We wtorek, 4 sierpnia, chwilę przed godziną 14:00 przy targowisku w Bełchatowie doszło groźnego zdarzenia. Na ulicy Wojska Polskiego samochód osobowy zderzył się z hulajnogistą, po chwili w pojazd uderzył również nastolatek na rowerze. Na miejscu działały służby, teraz mundurowi zdradzają wstępne ustalenia dotyczące wypadku.
- Ze wstępnych ustaleń poczynionych przez funkcjonariuszy wynika, iż doszło do zderzenia pojazdu marki Kia kierowanego przez 49-letnią kobietę, z hulajnogą elektryczną kierowaną przez 12-latka – informuje Justyna Drożdż, zastępca rzecznika prasowego bełchatowskiej komendy.
Okazuje się jednak, że w wypadku udział brała jeszcze jedna osoba.
- Uczestnikiem zdarzenia był również 13-latek poruszający się rowerem, który jechał bezpośrednio za hulajnogą i uderzył w bok pojazdu Kia. Policjanci z bełchatowskiej komendy wyjaśniają dokładne okoliczności tego zajścia – przekazuje Justyna Drożdż.
Kierowali jednośladami bez uprawnień
To jednak nie wszystko. Okazuje się bowiem, że mundurowi oprócz wyjaśniania okoliczności samego wypadku będą zajmować się również innym tematem.
- Prowadzone będzie odrębne postępowanie pod kątem kierowania hulajnogą elektryczną i rowerem bez wymaganych uprawnień w postaci karty rowerowej oraz jazdę po chodniku na odcinku drogi, gdzie po drugiej stronie jezdni znajduje się ścieżka rowerowa – mówi Justyna Drożdż.
Policja apeluje do mieszkańców
W związku z tym zdarzeniem policjanci przypominają, że hulajnogą elektryczną bez dodatkowych uprawnień mogą poruszać się tylko osoby dorosłe.
- Młodzież, która ukończyła 13. rok życia, musi posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy kat. AM, A1, B1 lub T, natomiast samodzielnie rowerem mogą poruszać się dzieci w wieku od 10 do 18 lat, które posiadają kartę rowerową. Apelujemy o ostrożność i rozwagę – podsumowuje Justyna Drożdż.
Co ważne, wraz z tegoroczną nowelizacją przepisów, od marca, dzieci poniżej 13 roku życia nie mogą kierować hulajnogami elektrycznymi na drogach. Wyjątkiem są ulice w strefie zamieszkania. Wówczas dzieci muszą być pod opieką osoby dorosłej. Z kolei od czerwca wszyscy użytkownicy jednośladów, którzy nie skończyli jeszcze 16 lat, muszą mieć na sobie kaski.
Komentarze (0)