Do województwa łódzkiego nadchodzi zjawisko, które może być niebezpieczne szczególnie dla kierowców i podróżnych. Uważać powinni również mieszkańcy. W związku z tym Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej objął nasz region alertami pierwszego stopnia. Wyjaśniamy, jak się zabezpieczyć i na co uważać.
IMGW ostrzega województwo łódzkie
IMGW wydał alert pierwszego stopnia przed marznącymi opadami. Ostrzeżenie obejmuje powiat bełchatowski, kutnowski, łaski, łęczycki, łódzki wschodni, pabianicki, piotrkowski, poddębicki, radomszczański, sieradzki, zduńskowolski oraz zgierski. Alert dotyczy też Łodzi i Piotrkowa Trybunalskiego.W tych miejscach prognozowane są słabe opady marznącego deszczu lub mżawki powodujące gołoledź. Ostrzeżenie obowiązuje od godziny 5:00 do 15:00 w środę, 14 stycznia. Prawdopodobieństwo oceniono na 80 proc.
Alerty dla województwa łódzkiego
IMGW zmieniło również dwa wydane wcześniej alerty. W powicie pajęczańskim i wieluńskim ostrzeżenie przed marznącymi opadami obowiązuje od godziny 12:42 we wtorek, 13 stycznia do 15:00 w środę, 14 stycznia.Z kolei w powiecie wieruszowskim marznące opady prognozowane są od godziny 12:42 we wtorek, 13 stycznia do 10:00 w środę, 14 stycznia.
Kierowcy muszą uważać na oblodzenie
Kierowcy muszą pamiętać, że nawet niewielka ilość lodu na drodze może sprawić, że kontrolowanie samochodu będzie utrudnione. Droga hamowania wydłuża się, znacznie szybciej można też stracić panowanie nad pojazdem.W związku z tym podróżni powinni wyjść nieco wcześniej i uniknąć pośpiechu. Warto zmniejszyć prędkość, a także zrezygnować z gwałtownego hamowania i manewrowania. Należy również zwiększyć czujność w rejonie przejść dla pieszych i w okolicy skrzyżowań.
Na to trzeba uważać zimą?
Co ważne, lód nie zawsze jest widoczny na drodze, a kierowcy mogą natknąć się na groźne zjawisko.
- Niestety przy temperaturach w granicach 0°C, znajdujący się na drodze lód, nie jest całkowicie zamarznięty. Jego powierzchnię pokrywa cienka, niewidoczna i bardzo śliska powłoka wody. Właśnie w okresie przejściowym, bardzo niebezpieczne bywa także zjawisko nazywane przez niektórych kierowców czarnym lodem. Jest to taka niewidzialna warstwa zamarzającej wody, która przylega bezpośrednio do nawierzchni jezdni – informuje Centrum Szkolenia Policji.
Opady mogą powodować również zamarzanie szyb w samochodach, co ogranicza widoczność. Kierowcy powinni zatem zadbać o to by w samochodzie była skrobaczka lub specjalne płyny do odmrażania. Prowadzenia pojazdu z nieoczyszczoną szybą może bowiem sprawiać duże zagrożenie na drodze.
Komentarze (0)