reklama

Nowy gatunek kleszy atakuje w województwie łódzkim. Podano, gdzie występują [MAPA]

Opublikowano:
Autor:

Nowy gatunek kleszy atakuje w województwie łódzkim. Podano, gdzie występują [MAPA] - Zdjęcie główne
Autor: Poglądowe/Archiwum

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaSezon na kleszcze w pełni, a najnowsze dane z ogólnopolskiego projektu „Narodowe Kleszczobranie” nie pozostawiają złudzeń. W województwie łódzkim przybywa miejsc w których pojawiły się te niebezpieczne pajęczaki. Występowanie kleszczy potwierdzono również w naszym mieście, a w regionie znaleziono egzotyczną odmianę. Gdzie trzeba zachować szczególną ostrożność i na co uważać podczas spacerów?
reklama
reklama

Coraz wyższe temperatury sprawiły, że kleszcze wybudziły się na dobre. Choć kojarzymy je głównie z gęstymi lasami, dane przesyłane przez samych mieszkańców w ramach inicjatywy Narodowe Kleszczobranie pokazują, że te niebezpieczne pajęczaki można złapać nawet na osiedlowym trawniku czy w przydomowym ogródku. Na ogólnokrajowej mapie kleszczy znalazło się również nasze miasto. Z kolei w regionie odkryto niebezpieczną egzotyczną odmianę.

Bełchatów w bazie Narodowego Kleszczobrania

Projekt „Narodowe Kleszczobranie”, prowadzony przez naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego, to unikalna mapa, która powstaje dzięki zgłoszeniom mieszkańców. Na interaktywnej mapie Polski systematycznie przybywa punktów oznaczających znalezienie kleszczy.

reklama

Wirtualna pinezka przypięta została również w Bełchatowie, gdzie zgłoszono występowanie kleszcza łąkowego. Jest to odmiana obecna w prawie całej Europie. Pajęczaki te zwykle występują na obszarach trawiastych, brzegach rzek oraz w miejscach pełnych krzewów i wrzosowiskach.

Kleszcze te mogą przenosić różne choroby i są szczególnie duże zagrożenie dla psów, ponieważ przenoszą patogeny powodujące babeszjozę. Występowanie tego rodzaju pajęczaków zanotowano również w miejscowości Wolica w gminie Kleszczów. To jednak nie wszystko.

Egzotyczny kleszcz znaleziony w województwie łódzkim

Projekt Narodowe Kleszczobranie” ma na celu sprawdzenie i zmapowanie występowania kleszczy Hyalomma, nazywanych “Monster ticks” w Polsce. Jest to egzotyczna odmiana kleszczy, które jeszcze do niedawna żyły poza Europą. Wraz z ociepleniem klimatu co raz częściej pojawiają się w naszej części świata w tym również w Polsce.

reklama

- Kleszcze Hyalomma mogą stanowić bardzo poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi, gdyż przenoszą wirusa niebezpiecznej gorączki krwotocznej (ang. Crimean-Congo hemorrhagic fever, CCHFV). Śmiertelność osób zarażonych wirusem jest wysoka (10-60%) a leczenie niedostępne. Nic nie wiadomo o obecność kleszczy Hyalomma w Polsce. Celem projektu jest sprawdzenie, czy i gdzie dotarły egzotyczne kleszcze Hyalomma – czytamy na stronie Narodowego Kleszczobrania.

Zgodnie z informacjami zawartymi na mapie, przypadek występowania wspomnianego egzotycznego kleszcze zgłoszono w Piotrkowie Trybunalskim. Oprócz tego w mieście występują również kleszcze łąkowe i pospolite.

Jak chronić się przed kleszczami?

Lekarze alarmują, że liczba zachorowań na boreliozę rośnie z roku na rok, dlatego kluczowa jest odpowiednia profilaktyka. Wybierając się na spacer, warto zadbać o jasny ubiór, na którym łatwiej zauważyć kleszcza, a także o długie spodnie i zakryte buty.

reklama

Skuteczną barierą są profesjonalne repelenty zawierające DEET lub ikarydynę. Po każdym powrocie do domu niezbędny jest dokładny przegląd ciała, ze szczególnym uwzględnieniem pach, zgięć kolan oraz okolic uszu.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniu zwierząt domowych za pomocą tabletek lub obroży ochronnych, ponieważ kleszcze często trafiają do naszych mieszkań właśnie na sierści psów i kotów.

Znalazłeś kleszcza? Możesz pomóc nauce

Osoby, które znalazły u siebie lub swoich bliskich i pupili mogą włączyć się w akcję Narodowego Kleszczobrania. Wystarczy wejść na stronę projektu i wypełnić formularz, a także wysłać zdjęcie lub okaz do badań.

Widzisz kleszcza na swoim ciele? Nie smaruj go tłuszczem! Użyj pęsety lub specjalnego przyrządu z apteki, a miejsce po ukąszeniu zdezynfekuj i obserwuj przez najbliższe tygodnie pod kątem wystąpienia rumienia wędrującego.

- Zaangażowanie społeczeństwa w program „Narodowe kleszczobranie” może przyczynić się do zebrania bezcennej wiedzy o nowych zagrożeniach ze strony kleszczy oraz do rozwoju nauki. Zebrana wiedza pozwoli na zapobieganie chorobom odkleszczowym i sporządzenie mapy zagrożeń – czytamy na stronie projektu.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo