reklama

Wielka kolejowa inwestycja w województwie łódzkim. Będzie nowa linia, ale też problem?

Opublikowano:
Autor:

Wielka kolejowa inwestycja w województwie łódzkim. Będzie nowa linia, ale też problem? - Zdjęcie główne
Autor: Poglądowe/Archiwum

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaMieszkańcy Bełchatowa z wytęsknieniem czekają na kolejowe połączenie miasta z pozostałymi częściami województwa. Okazuje się jednak, że oprócz zyskania komfortowej możliwości dojazdów do Piotrkowa i Łodzi, miasto stanie również przed pewnym problemem. Czy Bełchatów straci przez kolej?
reklama

Temat kolejowego połączenia Bełchatowa z Piotrkowem i dalej z Łodzią nie cichnie od wielu lat. Mieszkańcy z wytęsknieniem czekają na to, by w komfortowy sposób dostać się do stolicy województwa bez konieczności stania w korkach. Wszystko wskazuje na to, że ta perspektywa jest coraz bliżej. Pojawiło się jednak pewne „ale”.

Wielka kolejowa inwestycja w województwie łódzkim

Przypomnijmy, że w 2023 roku PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały umowę na opracowanie dokumentacji projektowej modernizacji linii kolejowej nr 24 między Piotrkowem i Bełchatowem z wydłużeniem do Bogumiłowa. Według pierwotnego planu prace budowlane zaplanowano na lata 2027-2029, a pierwsi pasażerowie pociągami z Bełchatowa do Łodzi mogliby zatem pojechać między 2029 a 2030 rokiem.

reklama

Dokumentacja projektowa, której przygotowaniem zajmuje się firma TPF, zakłada przebudowę ok. 34 km jednotorowej linii kolejowej nr 24 na odcinku Piotrków Trybunalski - Bełchatów - Zarzecze oraz budowę ok. 7 km odcinka między Zarzeczem a Bogumiłowem.

Trasa zostanie zelektryfikowana, a w ramach projektu ma zostać odbudowany przystanek kolejowy w Bełchatowie, a nowe powstaną w miejscowościach: Wola Krzysztoporska, Korczew, Kurnos, Zarzecze, Trząs oraz Bogumiłów. Według szacunków PKP, po modernizacji i elektryfikacji linii kolejowej, czas przejazdu pociągiem do stolicy województwa wyniesie około 1 h 25 min. Jest to szansa, na którą czeka wielu mieszkańców.

Przysłowiową łyżkę dziekciu do wizji komfortowych połączeń w ostatnich dniach włożył jednak prezydent Bełchatowa, Patryk Marjan. Czy i co nasze miasto może stracić na budowie linii kolejowej?

reklama

Marjan o kolejowej inwestycji w Bełchatowie

Temat poruszony został w środę, 13 maja, podczas spotkania zorganizowanego w Piotrkowie Trybunalskim. W wydarzeniu udział brał Sławomir Mentzen oraz Patryk Marjan. Wśród pytań od zebranych na rynku mieszkańców pojawiło się również to dotyczące kolei. Do tematu odniósł się prezydent Bełchatowa, który przekazał,  że jeszcze w tym roku ma zostać ogłoszony przetarg na wyłonienie wykonawcy modernizacji lini nr 24. Zwrócił jednak uwagę na pewien problem związany z inwestycją.

- Mam trochę problem z tym projektem, oczywiście będziemy go realizować, bo to jest program, który spowoduje pewną różnicę. Bełchatów jest jednym z trzech największych miast, które nie mają połączenia kolejowego, natomiast ten projekt wisi w dużej mierze na barkach samorządu, a jest moim zdaniem ponad samorządowy. My musimy zabezpieczyć ponad 30 mln złotych na wkład własny do tego projektu, gdzie budżet mamy 400 mln, a wydatki majątkowe w okolicach kilkunastu procent. Więc to jest bardzo duże obciążenie, ja będę musiał ściąć większość inwestycji na dwa lata po to, żeby była kolej w Bełchatowie, ale jestem gotowy na to – mówił Patryk Marjan.

reklama

Można zauważyć, że prezydent Bełchatowa niedawno wspominał o analogicznym problemie . Podczas ostatnich dyskusji dotyczących przejęcia przez miasto ulic Wojska Polskiego i Czaplinieckiej Marjan zaznaczał, że będzie to ogromne finansowe obciążenie dla magistratu i tym samym spowoduje, że w Bełchatowie będzie można przeprowadzić mniej inwestycji, ponieważ fundusze pochłonie ewentualny remont wspomnianych ulic.

Z Bełchatowa pociągiem nad morze

Przypomnijmy, że w naszym powiecie planowana jest również inna wielka kolejowa inwestycja. Mowa o budowy linii łączącej Bełchatów z linią nr 131, czyli tzw. węglówką, która biegnie od Chorzowa aż do Tczewa. Temat już na samym początku wywołał duże emocje wśród Bełchatowian.

Taka inwestycja mogłaby bowiem pozwolić na połączenie naszego miasta z… morzem. Mniej optymistyczni byli natomiast lokalni pasjonaci kolei, którzy podkreślali, że „węglówka” jest wykorzystywana głównie do przewozów towarowych, a projekt ministerstwa jest rozłożony w czasie. Wszystko wskazuje jednak na to, że nowa linia przestaje być jedynie marzeniem. W piątek, 8 maja, Łódzka Kolej Aglomeracyjna przekazała bowiem informacje o pozyskanych środkach, które zostaną przeznaczone m.in. na tę inwestycję, a także wspomnianą linię 24.

reklama

– Województwo Łódzkie opracowuje dokumentację projektową nowej inwestycji – wartość projektu to 3,1 mln złotych, dofinansowanie z Funduszy Europejskich dla Łódzkiego wynosi niemal 2,7 mln. W dużej mierze z pieniędzy unijnych zostanie też sfinansowana budowa tej linii. Mowa tu o niebagatelnej kwocie około 620 mln złotych. [...] Pieniądze z Unii pozwolą też zmodernizować i zelektryfikować linię kolejową nr 24 z Piotrkowa Trybunalskiego do Bełchatowa. Szacowana kwota dofinansowania wyniesie ponad 60 mln złotych – informuje Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo