Do tragicznego wypadku doszło 2 maja w miejscowości Pukarzów w gminie Żytno (powiat radomszczański). Samochód osobowy zjechał na przeciwny pas ruchu i potrącił dwie osoby, idące prawidłową stroną jezdni. Kierowca nie zatrzymał się i uciekł z miejsca wypadku. Wypadku nie przeżył 16-latek, który następnego dnia zmarł w szpitalu. Ranna została też 36-letnia kobieta. Policja rozpoczęła poszukiwania kierowcy, który nie udzielił pomocy i odjechał w nieznanym kierunku. Ze względu na niewielką ilość informacji, apelowano o pomoc do osób, które mogły coś więcej wiedzieć o zdarzeniu.
- Mundurowi sprawdzali każdy sygnał jaki otrzymywali. Dzięki swojej dociekliwości i determinacji ustalali kolejne szczegóły. W rezultacie działania mundurowych doprowadziły do zatrzymania podejrzewanego o doprowadzenie do tego wypadku - mówi Aneta Wlazłowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Do policyjnego aresztu trafił 25-letni mieszkaniec gminy Żytno. Funkcjonariusze zabezpieczyli auto biorące udział w zdarzeniu oraz uszkodzone elementy nadwozia, które już zostały wymienione.
- Zebrany dotychczas materiał dowodowy pozwolił, aby prokurator nadzorujący postępowanie, wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 25-latka. 6 maja decyzją sądu sprawca wypadku został tymczasowo aresztowany - mówi Aneta Wlazłowska.
Za spowodowanie wypadku drogowego śmiertelnego i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi nawet do 12 lat więzienia.
Komentarze (0)