Oddalona niespełna dziesięć kilometrów od Bełchatowa. Ze stolicy województwa droga zajmuje tam niespełna godzinę. Kiedy to miejsce odwiedzały tłumy, nie tylko okoliczni mieszkańcy, ale również osoby z dalszych miejscowości. Do malowniczego miejsca przyciągał nie tylko zbiornik otoczony lasami, ale również różnorodna infrastruktura - plaża, domki wypoczynkowe, stadnina koni i obiekty sportowe. Chętni mogli korzystać ze zjeżdżalni wodnej albo też popływać kajakami lub rowerami wodnymi. Wawrzkowizna, która oficjalnie została otwarta w połowie lat 70., przez długi czas była ośrodkiem Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów - budowali ją bowiem pracownicy kopalni w czynie społecznym. W kolejnych latach ośrodek został rozbudowany o dodatkową infrastrukturę m.in. nowe domki wczasowe i stał się znany w całym regionie. Niestety przez ostatnią dekadę Wawrzkowizna mocno podupadła. Brakowało inwestycji i przede wszystkim pomysłu na zagospodarowanie i wykorzystanie potencjału tego miejsca.
Wydawało się, że szansą na poprawę będzie przejęcie przez Polski Holding Hotelowy spółki Elbest, która jest właścicielem ośrodka. Wówczas Polska Grupa Energetyczna zapewniała, że taka zmiana jest szansą na rozwój obiektów i większe inwestycje. Niestety z obietnic nic nie wyszło. Jesienią 2023 r. zrobiło się głośno o planach kupna obiektu przez gminę Bełchatów, która jednak nie zamierzała sama inwestować, dlatego wójt zaproponował ówczesnej prezydent Bełchatowa wspólne kupno ośrodka. Samorządy jednak nie podjęły się realizacji tego pomysłu.
Drugie życie ośrodka Wawrzkowizna?
Jesienią ub. roku Elbest ogłosił kolejne postępowanie na sprzedaż lub dzierżawę ośrodka. W przetargu udało się wyłonić nowego dzierżawcę, który od kilku miesięcy dokłada starań, aby ożywić ośrodek pod hasłem „Nowa Wawrzkowizna”.
Zorganizowano m.in. zimową strefę relaksu z gorącymi baliami i sauną, a także punkty gastronomiczne. Nowy dzierżawca prowadził też nabór pracowników. W ośrodku trwają już przygotowania do sezonu letniego, prowadzone są prace porządkowe. Na zmiany pozytywnie reagują również odwiedzający ośrodek mieszkańcy.
Od kiedy sezon kąpieliskowy?
Jednak prawdziwą weryfikacją Wawrzkowizny będzie lato i frekwencja. Wiadomo już, że na terenie ośrodka będzie też funkcjonowało kąpielisko. Radni gminy Bełchatów podczas ostatniej sesji podjęli uchwałę w sprawie określenia sezonu kąpielowego i wykazu kąpielisk na terenie gminy.
- Jedynym kąpieliskiem, jakie będzie funkcjonować na terenie naszej gminy będzie to w ośrodku Wawrzkowizna. Organizator kąpieliska wskazał, że działać będzie ono od 26 czerwca do 31 sierpnia 2026 roku – poinformowała gmina Bełchatów.
Komentarze (0)