Reklama

Reklama

„Moda” na jedzenie muchomorów. Czy niebezpieczny trend dotarł do Bełchatowa?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

„Moda” na jedzenie muchomorów. Czy niebezpieczny trend dotarł do Bełchatowa? - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Grupa influencerów zapoczątkowała nowy trend w internecie. Przekonują oni, że jedzenie muchomorów w pewnej ilości nie tylko nie jest szkodliwe, ale również pozwoli „skontaktować się z duchami, bogami i wiele, wiele więcej”. Czy niebezpieczna moda dotarła również do Bełchatowa?

Reklama

W sieci, za pośrednictwem mediów społecznościowych rozpoczęła się nowa, niebezpieczna moda. Influencerzy przekonują swoich odbiorców, że muchomory są jadalne. Co więcej, twierdzą, że spożywane w odpowiedniej ilości pozwolą „skontaktować się z duchami, bogami i wiele, wiele więcej”. Internetowi twórcy podają nawet sposoby na przygotowanie tych grzybów. W związku z tym trendem coraz więcej osób trafia do placówek medycznych.

Zapytaliśmy w Szpitalu im. Jana Pawła II w Bełchatowie, czy w naszym regionie również miały miejsce takie przypadki. Okazuje się, że do tej pory do placówki nie zgłosił się nikt z objawami zatrucia muchomorem.

- Z informacji uzyskanych od lekarzy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz Oddziału pediatrycznego do Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Bełchatowie nie trafiły żadne osoby zatrute muchomorami lub innymi trującymi grzybami – przekazuje dział organizacji bełchatowskiej placówki.

Warto zaznaczyć, że nie wykryto również zatrucia innymi niebezpiecznymi grzybami. Można zatem powiedzieć, że bełchatowianie są ostrożnymi grzybiarzami i zwracają uwagę na to, jakie gatunki przynoszą z lasu i wykorzystują w swoich potrawach.

Należy jednak pamiętać, że skutek jedzenia trujących grzybów może być tragiczny. Zaniepokojenia modą nie kryją lekarze, którzy zgodnie mówią, że osoby, które decydują się zjeść muchomory, powinny przede wszystkim zdawać sobie sprawę, że nie ma czegoś takiego, jak bezpieczna ilość tego gatunku grzyba, a to, że przeżyjemy, nie oznacza, że zawarte w nim toksyny, nie wpłynęły negatywie na nasz organizm.

Niebezpieczna moda w regionie 

Jak przekazuje, w rozmowie z tulodz.pl, prof. Waldemar Machała, kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, do placówki w ostatnim czasie trafiły osoby, które zatruły się muchomorami. Byli to dorośli, którzy wymagali kilkudniowego leczenia na oddziale intensywnej terapii. Okazuje się, że postanowili wziąć udział w niebezpiecznym eksperymencie. Przesadzili jednak z dawką. 

- Uważam, że to dopiero wierzchołek góry lodowej, tych przypadków będziemy mieć więcej. Moim zdaniem, ten niebezpieczny trend, ma jedno podłoże. Za nielegalne substancje, takie jak dopalacze i innej narkotyki, trzeba płacić, za grzyby nie. Dlatego myślę, że to dopiero początek – mówi prof. Waldemar Machała.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy