We wtorkowy poranek na skrzyżowaniu ulicy Lipowej i alei Włókniarzy doszło do groźnego zdarzenia z udziałem dwóch samochodów osobowych. Na miejscu działali policjanci, straż pożarna, a także pogotowie. Wiadomo już, jaki był przebieg wypadku.
Służby na skrzyżowaniu w Bełchatowie
Wszystko wydarzyło się we wtorek, 5 maja. Około godziny 7:00 rano na skrzyżowaniu w pobliżu bełchatowskiej restauracji zderzyły się dwie osobówki. Na miejscu interweniowały służby. Szczęśliwie jednak zdarzenie nie było tak groźne, jak początkowo wyglądało.
- Gdy nasze zastępy dotarły na miejsce, obecne były już zespoły ratownictwa medycznego. Uczestnicy samodzielnie opuścili pojazdy, a nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia - mówi Michał Wieczorek, rzecznik prasowy bełchatowskiej straży pożarnej.
Interwencję w tej sprawie prowadzili również policjanci, którzy ustalili już szczegółowy przebieg zdarzenia.
- 19-letnia kierująca Oplem jadąc al. Wyszyńskiego w kierunku ul. Czaplinieckiej nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu poprawnie jadącej 31-letniej kierującej Hyundaiem ul. Lipową w kierunku Wielunia. Przyczyna zdarzenia było niezastosowanie do sygnalizacji świetlnej – mówi Marta Bajor, rzecznik prasowy bełchatowskiej komendy.
Jak dodaje, kierująca oplem została ukarana mandatem karnym. Okazuje się, że 19-latka jest maturzystką, która o poranku miała pisać kolejny egzamin. Szczęśliwie w zdarzeniu nie było osób poszkodowanych, a młoda dziewczyna mogła wyruszyć na maturę.
Czarna seria na bełchatowskim skrzyżowaniu?
Jest to kolejna kolizja, do której w ostatnim czasie doszło na wspominanym skrzyżowaniu. Przypomnijmy, że w niedzielę, 3 maja, po godzinie 17:00, zderzyły się Honda i Citroen.
- Kierujący Hondą jadąc al. Włókniarzy z zamiarem skrętu w lewo w ul. Lipową, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 43-letniemu kierującemu Citroenem. Nikt nie został poszkodowany – informowała Marta Bajor, rzecznik prasowy bełchatowskiej policji.
Jedna z głównych przyczyn wypadków
Z policyjnych statystyk wynika, że nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, to obok nadmiernej prędkości najczęstsza przyczyna wypadków i kolizji w naszym regionie. Dlatego kierowcy powinni pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności przy zbliżaniu się do skrzyżowań.
- Prosimy o stosowanie się do znaków i przepisów obowiązujących w ruchu drogowym. Znaki drogowe, ustawiane w poszczególnych, często w bardzo newralgicznych miejscach, mają gwarantować bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Ich lekceważenie w połączeniu z pośpiechem i brakiem ostrożności mogą mieć tragiczne konsekwencje – niezmiennie apelują policjanci.
Komentarze (0)