W środę, 20 maja, Starostwo Powiatowe w Bełchatowie przekazało pilny komunikat dla mieszkańców. Na terenie Elektrowni Bełchatów, a także w okolicy będzie można usłyszeć syreny alarmowe. Wiadomo już, co jest powodem uruchomienia alarmów.
Syreny w Elektrowni Bełchatów
Służby uspokajają i informują, że uruchomienie alarmu na terenie bełchatowskiej elektrowni nie jest związane z zagrożeniem. Okazuje się, że na środę zaplanowano bowiem ćwiczenia służb na terenie zakładu.
- W godzinach 09:00 - 12:00 na terenie Elektrowni Bełchatów odbędą się planowe ćwiczenia na wypadek ataku terrorystycznego. W tym czasie usłyszycie syreny alarmowe. Prosimy o spokój – dźwięk syren oznacza jedynie rozpoczęcie i zakończenie testów. Nie ma żadnego realnego zagrożenia – poinformowało bełchatowskie starostwo.
Mieszkańcy nie powinni mieć zatem powodów do obaw, jeśli usłyszą dźwięki alarmów dobiegające z terenów zakładu PGE.
Zakład ważny dla bezpieczeństwa Polski
Przypomnijmy, że bełchatowska elektrownia należy do infrastruktury krytycznej, niezwykle ważnej dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Przeprowadzenie ćwiczeń i sprawdzenie zabezpieczeń zakładu jest zatem istotną procedurą.
Największa elektrownia w Polsce w 2025 roku wyprodukowała prawie 21,4 TWh energii elektrycznej netto, a jej moc stanowi prawie 13 proc. mocy zainstalowanej w krajowej energetyce zawodowej. Obecnie pracuje w niej 12 bloków energetycznych. Moc zainstalowana elektrowni wynosi 5096,7 MW, a osiągalna 5102 MW. Elektrownia oraz pobliska kopalnia zatrudniają łącznie ok. 7 tys. pracowników.
Podniesiony poziom bezpieczeństwa w Elektrowni Bełchatów
Warto również przypomnieć, że od momentu, kiedy jesienią ub. roku rosyjskie drony wielokrotnie naruszyły polską przestrzeń powietrzną, cześć z nich została zestrzelona, a niektóre spadły na terenie kraju m.in. w woj. łódzkim. Koncern PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna zdecydował wówczas o podniesieniu poziomu bezpieczeństwa w Elektrowni Bełchatów, a także w innych oddziałach.
Od 2025 roku nad wszystkimi obiektami PGE GiEK S.A. obowiązuje zakaz lotów dla bezzałogowych statków powietrznych na zasadach opisanych w Ustawie prawo lotnicze. Za naruszenie zakazu lotów dronem w określonych strefach grozi kara pieniężna w wysokości 10 tys. zł. Jak wygląda obecnie ochrona strategicznego obiektu, jakim jest Elektrownia Bełchatów?
- Obecnie środki, w ramach szeroko pojętego systemu bezpieczeństwa, pozwalają na detekcję bezzałogowych statków powietrznych jak i ujawnienie ich operatorów – przekazał w lutym tego roku koncern PGE GiEK.
Komentarze (0)