Reklama

Reklama

Obrazy tworzone ogniem. Bełchatowski pirograf, Stanisław Gaszewski prezentuje swój talent [FOTO]

Opublikowano: pon, 25 maj 2020 14:14
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Lokalni artyści są zawsze mile widziani w naszej redakcji, kilka dni temu odwiedził nas bełchatowianin, Stanisław Gaszewski, który specjalizuje się w pirografii. Jest to sztuka wypalania wzorów w drewnie, przy pomocy specjalnego narzędzia – pirografu. Prace wykonane tą techniką naprawdę robią wrażenie, Stanisław Gaszewski doczekał się nawet wernisażu zorganizowanego przez Urząd Miasta. Od czego zaczęła się pasja bełchatowianina? Co jest najtrudniejsze przy wypalaniu prac?

Reklama

W Bełchatowie nie brakuje osób uzdolnionych i artystów, kilka dni temu mieliśmy okazję porozmawiać z jednym z nich. Mowa o Stanisławie Gaszewskim, który zajmuje się pirografią. Jest to technika zdobnicza, polegająca na wypalaniu wzorów na drewnie przy pomocy specjalnego narzędzia – pirografu. Lokalny artysta opowiedział nam, jak zaczęła się jego pasja.

- Zaczęło się około półtora roku temu. Na urodziny dostałem swój pierwszy pirograf, jako że wcześniej malowałem już ołówkiem i pastelami, postanowiłem spróbować i tej metody. Wydawała się bowiem czymś nowym i ciekawym. Na początku tworzyłem proste wzory jak, chociażby kwiaty. Wciągnęło mnie to na tyle, że teraz każdą wolną chwilę spędzam przy pirografie – mówił Stanisław Gaszewski.


Podczas rozmowy, artysta mówił też, że ta technika zdobienia jest bardzo mało znana, a wiele osób nigdy się z nią nie spotkało.

- Metoda pirografii jest naprawdę mało znana. W internecie są oczywiście grupy, na których ludzie prezentują swoje prace i dzielą się doświadczeniami, jednak w ogólnej świadomości, pirografia jest czymś naprawdę niszowym – mówił bełchatowianin.

- To coś innego, wyjątkowego. Wydaje mi się, że plakatowe kserówki zdążyły się już znudzić, a to coś świeżego – dodała małżonka artysty, pani Agnieszka.


Stanisław Gaszewski podzielił się z nami również tym, co w jego pasji jest najtrudniejsze. Okazuje się, że stworzenie dzieła na drewnie jest zdecydowanie bardziej skomplikowane niż oddanie go na papierze. Nawet najmniejszy błąd czy omsknięcie się dłoni może zniweczyć całą pracę.

- Podczas pracy z pirografem trzeba pamiętać, że to narzędzie nie wybacza błędów. To nie ołówek, który można zgumkować w razie pomyłki – mówił artysta. Oczywiście, wraz z doświadczeniem człowiek uczy się ukrywać niektóre pomyłki, przykładowo przy okazji rysowania zwierząt, można to zrobić, dorysowując więcej futra. W wielu przypadkach "zatuszowanie" błędu jest jednak niemożliwe – dodał.


Nie tylko talent, cierpliwość i pewna dłoń mają znaczenie przy tworzeniu prac za pomocą pirografu. Bełchatowianin zdradził też, że bardzo ważne jest drewno, na którym się pracuje. W opinii artysty, najlepsze są miękkie drzewa liściaste.

- Wypalając na iglakach trzeba się liczyć z dużą ilością topiącej się żywicy, która utrudnia wykonanie pracy – mówił Stanisław Gaszewski.


Lokalny artysta opowiedział nam również o nieprzyjemnych aspektach swojej pasji. Wyjaśniał, że wiele osób nie docenia tego, co tworzy, zarzucają mu nawet, że wszystko zostało wypalone laserowo z pomocą komputera.

- Swoje prace miałem już okazję wystawić na wernisażu organizowanym przez miasto w ramach Festiwalu Sztuki Jabłka. Byliśmy też na świątecznym jarmarku. Spotkaliśmy się tam z bardzo krzywdzącymi opiniami czy sugestiami, że prace nie są wykonane ręcznie — mówił artysta.

- Chcielibyśmy, żeby trud, jaki mąż wkłada w swoje dzieła został doceniony. Teraz ludzie często nie wierzą nawet w to, że na stworzenie jednej pracy potrzebne jest kilkadziesiąt godzin – dodała żona pana Stanisława.


Trzeba przyznać, że na żywo prace wykonane przez bełchatowskiego pirografa robią duże wrażenie. Część z nich możecie podziwiać w galerii pod artykułem, więcej znajdziecie na profilu Facebook-owym artysty LINK.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (11)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Michał

    Super! Ma facet talent

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Iga

    Przepiękne obrazy, fajnie w końcu coś pozytywnego przeczytać

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Pyka Byka

    z dwu rury poszedł na 5 zł do białego domku

  • rok temu | ocena +3 / -3

    NDRZEJ. K

    Stasiu piękne obrazy,

  • 2 lata temu | ocena +4 / -4

    anonim

    niebywale

  • 2 lata temu | ocena +4 / -4

    M. B

    Bardzo piękne. Dzieło które powstało na moją prośbę naprawde robi wrażenie. Jeszcze raz dziękuję.

  • 2 lata temu | ocena +14 / -14

    rysiek

    mogę tylko pogratulować talentu. A Ci co wybrzydzają niech wykażą się swoim talentem porównać nie zaszkodzi

  • 2 lata temu | ocena +14 / -14

    Strażak sam

    Panie Stanisławie podziwiamy Pana za talent ,pasję i przybliżenie trudnej sztuki pirografii.Dziękujemy za zaangażowanie i artystycznie wykonane obrazy ,które robią wrażenie na oglądających.

  • 2 lata temu | ocena +2 / -2

    Ann

    Stanisła???? Ładne imię

  • 2 lata temu | ocena +16 / -16

    Były współpracownik

    No Stanisław, od tej strony Cię nie znałem, brawooo.

  • 2 lata temu | ocena +8 / -8

    michail kvietniov

    fajne powiesilbym se na sklocie