Bełchatowianie znowu mogli wspólnie bawić się w sylwestrową noc na placu Narutowicza. Plenerowa impreza, podczas której wszyscy wspólnie witali Nowy Rok, po kilku latach przerwy wróciła do centrum miasta. I co ważne, frekwencja nie zawiodła, bo o północy na placu w okolicach MCK Bełchatów pojawiły się tłumy bełchatowian.
Impreza rozpoczęła się o godz. 22 dyskoteką pod gwiazdami, którą poprowadził didżej. Punktualnie o północy niebo nad miastem rozświetlił pokaz laserów. W tym samym czasie oczywiście strzelały korki od szampanów, a mieszkańcy składali sobie życzenia. Na placu pojawił się też prezydent Bełchatowa – Patryk Marjan, który również przekazał wszystkim noworoczne życzenia.
Komentarze (0)