reklama

Zaskakująca deklaracja prezesa PGE. Górnicy i energetycy mogą mieć powody do zadowolenia

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zaskakująca deklaracja prezesa PGE. Górnicy i energetycy mogą mieć powody do zadowolenia - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Kopalnia i ElektrowniaPolska Grupa Energetyczna zaprezentowała aktualizację swojej strategii do 2035 roku. Po wielu latach dojdzie do zasadniczej zmiany. O co dokładnie chodzi?
reklama

Energetyczyny koncern zaprezentował zaktualizowaną strategię PGE do 2035 roku. Jak przekazano, ma ona wyznaczać kierunki rozwoju w czasie, gdy na rynku energii dochodzi do dynamicznych zmian m.in. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji.

Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku.  Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku.

- Nadal konsekwentnie realizujemy transformację polskiej energetyki w kierunku nisko- i zeroemisyjnym. Zmieniamy jednak sposób, w jaki chcemy ten cel osiągnąć. Dziś o sukcesie nie decyduje wyłącznie skala inwestycji czy wzrost mocy wytwórczych, ale także ich rentowność, maksymalne wykorzystanie potencjału energii odnawialnej oraz odporność na zmieniające się warunki rynkowe i geopolityczne. Dlatego stawiamy na efektywność, rozwijamy nowe obszary działalności i koncentrujemy się na projektach, które jednocześnie wzmacniają bezpieczeństwo energetyczne Polski, wspierają rozwój gospodarki i polskich przedsiębiorstw, a także budują wartość dla akcjonariuszy - powiedział Dariusz Lubera, prezes PGE.

reklama

Jak poinformował energetyczny koncern, aktualizacja strategii jest "odpowiedzią na istotne zmiany otoczenia rynkowego", które nastąpiły od czasu publikacji poprzedniej strategii w czerwcu ubiegłego roku.

- W ostatnich miesiącach zarówno w Europie, jak i na świecie obserwuje się wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną, wynikający m.in. z rozwoju AI i centrów danych, przyspieszającej elektryfikacji kolejnych procesów i sektorów gospodarki. Do tego dochodzą wahania na rynkach surowcowych, zmiany w systemie EU ETS i regulacji kształtujących tempo przyrostu OZE oraz mocy elastycznych. Zmienność otoczenia wymaga dywersyfikacji źródeł budowania wartości oraz zwiększania odporności łańcuchów dostaw i procesów biznesowych. Czynniki te wzmacniają potrzebę rozwoju nowych kompetencji operacyjnych, pełnego zaangażowania w transformację cyfrową i tworzenia strategicznych partnerstw, zwiększających potencjał wzrostu Grupy PGE - przekazało biuro prasowe PGE.

reklama

Zmiana po wielu latach

Szef energetycznej grupy przekazał, że w planach jest powrót do wypłacania dywidendy z zysku. Najbliższa wypłata ma nastąpić już w przyszłym roku. 

- Komponent efektywności ma być tym, co w rachunku ostatecznym poprawi nasze wyniki finansowe, ale to oznacza, że będziemy mogli wrócić do możliwości wypłacania dywidendy. Rekomendację do jej wypłacania oczywiście będziemy przedstawiać co roku, a ostateczna decyzja będzie zapadała po analizie sytuacji bieżącej. Ale już teraz mogę zapowiedzieć, że na podstawie wyników, które już znamy, ale również informacji, które zarząd posiada, mogę zapowiedzieć, że jeżeli nie dojdzie do nieprzewidzianych okoliczności zewnętrznych, zarząd przewiduje remomendowanie wypłacenia dywidendy za 2026 rok - powiedział Dariusz Lubera. 

reklama

Przypomnijmy, że od 2017 roku PGE nie wypłaca akcjonariuszom dywidendy. Początkowo zawieszono ją na trzy lata, tłumacząc to przeznaczeniem zysku na rozwój i inwestycje. Jednak w kolejnych latach również nie wypłacono ani grosza dla posiadaczy akcji. We wcześniejszych latach PGE nie żałowało akcjonariuszom dywidendy i dzieliło się wypracowanym zyskiem. W rekordowym 2012 roku dywidenda wyniosła po 1,84 zł za akcję.

Jakie pakiety akcji dostali górnicy i energetycy?

Warto zauważyć, że wśród akcjonariuszy PGE, są również pracownicy kopalni i elektrowni Bełchatów. Wielu górników i energetyków wciąż bowiem posiada akcje, które otrzymali podczas prywatyzacji zakładów. Ich udziały zostały później zamienione w ramach tzw. konwersji na akcje PGE. W KWB Bełchatów górnicy otrzymali średnio od 1,3 tys. do 1,7 tys. akcji. Większe pakiety dostali energetycy – średnio po ok. 5 tys. sztuk, a rekordziści nawet po 8 tys. akcji. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo