Przełom nastąpi bardzo szybko. Już 1 maja do Polski zacznie napływać ciepłe powietrze znad zachodniej Europy. Tego dnia warunki atmosferyczne ulegną zdecydowanej poprawie – prognozowane jest niemal bezchmurne niebo i brak opadów w całym kraju. Na zachodzie temperatura wzrośnie do około 22 stopni Celsjusza, a w pozostałych regionach osiągnie wartości dwucyfrowe. Nawet nad Bałtykiem można spodziewać się 10–12 stopni, natomiast na południowym wschodzie około 13–14 stopni.
Letnie temperatury podczas majówki – nawet 25–28 stopni
Prawdziwe uderzenie ciepła nastąpi dzień później. 2 maja masa ciepłego powietrza obejmie już niemal cały kraj. Temperatury przekroczą 20 stopni w większości regionów, a na zachodzie mogą sięgnąć nawet 25 stopni Celsjusza. Również w obszarach tradycyjnie chłodniejszych – takich jak wybrzeże czy rejony podgórskie Karpat – prognozowane są wartości rzędu 16–17 stopni.
Warunki pogodowe będą sprzyjały wypoczynkowi – dominować ma słoneczna aura z niewielkim zachmurzeniem. Jedynie na wschodzie kraju okresowo pojawi się więcej chmur, jednak bez większego ryzyka opadów. Stabilna sytuacja baryczna i słaby wiatr sprawią, że temperatura odczuwalna będzie zbliżona do rzeczywistej.
Kulminacja ciepła w majówkę – pogoda jak w lipcu
Najcieplejszym momentem długiego weekendu może okazać się jego końcówka. 3 maja, mimo wzrostu zachmurzenia na północy i północnym zachodzie, temperatury pozostaną bardzo wysokie. W zachodniej Polsce oraz miejscami na północy prognozy wskazują na 25–26 stopni Celsjusza, a lokalnie możliwe są nawet wartości dochodzące do 28 stopni.
Na Wybrzeżu mogą pojawić się przelotne opady, jednak nie będą one intensywne ani długotrwałe. W pozostałych regionach kraju nadal dominować będzie ciepła i w dużej mierze sucha aura. Tak wysokie temperatury, szczególnie na początku maja, należą do rzadkości i są charakterystyczne raczej dla miesięcy wakacyjnych.
Utrzymanie fali ciepła po majówce i możliwe burze
Ocieplenie nie zakończy się wraz z końcem długiego weekendu. Prognozy wskazują, że także w pierwszych dniach po majówce temperatury w całym kraju będą przekraczać 20 stopni Celsjusza. Na zachodzie wartości mogą utrzymywać się w okolicach 26 stopni, a lokalnie nawet nieco wyższe.
Wraz z napływem ciepłego i wilgotnego powietrza zwiększy się jednak niestabilność atmosfery. Już na początku tygodnia możliwe są przelotne opady deszczu oraz lokalne burze, początkowo głównie w północnej i zachodniej części kraju, a następnie także w centrum.
Prognoza pogody na początek maja – kiedy ochłodzenie
Obecne scenariusze meteorologiczne sugerują, że fala ciepła utrzyma się co najmniej do pierwszych dni maja. W wielu regionach aż do środy temperatury mogą wyraźnie przekraczać 20 stopni. Dopiero w drugiej połowie pierwszego tygodnia miesiąca przewidywana jest zmiana warunków.
Około czwartku możliwe jest stopniowe ochłodzenie, szczególnie w zachodniej części kraju, gdzie temperatury spadną poniżej 20 stopni. Na wschodzie nadal może być nieco cieplej. Jednocześnie zwiększy się zachmurzenie oraz częstotliwość opadów deszczu, a miejscami pojawią się także burze charakterystyczne dla późnej wiosny.
Komentarze (0)