W piątek, 20 marca, około godziny 16:30 obok jednego z marketów przy alei Wyszyńskiego miało miejsce groźne zdarzenie. Nad osiedlem Dolnośląskim i pobliskimi sklepami unosiły się kłęby dymu. Powodem był pożar osobowego Mercedesa.
- W trakcie jazdy kierowca zauważył, że z samochodu zaczęło się kopcić. Zatrzymał się przy wjeździe na parking i zgłosił, że zaczął mu się palić samochód. Spaleniu uległa komora silnika samochodu – mówi Michał Wieczorek, rzecznik prasowy bełchatowskiej straży pożarnej.
Szczęśliwie w zdarzeniu nie było osób poszkodowanych. Na miejscu interweniowały dwa zastępy straży pożarnej, a także policja.
Komentarze (0)