Reklama

Reklama

Ciągnął mężczyznę za samochodem po drodze. Teraz szuka go policja

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Facebook/Bełchatów Ogłoszenia

Ciągnął mężczyznę za samochodem po drodze. Teraz szuka go policja - Zdjęcie główne

foto Facebook/Bełchatów Ogłoszenia

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Region Do niebezpiecznej sytuacji doszło w poniedziałek (23 maja) w miejscowości Gomulin w gminie Wola Krzysztoporska. Według świadków, samochód osobowy ciągnął mężczyznę przez... półtora kilometra.

Reklama

Mieszkańcy Gomulina byli w poniedziałek świadkami, mrożącego krew w żyłach, zdarzenia. Jak donosi portal ePiotrków.pl, poszkodowany mężczyzna miał przyjechać do miejscowości, aby sprzedać warzywa jednemu ze swoich klientów. Nie mógł jednak wjechać na posesję, gdyż drogę zastawił mu kierowca srebrnej mazdy z czerwonym zderzakiem z przodu. Kiedy mężczyzna podszedł do niego i poprosił o przeparkowanie, samochód z niewiadomych przyczyn ruszył do przodu pociągając go za sobą.

Według nieoficjalnych informacji, poszkodowany był ciągnięty po wsi przez 1,5 kilometra. Świadkowie twierdzą, że mężczyzna został poważnie poturbowany i w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Izabela Gajewska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim, potwierdza, że policjanci otrzymali zgłoszenie o niebezpiecznej sytuacji w Gomulinie. Nadal trwają jednak czynności wyjaśniające okoliczności tego zdarzenia, poszukiwana jest także osoba kierująca pojazdem.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy