Reklama

Reklama

PlusLiga: PGE Skra zagra o brąz

Opublikowano: 11 kwietnia 2021 14:24
Autor: Badyś | Zdjęcie: PGE Skra Bełchatów (via Twitter)

foto PGE Skra Bełchatów (via Twitter)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport W trzecim meczu toczonej do dwóch zwycięstw rywalizacji w 1/2 finału rozgrywek PlusLigi siatkarze PGE Skry Bełchatów po raz siódmy w sezonie 2020/2021 musieli uznać wyższość Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Tym razem żółto-czarni przegrali na wyjeździe 0:3, co oznacza, że zagrają nie o upragnione dziesiąte w historii klubu złoto a o brązowe medale "Ligi Mistrzów Świata".

Reklama

Kluczowy dla losów decydującej bitwy w siatkarskiej wojnie o wielki finał PlusLigi okazał się pierwszy set, który rozstrzygnął się w samej końcówce. Przy stanie 23:22 dla kędzierzynian żółto-czarni mieli piłkę w górze na remis, ale sędzia na słupku odgwizdał błąd podwójnego odbicia Grzegorzowi Łomaczowi. Rozegranie "Gregora" nie było idealne, ale zdania czy nadawało się do odgwizdania są mocno podzielone. Koniec końców drużyna gospodarza wygrała inauguracyjną odsłonę 25:23 i objęła prowadzenie w meczu.

Drugą partię lepiej rozpoczęli podopieczni Michała Mieszka Gogola, którzy prowadzili już nawet trzema punktami (11:8). Stan ten nie potrwał jednak długo, bo faworyt wygrał cztery z kolejnych pięciu akcji i zrobiło się po 12:12. W ustawieniu z Kamilem Seminiukiem na zagrywce ZAKSA wypracowała sobie trzy oczka przewagi (16:13), którą w końcówce powiększyła do sześciu punktów i taką też różnicą wygrała drugiego seta (25:19).

Początek trzeciej odsłony to koszmar PGE Skry, bo kontuzji pod siatką nabawił się Taylor Sander. Amerykański przyjmujący skręcił staw skokowy i musiał opuścić parkiet. W jego miejsce pojawił się Mikołaj Sawicka, bo naturalny zmiennik, jakim jest Serb Milan Katić również jest kontuzjowany. W mocno przetrzebionym składzie bełchatowianie nie byli już w stanie postawić się drużynie Nikoli Grbicia, o odwróceniu losów rywalizacji nie wspominając, i przegrali 21:25 w trzeciej partii, a co za tym idzie 0:3 w decydującym meczu.

To jednak nie koniec sezonu 2020/2021 i siatkarskich emocji dla fanów żółto-czarnych. Już w najbliższą środę PGE Skra Bełchatów zagra u siebie pierwszy mecz o trzecie miejsce w klasyfikacji końcowej PlusLigi. Stawką toczonej do dwóch wygranych rywalizacji będzie nie tylko brązowy medal, ale i miejsce w przyszłej edycji Ligi Mistrzów CEV. Rywalem Łomacza i spółki VERVA Warszawa Orlen Paliwa, która w półfinale uległa Jastrzębskiemu Węglowi w dwóch meczach (2:3 na wyjeździe i 1:3 u siebie).

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - PGE Skra Bełchatów 3:0 (25:23, 25:19, 25:21)
Grupa Azoty ZAKSA: Toniutti, Śliwka, Smith, Kaczmarek, Semeniuk, Kochanowski, Staszewski (libero)
PGE Skra: Łomacz, Sander, Kłos, Petković, Ebadipour, Bieniek, Piechocki (libero) oraz Filipiak, Huber, Mitić

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +6 / -0

    Stan

    Konradzie: 1. Wypożycz Kacpra do innej drużyny (dla oczyszczenia atmosfery w zespole i wokół zespołu) 2. Zwolnij trenera Gogola (nieudany eksperyment) 3. Zwolnij trenera Kolanka (bez sensu facet) 4. Zwolnij Grzegorza Stawinogę (niepotrzebny) 4. Zwolnij Tomasza Koprowskiego (mąciciel) 5. Przestań zapraszać "gości" (niepotrzebne) 6. Skup się na Skrze, a nie na układach 7. Szanuj ludzi w klubie (dzięki nimi jesteś) 8. Pomyśl o swoim następcy... 9. Pogódź się z Mariuszem i ściągnij Go później na trenera drużyny. 10. Bądź cool...

  • miesiąc temu | ocena +4 / -0

    wqa

    mam pytanie... - Czy mistrzuniu libero to ma dożywotni kontrakt ze skrą podpisany????

  • miesiąc temu | ocena +5 / -1

    Trudno

    W siatkówce liczy się tylko złoto. 3 miejsce nic nie znaczy bo mistrzowie są tylko jedni.