reklama

Nożownik napadł na stację paliw w Bełchatowie. Groził pracownicy i zaatakował policjantów

Opublikowano:
Autor:

Nożownik napadł na stację paliw w Bełchatowie. Groził pracownicy i zaatakował policjantów - Zdjęcie główne
Autor: KPP w Bełchatowie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaMrożące krew w żyłach sceny rozegrały się na jednej z bełchatowskich stacji paliw. Do budynku wszedł zamaskowany nożownik. Mężczyzna groził pracownicy, zabrał pieniądze z kasy i uciekł. Do akcji ruszyli policjanci. Jak skończyła się szokująca historia?
reklama

Na jednej z bełchatowskich stacji paliw doszło do szokującego zdarzenia. Do budynku wszedł mężczyzna, który po chwili zaczął grozić pracownicy nożem. Na miejscu interweniowali policjanci, a wszystko nagrał monitoring.

Napad na stację w Bełchatowie

Wszystko rozegrało się w nocy z 12 na 13 kwietnia na jednej ze stacji paliw w Bełchatowie. Wówczas do budynku wszedł zamaskowany mężczyzna, który, grożąc nożem, zmusił pracownicę do wydania pieniędzy z kasy. Kobieta oddała sprawcy 850 zł w gotówce. Na miejscu interweniowali policjanci, a całe zdarzenie nagrały kamery monitoringu, dzięki czemu nożownika szybko udało się zatrzymać.

- Policjanci natychmiast rozpoczęli intensywne poszukiwania sprawcy. Funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy zarejestrowanego przez monitoring. Doprowadziło to do jego szybkiego zatrzymania – mówi Marta Bajor, rzecznik prasowy bełchatowskiej komendy.

reklama

Nożownik zatrzymany w Bełchatowie

Sprawcą był 40-letni mieszkaniec Bełchatowa. Mężczyzna podczas zatrzymania zachowywał się agresywnie i naruszył nietykalność cielesną policjantów. Co więcej, działał w warunkach recydyw. Oznacza to, że czeka go surowsza kara.

- Zebrany materiał dowodowy pozwolił prokuraturze przedstawić zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w warunkach podwójnej recydywy, za co grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności, a także naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, zagrożonego karą do 3 lat pozbawienia wolności – mówi Marta Bajor.

Wobec mężczyzny na wniosek prokuratury sąd zastosował również trzymiesięczny areszt w ramach środka zapobiegawczego.

Rozwiń
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo