, ale mogą mieć kompetencje przydatne w jednostce wojskowej, komórce organizacyjnej albo u pracodawcy przewidzianym do wykonywania zadań na czas wojny.

reklama

Pracowniczy przydział mobilizacyjny i rola zawodu

Kluczowe znaczenie ma nie sam fakt wcześniejszej służby, lecz kwalifikacje. Pracowniczy przydział mobilizacyjny może zostać nadany osobie posiadającej umiejętności potrzebne na stanowisku przewidzianym w etacie czasu wojennego. Chodzi o kursy, specjalizacje, doświadczenie zawodowe lub kompetencje techniczne, które mogą być wykorzystane przy organizacji zaplecza obronnego państwa.

Wśród zawodów wskazywanych jako szczególnie istotne znajdują się m.in. pracownicy ochrony zdrowia, specjaliści IT, osoby zajmujące się systemami łączności, logistycy, kierowcy, operatorzy sprzętu, pracownicy transportu, energetyki i administracji. Puls HR zwraca uwagę, że właśnie dlatego karta mobilizacyjna może być zaskoczeniem dla osób, które nigdy nie były żołnierzami rezerwy. Z punktu widzenia państwa liczy się bowiem możliwość szybkiego obsadzenia konkretnych funkcji i stanowisk w razie kryzysu.

reklama

Nie oznacza to automatycznego wcielenia do wojska w czasie pokoju. Nadanie przydziału jest elementem planowania i przygotowania. Obowiązek realnego stawiennictwa aktualizuje się dopiero w okolicznościach wskazanych w karcie i przepisach, czyli przede wszystkim po ogłoszeniu mobilizacji, w czasie stanu wojennego albo wojny.

Karta mobilizacyjna z czerwonym, zielonym i niebieskim paskiem

Rozporządzenie ministra obrony narodowej rozróżnia trzy rodzaje kart mobilizacyjnych. Karta z czerwonym paskiem jest przeznaczona dla żołnierza pasywnej rezerwy, który ma obowiązek stawić się do czynnej służby wojskowej w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny. Karta z zielonym paskiem dotyczy żołnierza pasywnej rezerwy powołanego do czynnej służby wojskowej za pomocą karty powołania albo w drodze obwieszczenia.

reklama

Najważniejsza z punktu widzenia cywilów jest karta z niebieskim paskiem. Jest przeznaczona dla pracowników resortu obrony narodowej oraz innych osób niebędących pracownikami tego resortu. To właśnie ten wariant wiąże się z pracowniczym przydziałem mobilizacyjnym i może dotyczyć osób posiadających kwalifikacje potrzebne do realizacji zadań przewidzianych na czas wojny.

Kolor paska nie jest więc elementem technicznym bez znaczenia. Informuje o rodzaju przydziału, charakterze obowiązku i grupie osób, do której dokument jest kierowany. Dla adresata najważniejsze pozostają jednak konkretne dane wpisane w karcie: miejsce stawiennictwa, termin oraz organ, który dokument wystawił.

Obowiązki po otrzymaniu karty mobilizacyjnej

reklama

Osoba, której nadano przydział, ma obowiązek przyjąć kartę mobilizacyjną. Powinna też pilnować aktualności danych, ponieważ przepisy wymagają powiadomienia szefa wojskowego centrum rekrutacji m.in. o zmianie imienia, nazwiska, wykształcenia, zawodu, miejsca pobytu stałego, adresu do korespondencji oraz o wyjeździe za granicę na okres dłuższy niż sześć miesięcy i powrocie z takiego wyjazdu.

Szczególnie istotny jest termin oznaczony jako „natychmiast”. Zgodnie z rozporządzeniem oznacza on obowiązek stawienia się nie później niż w ciągu sześciu godzin od powzięcia informacji o ogłoszeniu mobilizacji powszechnej albo wybuchu wojny. Jeżeli w karcie wpisano inny termin, np. konkretny dzień mobilizacji i godzinę, należy stosować się do tego oznaczenia.

Przepisy przewidują również zwrot kosztów przejazdu z miejsca pobytu do miejsca pełnienia służby albo stawiennictwa, jeżeli osoba wezwana zgłosi takie żądanie i udokumentuje poniesione koszty. Karta mobilizacyjna zawiera także informację o konieczności umożliwienia posiadaczowi dokumentu dotarcia do miejsca przeznaczenia w pierwszej kolejności.

Kto nie dostanie pracowniczego przydziału mobilizacyjnego

Pracowniczy przydział mobilizacyjny nie jest nadawany każdemu. Z informacji publikowanych przez samorząd Wrocławia na podstawie wyjaśnień Wojskowego Centrum Rekrutacji wynika, że takiego przydziału nie nadaje się m.in. osobom, które nie ukończyły 18 lat albo ukończyły 60 lat, z wyjątkami dotyczącymi niektórych osób zatrudnionych w jednostkach wojskowych lub komórkach organizacyjnych. Wyłączenia obejmują także osoby mające już nadany przydział mobilizacyjny, sędziów, asesorów sądowych, prokuratorów oraz funkcjonariuszy wielu służb mundurowych.

Do tej grupy należą m.in. funkcjonariusze Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Służby Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Służby Więziennej, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Ochrony Kolei, Straży Marszałkowskiej i Służby Celno-Skarbowej. Przydziału nie nadaje się również osobom wyłączonym od obowiązku pełnienia służby wojskowej w razie mobilizacji i wojny oraz osobom uznanym za trwale albo długotrwale niezdolne do pracy w gospodarstwie rolnym.

Ważne jest także rozróżnienie między pracowniczym przydziałem mobilizacyjnym a ćwiczeniami wojskowymi. Samo nadanie pracowniczego przydziału mobilizacyjnego nie oznacza obowiązku uczestnictwa w ćwiczeniach żołnierzy rezerwy. Jest to odrębny instrument, służący zabezpieczeniu stanowisk i zadań przewidzianych na czas szczególnego zagrożenia państwa.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo