Pierwowzorem obecnie powstających inicjatyw samorządowych był Polski Bon Turystyczny. Działał on od 2020 do 2023 roku i miał za zadanie pomóc polskiej branży turystycznej, silnie dotkniętej kryzysem związanym z pandemią COVID-19. Program zapewniał rodzinom jednorazowe świadczenie o wartości 500 zł na każde dziecko do 18. roku życia, a także dodatkowe 500 zł na dziecko z orzeczoną niepełnosprawnością. Ze środków tych można było korzystać w obiektach turystycznych i hotelach na terenie całej Polski.
Obecnie rząd nie planuje powrotu do ogólnopolskiego projektu. Jednak niektóre samorządy postanowiły zainicjować własne, lokalne programy, dostosowane do specyfiki regionów i ich potrzeb.
Szczegóły Podlaskiego Bonu Turystycznego
Pierwszym województwem, które zdecydowało się na taki krok, jest Podlasie. Samorząd województwa podlaskiego postanowił uruchomić Podlaski Bon Turystyczny, aby ożywić turystykę w regionie i wesprzeć lokalne przedsiębiorstwa. W ramach programu, osoby przyjeżdżające spoza Podlasia, mogą ubiegać się o dofinansowanie, jeżeli spędzą minimum dwie noce w zakwalifikowanych do projektu obiektach.
Na realizację bonu przeznaczono kwotę 2 mln zł. Wysokość świadczenia wynosi:
- 200 zł – obiekty takie jak pola kempingowe, kamperowe, schroniska czy gospodarstwa agroturystyczne,
- 300 zł – pensjonaty, apartamenty i hotele jedno- oraz dwugwiazdkowe,
- 400 zł – obiekty hotelowe o standardzie od trzech do pięciu gwiazdek.
Obiekty mogą zgłaszać się do programu między 24 marca a 11 kwietnia 2025 roku przez stronę internetową „www.podlaskibonturystyczny.pl”. Turyści będą mogli korzystać z bonów już od 20 kwietnia tego samego roku.
Marszałek województwa Łukasz Prokorym powiedział: «Chcemy tym bonem pokazywać, że w naszym województwie jest bardzo bezpiecznie. My jako Podlasianie o tym wiemy i chcemy tym bonem zachęcać, aby mieszkańcy innych regionów Polski wybierali nasze województwo jako miejsce na odpoczynek i na poznawanie nowych rejonów naszego kraju.»
Plany Dolnego Śląska i Opolszczyzny
Podobną inicjatywę rozważają także województwa dolnośląskie i opolskie. Decyzja o ich wdrożeniu wynika z potrzeby ożywienia ruchu turystycznego po wrześniowej powodzi z 2024 roku. Samorządy tych województw prowadzą obecnie rozmowy, a szczegóły dotyczące wysokości dopłat oraz zasad programu są w trakcie ustalania.
Starosta nyski Daniel Palimąka na antenie Radia Opole zapowiedział: «Jesteśmy w stanie partycypować finansowo w tym przedsięwzięciu. Pan marszałek Szymon Ogłaza także taką gotowość wyraził». Dopłaty miałyby ruszyć już latem, a jednym z atrakcyjnych miejsc na Opolszczyźnie mogłyby być np. Jezioro Nyskie lub Góry Opawskie.
Komentarze (0)