Tegoroczne święta wielkanocne upłynęły pod znakiem tragedii, do której doszło na drodze pod Bełchatowem. Zdarzenie miało miejsce między Nowym Światem i Kurnosem Pierwszym. Na miejscu działały służby, lądował również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Lotniczego. Niestety wypadek miał tragiczny finał.
Nie żyje rowerzystka potrącona pod Bełchatowem
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w wielkanocne popołudnie (5 kwietnia), ze wstępnych ustaleń mundurowych wynikało, że na drodze powiatowej doszło do potrącenia rowerzystki przez kobietę kierującą osobowym Oplem.
Na miejscu zdarzenia prowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową 46-letniej cyklistki. Zespołowi ratownictwa udało się przywrócić funkcje życiowe kobiety, która przy pomocy śmigłowca LPR została przetransportowana do szpitala. Niestety dwa dni po wypadku policjanci potwierdzili, że zdarzenie zakończyło się tragicznie, a rowerzystka zmarła.
Prokuratura o tragicznym wypadku pod Bełchatowem
Sprawą zajęła się prokuratura, która teraz wydała komunikat i przekazała pierwsze ustalenia śledztwa.
- Kierująca samochodem osobowym marki Opel Corsa w trakcie wykonywania manewru wyprzedzania potrąciła przodem swojego pojazdu, poruszającą się tym samym pasem ruchu rowerzystkę, która w następstwie doznanych obrażeń ciała – wyjaśnia Dorota Mrówczyńska, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.
Jak dodaje, pomimo przetransportowania przez LPR do Wojewódzkiego Wielospecjalistycznego Centrum Onkologii i Traumatologii im. Mikołaja Kopernika w Łodzi, kobieta zmarła 6 kwietnia 2026 roku.
Służby w toku czynności niecierpiących zwłoki ustaliły również, że kierująca Oplem Corsa kobieta była trzeźwa.
- W sprawie dokonano procesowych oględzin miejsca wypadku drogowego i uczestniczących w nim pojazdów, ponadto przesłuchano ustalonych świadków zdarzenia. W celu ustalenia bezpośredniej przyczyny zgonu pokrzywdzonej w sprawie dopuszczono dowód z sądowo-lekarskiej sekcji zwłok – informuje Mrówczyńska.
Zaznacza również, że czyn będący przedmiotem postępowania zagrożony jest karą do 8 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)