Rejestracja i logowanie

Zmasakrowane auta w zderzeniu pod Szczercowem. Helikopter ratunkowy w akcji [FOTO]

Wydarzenia 12-02-2020 Autor: rk Foto: rk
16

Do bardzo groźnie wyglądającego zderzenia samochodów osobowych doszło na skrzyżowaniu w miejscowości Puszcza w gm. Szczerców. W wyniku wymuszenia pierwszeństwa dwa z trzech uczestniczących w zdarzeniu aut zostały bardzo mocno rozbite. Na miejscu pojawiły się wszystkie służby, wezwano również Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. 

Zdarzenie miało miejsce w środę 12 lutego, po godzinie 15:00. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jadący od strony miejscowości Podżar kierowca citroena, nie ustąpił pierwszeństwa, czym doprowadził do zderzenia z podróżującym od strony Szczercowa renault megane. Siła uderzenia odrzuciła sprawcę, co skutkowało kolejną kolizją, tym razem z prawidłowo jadącym peugeotem.

Obraz zniszczeń wyglądał tak groźnie, że natychmiast na miejsce wezwano liczne zastępy straży pożarnej, policję i pogotowie. Na miejscu zdarzenia wylądował też śmigłowiec LPR. Szczęśliwie okazało się, że mimo tak rozległych zniszczeń dwóch samochodów, nikt w zdarzeniu nie ucierpiał, tym samym pomoc medyczna była zbędna. 

Policja na miejscu sprawdziła trzeźwość kierowców - wszyscy uczestnicy kolizji byli trzeźwi. Jak się okazało sprawca zdarzenia, kierujący citroenem, nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem. 

 

 

komentarze (16)
Dodaj komentarz

To już kolejny wypadek w tym miejscu. Raz, że wyjazd od strony Podżaru to masakra. Dwa, że teren zabudowany w tym miejscu jest tak krótki, że nikt tam się nie kontroluje. Cała masa osób wracających z pracy zapiep**a tam bez pomyślunku. I jak zostały już podniesione już wcześniej głosy - policja suszy bez sensu na Trakcie a na Puszczy ani razu nie widziałam kontroli. Można by ewentualnie pokusić się o progi zwalniajace (najlepiej dość wysokie i betonowe) przy wjeździe na teren zabudowany od Sczercowa i od Chabielic, każdy by zwolnił.

Francuska motoryzacja robiła test na to która z trójkolorowych marek najmocniejsza?

kierowca citroena, nie ustąpił pierwszeństwa, czym doprowadził do zderzenia z podróżującym od strony Szczercowa renault megane. Siła uderzenia odrzuciła sprawcę, co skutkowało kolejną kolizją, tym razem z prawidłowo jadącym peugeotem. Przecież Megane też jechało prawidłowo więc o co chodzi z tym że tym razem?

Jestem gupi, mam pier...lca, w uchu kolczyk, w du... stolca hahaha

No tak,prawka nie posiadał a ciekawe czy w ogóle szkołę skończył i czytać umie?"Miszcz" kierownicy.

W tym miejscu jest znak teren zabudowany,jak widać po citroenie nie jechał on z przyzwoita prędkością. I większość kierowców przez to skrzyżowanie jedzie sporo ponad dozwoloną prędkość. I tu jest potrzebna policja z suszarką. Choćby od czasu do czasu, nie tylko łapać dla statystyki na Trakcie.

A kto helikopter wezwał jak jest potrzebny naprawdę to nie ma tu nikomu się nic nie stało i przyleciał przecież jakie to są koszta śmiech na sali

A psiarnia cyklicznie suszy dla statystyk w godzinach dopołudniowych na Trakcie Puszczańskim (ostatnio właśnie 12.02.2020 godz. 9.10) łapiąc okolicznych mieszkańców w większości jadących 70-75 km/h (nieważne bezpieczeństwo statystyka musi się zgadzać)... ale gdyby poczekali właśnie do godz. 15.00 w tym samym miejscu to takich „przelotowych” powyżej 100 km/h mieli by na pęczki. Sprinterów tych zwalnia dopiero korek na skrzyżowaniu przy moście. Naczelniku Wydziału Ruchu Drogowego w Bełchatowie ... więcej wyobraźni.

W tym miejscu ciągle są wypadki, może oprócz zwykłego znaku stop, którego kierowcy nie widzą jakiś ledowy postawić.

niestety rozumu kierowcom dodać się nie da, a akurat w tym przypadku jest to potrzebne w pierwszej kolejności emoji

przestancie usuwac moje komentarze stop cenzurom !!!!!!!!!

Już się martwiłem że koronawirus Cię dopadł albo co gorsza faszyści, a tu tylko zwykła komunistyczna cenzura.

Obciążyć kierowcę kosztami akcji gdyż jechał bez posiadanych uprawnień pojazdem mechanicznym

Francuskie szity sie rozpadly jak szklo hartowane, milion czesci. Plastikowe zabaweczki

Bo żabojady budują je na wzór bolidów F1. Rozpadają się na kawałki, żeby lepiej wytracać energię uderzenia. Dla bezpieczeństwa kierowcy.

Same francuzyemoji

dodaj komentarz
Czytaj także