reklama

Fatalnie wieści dla PGE GiEK GKS-u Bełchatów! PZPN wydał wyrok

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Badys / materiały prasowe

Fatalnie wieści dla PGE GiEK GKS-u Bełchatów! PZPN wydał wyrok - Zdjęcie główne
Autor: Rafał Kurek

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportW dniu 7 maja 2026 roku Komisja ds. Rozgrywek Polskiego Związku Piłki Nożnej podjęła decyzję o zweryfikowaniu wyniku meczu 29. kolejki Betclic 3. Ligi (Grupa 1) pomiędzy PGE GiEK GKS-em Bełchatów a ZKS Olimpią Elbląg! „Brunatni”, którzy okazali się lepsi na boisku (3:1) zostali de facto ukarani walkowerem (0:3) i stracili trzy punkty, co stawia ich w bardzo trudnej sytuacji na pięć kolejek przed końcem sezonu 2025/2026. To pokłosie głośnego na całą Polskę zamieszania z młodzieżowcami.
reklama

Komisja ds. Rozgrywek PZPN uwzględniła protest Elblążan, potwierdzając, że w drużynie PGE GiEK GKS-u Bełchatów pomiędzy 80. a 83. minutą sobotniego spotkania występowała mniejsza od wymaganej liczba zawodników młodzieżowych. Zamiast dwóch graczy o statusie tzw. młodzieżowca na boisku przebywał tylko jeden. Szczegółowo całą sprawę jako pierwsza opisała „Elbląska Gazeta Internetowa”:

„Kluczowy fragment spotkania przypada na końcówkę meczu. Z protokołu wynika, że w 80. minucie Kacpra Popławskiego zmienił Szymon Małecki, a w 83. minucie za Patryka Pytlewskiego wszedł Nikodem Powroźnik. Taki zapis oznaczałby zachowanie wymaganego limitu młodzieżowców.

Problem w tym, że są dowody, iż rzeczywisty przebieg zmian wyglądał inaczej. Analiza nagrania i zapowiedzi spikera wskazuje jasno, że w 80. minucie za Kacpra Popławskiego wszedł Nikodem Powroźnik, który nie posiada statusu młodzieżowca. Dopiero w 83. minucie na murawie zameldował się Szymon Małecki, zmieniając Patryka Pytlewskiego.

W takim okolicznościach wychodzi, że przez około trzy minuty na boisku znajdował się tylko jeden młodzieżowiec, Mateusz Wójcik. W świetle przepisów to moment kluczowy, bo nawet tak krótki okres oznacza naruszenie regulaminu.

Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy zestawi się zapis meczowy z materiałem wideo. W protokole pojawiają się rozbieżności w numerach zawodników rezerwowych. Nikodem Powroźnik widnieje z numerem 9, a Szymon Małecki z numerem 14, co mogło wpłynąć na zapis zmian. Dodatkowe wątpliwości budzi sytuacja bramkowa z końcówki meczu. Z relacji wynika, że do siatki trafił Nikodem Powroźnik, natomiast w dokumentacji jako strzelec figuruje Szymon Małecki. To nie są detale, tylko elementy, które mogą mieć znaczenie przy ocenie całego zdarzenia.” - donosiła we wtorek Elbląska Gazeta Internetowa (portEl.pl).

reklama

Decyzja podjęta przez Komisję ds. Rozgrywek PZPN w czwartkowe popołudnie sprawiła, że PGE GiEK GKS Bełchatów po 29. kolejkach zmagań w grupie pierwszej BetClic 3. Ligi 2025/2026 ma na koncie nie 34 a 31 punktów i zajmuje piętnaste miejsce w osiemnastozespołowej stawce.

"Po przeprowadzeniu wewnętrznej analizy klub GKS Bełchatów uznał protest za zasadny i nie będzie odwoływał się od decyzji Związku. W toku weryfikacji stwierdzono naruszenie przepisów regulaminowych, wynikające z błędu ludzkiego podczas dokonywania zmian zawodników. Jednocześnie informujemy, że Klub dobrowolnie poddał się decyzji Komisji ds. Rozgrywek PZPN i zaakceptował jej rozstrzygnięcie. GKS Bełchatów zapewnia, że podejmie wszelkie niezbędne działania organizacyjne, aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości oraz zagwarantować pełną zgodność z obowiązującymi przepisami i regulaminami" - napisano w oficjalnym komunikacie prasowym bełchatowskiego klubu.

reklama

Szansa na podreperowanie dorobku punktowego już w najbliższy piątek (8 maja), kiedy to „Brunatni” zagrają na wyjeździe z GKS-em Wikielec. Początek tego spotkania zaplanowano na godzinę 18:00. Pięć dni później, w środę 13 maja, Bełchatowianie podejmą na własnym boisku drużynę Widzewa II Łódź.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo