reklama

Pijacki rajd w BMW to dopiero początek. Zamiast czterech miesięcy, kilka lat więzienia

Opublikowano:
Autor:

Pijacki rajd w BMW to dopiero początek. Zamiast czterech miesięcy, kilka lat więzienia - Zdjęcie główne
Autor: Poglądowe/Archiwum

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wydarzenia42-letni kierowca BMW z pewnością nie będzie dobrze wspominał tego spotkania z policjantami. Mężczyzna urządził sobie nocny pijacki rajd ulicami Szczercowa, a to dopiero początek jego problemów. Teraz zamiast czterech miesięcy w więzieniu spędzi kilka lat.
reklama

Wszystko wydarzyło się, w czwartek, 14 maja, na ulicy Rzecznej w Szczercowie. Wówczas, chwilę przed północą, uwagę policjantów zwróciło osobowe BMW, które postanowili zatrzymać do kontroli drogowej. Szybko okazało się, że ich podejrzenia były słuszne.

- W trakcie kontroli mundurowi wyczuli od kierowcy alkohol. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało około promil alkoholu w organizmie mężczyzny. Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach okazało się, że kierujący posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych – informuje Marta Bajor, rzecznik prasowy bełchatowskiej policji.

Pijany i poszukiwany przez policję

To jednak nie wszystko. Okazuje się, że 42-latek, był poszukiwany przez policję. Miał bowiem do odbycia karę w postaci 4 miesięcy pozbawienia wolności. Wszystko wskazuje na to, że teraz w więzieniu spędzi znacznie więcej czasu.

reklama

- Mężczyzna został zatrzymany. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna – dodaje Marta Bajor.

Policjanci apelują do kierowców

W związku z tym zdarzeniem policjanci kolejny raz apelują do kierowców o rozsądek i odpowiedzialność na drodze.

- Alkohol obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji oraz zaburza ocenę sytuacji na drodze. Pamiętaj, nawet niewielka ilość alkoholu może doprowadzić do tragedii. Jeśli piłeś, nie wsiadaj za kierownicę. Reaguj, gdy widzisz osobę nietrzeźwą próbującą prowadzić pojazd. Razem możemy zadbać o bezpieczeństwo na drogach – podsumowuje Marta Bajor.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo