reklama

Rekultywacja, która zmienia krajobraz

Opublikowano:
Autor: PGE GiEK S.A.

Rekultywacja, która zmienia krajobraz - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
5
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PGE w regionieWydobycie węgla brunatnego od dekad kształtowało krajobraz regionu bełchatowskiego. Obok działalności przemysłowej, równie intensywnie realizowany jest inny proces - przywracania terenom pogórniczym nowych funkcji przyrodniczych, krajobrazowych i rekreacyjnych. Rekultywacja prowadzona w Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów to jedno z największych i najbardziej złożonych przedsięwzięć tego typu w Polsce, a jego efekty są widoczne gołym okiem.
reklama

Od techniki do natury, czyli jak wygląda rekultywacja krok po kroku

Rekultywacja w KWB Bełchatów nie zaczyna się w momencie zakończenia wydobycia. Jest procesem zaplanowanym z wieloletnim wyprzedzeniem i prowadzonym równolegle z działalnością górniczą.

Dominującym kierunkiem prowadzonych prac jest rekultywacja leśna. To rozwiązanie, które sprzyja stabilizacji gruntu, poprawia retencję wody i stwarza warunki do rozwoju różnorodnych ekosystemów. Na zwałowiskach i terenach poeksploatacyjnych sadzone są gatunki dobrze przystosowane do lokalnych warunków, m.in. sosny, brzozy, olsze, modrzewie czy buki. Uzupełnieniem są trawy i rośliny motylkowe, które wspierają naturalne procesy glebotwórcze.

reklama

W efekcie tereny, które jeszcze kilkanaście lat temu były krajobrazem stricte przemysłowym, stopniowo zamieniają się w pełnoprawne lasy, będące schronieniem dla zwierząt i ptaków.

Miliony drzew i tysiące hektarów nowych krajobrazów

W bezpośrednim sąsiedztwie odkrywki Kopalnia Bełchatów zrekultywowała już ponad 2,3 tys. hektarów gruntów, z czego znaczna część została przekazana Lasom Państwowym. Łącznie na terenach pogórniczych posadzono dziesiątki milionów drzew, tworząc nowe, trwałe ekosystemy.

Prace rekultywacyjne wciąż trwają, zarówno na zwałowisku wewnętrznym Pola Bełchatów, jak i na zwałowisku zewnętrznym Pola Szczerców. Jeszcze niedawno prowadzono tam kolejne etapy zalesień, obejmujące północne i południowe skarpy oraz szerokie półki techniczne. Z czasem miejsca te stają się przestrzenią coraz chętniej zasiedlaną przez dziką zwierzynę, od saren i jeleni po ptaki drapieżne i gatunki typowe dla terenów otwartych.

reklama

Góra Kamieńsk i jej „bliźniaczka”

Symbolem skutecznej rekultywacji w regionie jest bez wątpienia Góra Kamieńsk, będąca najwyższym wzniesieniem w centralnej Polsce, usypanym z nadkładu wydobytego z odkrywki Bełchatów. Dziś to miejsce znane nie tylko lokalnie. Z tras rowerowych, narciarskich i infrastruktury rekreacyjnej, korzystają mieszkańcy regionu i turyści.

Podobną drogę przechodzi zwałowisko Pola Szczerców potocznie nazywane „bliźniaczą Górą Kamieńsk”. Przez 17 lat formowano docelową bryłę obiektu, który obecnie jest etapowo zadarniany i zalesiany. Finalnie ten obszar również ma łączyć funkcje przyrodnicze z rekreacyjnymi, a w przyszłości może stać się miejscem rozwoju odnawialnych źródeł energii.

reklama

Przyszłość: jeziora większe i głębsze niż Hańcza

Najbardziej ambitnym elementem planów rekultywacyjnych jest zagospodarowanie wyrobisk po Polu Bełchatów i Polu Szczerców. W miejsce odkrywek, mają powstać dwa ogromne zbiorniki wodne, których łączna powierzchnia przekroczy 4 tys. hektarów. Ich głębokość sięgnie nawet około 170 metrów - więcej niż w przypadku najgłębszego jeziora w Polsce.

Zanim nastąpi zalanie wyrobisk, konieczne jest wieloletnie przygotowanie terenu: wypłycanie dna, odpowiednie profilowanie skarp oraz ich biologiczne zabezpieczenie. Proces napełniania zbiorników rozpocznie się po zakończeniu robót górniczych i potrwa kilkanaście do kilkudziesięciu lat. W otoczeniu przyszłych jezior planowana jest infrastruktura rekreacyjna, co w długiej perspektywie może całkowicie zmienić turystyczny potencjał regionu.

reklama

Nowy rozdział dla terenów pogórniczych

Rekultywacja w KWB Bełchatów to przykład tego, jak tereny przemysłowe mogą zyskać „drugie życie”. Zamiast zamkniętych przestrzeni powstają otwarte krajobrazy, lasy, wzniesienia, a w przyszłości jeziora. To proces długotrwały, wymagający konsekwencji i planowania, ale jego efekty będą służyć kolejnym pokoleniom mieszkańców regionu.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo