Reklama

Reklama

Zadała wiele ciosów siekierą. Gdy przyjechało pogotowie, mężczyzna jeszcze żył. Co się wydarzyło przy ul. Jutrzenki w Bełchatowie?

Opublikowano: wt, 12 gru 2017 13:47
Autor:

Zadała wiele ciosów siekierą. Gdy przyjechało pogotowie, mężczyzna jeszcze żył. Co się wydarzyło przy ul. Jutrzenki w Bełchatowie? - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia To spokojna ulica w dzielnicy domów jednorodzinnych. Nowe, zadbane posesje, cisza... Nic nie zapowiadało dramatu jaki wydarzył się w miniony weekend w jednym z domów. Niektórzy sąsiedzi nic nie wiedzieli i reagują szokiem, gdy pytamy o tragiczną sytuację, inni zastanawiają się: „Jak? Jak tak drobna kobieta mogła zabić tak postawnego człowieka?” Choć śledczy mówią niewiele, nieoficjalnie dotarliśmy to kilku informacji, które ujawniają makabryczny obraz tej zbrodni.

Reklama

Było około 22-ej, sobota 9 grudnia. 60-letnia kobieta poprosiła w rozmowie telefonicznej swojego syna, by natychmiast przyjechał do jej domu. Kiedy mężczyzna zgodnie z prośbą dotarł na miejsce, pierwsze co zauważył to 55-letniego konkubenta swojej matki leżącego w kałuży krwi. Obok stała oparta o ścianę siekiera. Ofiara miała rany głowy, ale żyła. Mężczyzna wezwał pogotowie ratunkowe.

Z oficjalnych informacji przekazanych przez Katarzynę Babczyńską, rzeczniczkę szpitala wynika, że mężczyzna został przywieziony w nocy do bełchatowskiego szpitala i natychmiast trafił na stół operacyjny.

- Pacjent z licznymi ranami, przede wszystkim głowy, był operowany przez neurochirurgów. Kilka godzin po operacji stan mężczyzny się pogorszył i pomimo podjęcia kilkudziesięciominutowej reanimacji nie udało się go uratować – informuje Katarzyna Babczyńska, rzecznik szpitala.

Mężczyzna nie jest jedyną śmiertelną ofiarą tego zdarzenia. Kiedy w domu, w którym doszło do tych dramatycznych wydarzeń pojawiła się policja i rozpoczęła jego przeszukanie, w garażu ujawniono zwłoki kobiety. Dziś wszystko wskazuje na to, że popełniła samobójstwo wieszając się.

Mieszkańcy ulicy Jutrzenki, gdzie doszło do tragedii, zgodnie twierdzą, że nic nie wskazywało, aby prawdopodobna sprawczyni masakry sprawiała wrażenie zdolnej do popełnienie takiego czynu. Uchodziła za przyjazną i towarzyską osobę, z którą przyjemnie można było zamienić słowo.

- Przyjemna drobna kobietka, nieraz pogadaliśmy sobie dłużej w sklepie. Kto by pomyślał, że mogła być zdolna do takich rzeczy - relacjonuje mężczyzna mieszkających na Jutrzenki.

Kolejne szczegóły tej przerażającej historii poznamy po zakończeniu prokuratorskiego śledztwa. Na jutro zaplanowano sekcję zwłok obu ofiar, która być może wniesie nowe fakty w sprawie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (11)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    wsior

    moze typowi co grozi sądem, chodzi o to , że widać jego dom ? 2 po prawej od nazwy

    • 4 lata temu | ocena +0 / -0

      sądddd

      nooo albo ten co jest właścicielem samochodu po lewo, albo drogi przy znaku.... wszyscy urażeni i idą do sądu

  • 4 lata temu | ocena +8 / -8

    Rafik

    Redaktorzyna tak opisał wydarzenie że nie wiadomo czy powiesiła się ta kobieta która popełniła morderstwo czy tez znaleziono zwłoki innej kobiety. Żenada bełchatowskiego pismaka... Do szkoły głąbie uczyć się formułować zdania.

    • 4 lata temu | ocena +9 / -9

      Krycha

      naucz się czytać ze zrozumieniem "głąbie"

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    Glupi

    Ale co za kobieta się powiesila? Ta 60 lat co dzwoniła czy jakaś inna

  • 4 lata temu | ocena +3 / -3

    Un

    Może nazywali się Jutrzenka i ten typ taki zły albo coś innego nie pasuje

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    Hhhh

    Prosze o skasowanie tego zdjecia bo sprawa trafi do sadu....

    • 4 lata temu | ocena +12 / -12

      eee

      haha, sprawa trafi do sądu, powiało grozą bardziej niż w tym artykule

    • 4 lata temu | ocena +13 / -13

      pfff

      zaraz jadę porobić zdjęcia twojej cudownej tabliczki , taka ładna :) ho ho ale ładna , taka amerykańska :) ho ho ho

    • 4 lata temu | ocena +13 / -13

      ec

      z jakiego powodu do sądu ? od kiedy tabliczki z nazwą ulicy są chronione ?

    • 4 lata temu | ocena +7 / -7

      Mati

      Jakiego zdjęcia człowieku. Kazdy by chciał zobaczyć zdjecia z tego wydarzenia nie tylko ty.