Blisko dziesięć lat temu w życie weszły zmiany w przepisach dotyczących dłużników alimentacyjnych. Nowelizacja miała na celu łatwiejsze ściganie osób, które uchylają się od płacenia alimentów. W myśl przepisów, osoby, którym należą się pieniądze, mogą zgłaszać się z prośbą o pomoc. Liczba takich wniosków co roku jest bardzo duża, a dług alimenciarzy ciągle rośnie. Ile musi oddać niechlubny rekordzista?
Ilu alimenciarzy jest w naszym mieście?
Z informacji przekazanych przez MOPS w Bełchatowie wynika, że w 2025 r. złożono 167 wniosków o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego i wydano 158 decyzji przyznających wspomniane świadczenia. Łącznie w 2025 roku bełchatowski ośrodek pomocy prowadził 136 postępowań wobec dłużników alimentacyjnych.Sytuacja wygląda zatem znacznie lepiej niż w poprzednich latach. W 2024 roku złożono bowiem 184 wnioski o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a 161 z nich spotkało się z decyzją o przyznaniu świadczenia. Z kolei w 2023 roku do bełchatowskiego MOPS-u złożono 187 wniosków. Wówczas pozytywnie rozpatrzono 175 decyzji.
Mniej było również prowadzonych postępowań. W 2024 roku MOPS prowadził ich 196, a jeszcze rok wcześniej aż 232. Inaczej jest natomiast w przypadku ilości dłużników.
- Liczba dłużników posiadających zadłużenie z tytułu zaliczek alimentacyjnych i świadczeń z funduszu alimentacyjnego nie zmienia się znacząco. Na koniec 2024 r. było 553, a na koniec 2025 r. było 537 dłużników posiadających zadłużenie wobec tutejszego Ośrodka – informuje bełchatowski MOPS.
Ile dłużni są alimenciarze z Bełchatowa?
Zadłużenie osób, które nie płacą alimentów, wciąż rośnie. Na koniec 2022 roku wraz z odsetkami wynosiło ponad 28,7 mln zł. Na koniec grudnia 2023 było to już ponad 30 mln zł, a na koniec 2024 roku dokładnie sporo ponad 31 tys. zł. W 2025 roku kwota ponownie wzrosła.
- Na dzień 31.12.2025 r. zadłużenie z tytułu zaliczki alimentacyjnej oraz świadczeń przyznanych osobom uprawnionym z funduszu alimentacyjnego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie wobec Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bełchatowie wynosiło 33 553 170,10 zł – przekazuje MOPS.
Rosną również kwoty długu niechlubnych rekordzistów. W 2025 najwyższe zadłużenie jednej osoby wynosiło 371 367,08 zł. Wysokie są również kolejne liczby. Drugi najwyższy dług wynosił 367 115,45 zł, a niechlubne podium zamyka osoba, która musi oddać do ośrodka 344 062,98 zł.
Na czwartym miejscu jest osoba, która musi oddać ponad 333 tys. zł, a na piątym dłużnik winny ponad 324 tys. zł.
Jak ściągane jest zadłużenie alimenciarzy?
Co roku podejmowane są próby ściągnięcia z dłużników zaległych opłat. Dzieje się to w drodze egzekucji sądowej na podstawie przepisów o egzekucji świadczeń alimentacyjnych. Ponadto, jak informuje MOPS, dłużnicy alimentacyjni dokonują dobrowolnych wpłat do tutejszego ośrodka na poczet zadłużenia oraz wpłat wynikających z harmonogramu rat w przypadku wydania decyzji o rozłożeniu na raty zadłużenia.
- W celu zmotywowania do wywiązywania się ze zobowiązań alimentacyjnych Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Bełchatowie kieruje do dłużników alimentacyjnych wezwania na wywiad alimentacyjny. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Bełchatowie przekazuje do Komornika Sądowego informacje uzyskane od dłużnika alimentacyjnego – przekazuje MOPS.
Co więcej, dłużnicy mogą zostać skierowani do Powiatowego Urzędu Pracy w celu aktywizacji zawodowej, jeśli nie posiadają zatrudnienia. Jeśli tego nie zrobią, mogą… stracić prawo jazdy.
- Tutejszy Ośrodek informuje Powiatowy Urząd Pracy o potrzebie aktywizacji zawodowej dłużnika alimentacyjnego. W przypadku nie zgłoszenia się dłużnika alimentacyjnego w na wywiad alimentacyjny lub niezarejestrowania w Powiatowym Urzędzie Pracy wszczyna się postępowanie wobec dłużnika alimentacyjnego czego następstwem jest wniosek do Starostwa Powiatowego o zatrzymanie prawa jazdy oraz wniosek o ściganie za przestępstwo z art. 209 par. 1 Kodeksu karnego – informuje ośrodek.
Sprawa może również trafić do komornika sądowego, a także policji. Wówczas funkcjonariusze zajmują się poszukiwaniem dłużników.
- Gminy mają bardzo ograniczone kompetencje do pozyskiwania danych i podejmowania działań wobec dłużników. Informacje te pozyskuje Komornik, który ma możliwość ustalenia stanu majątkowego, miejsca pobytu, posiada szerokie uprawnienia w tym zakresie. Jeżeli czynności Komornika nie doprowadzą do ujawnienia majątku lub miejsca pobytu może on zwrócić się do organów Policji – wyjaśnia MOPS.
Mundurowi wykorzystują różne sposoby na ustalenie miejsca pobytu alimenciarzy. Jednym z nich jest upublicznienie wizerunku danej osoby. W tym celu wykorzystuje się stronę poszukiwani.policja.gov.pl gdzie po wybraniu jednostki policji, a także podstawy poszukiwania można znaleźć informacje o alimenciarzach z danego regionu. Zdjęcia dłużników poszukiwanych przez bełchatowskich mundurowych można zobaczyć również w galerii tego artykułu.
Komentarze (0)