Reklama

Reklama

Wracał pijany z dożynek i wjechał w dom! Chciał zgonić winę na żonę...

Opublikowano: pon, 28 sie 2017 11:38
Autor:

Wracał pijany z dożynek i wjechał w dom! Chciał zgonić winę na żonę... - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Blisko 3 promile wydmuchał mieszkaniec gminy Drużbice, który wracając z dożynkowej zabawy "zaparkował" na ścianie przydrożnego domu. Potem próbował skłamać mundurowych, że samochód prowadziła jego żona...

Reklama

Było grubo po 23-ej, gdy kierujący osobową hondą na mostku w miejscowości Wdowin (gm. Drużbice) stracił panowanie nad samochodem i z dużym impetem wjechał w ścianę domu.

- Wyszedł z niego mężczyzna, który opiekuje się domostwem. Kierujący wysiadł z hondy o własnych siłach i powiedział, że "idzie po pomoc". Lokator powiadomił właściciela domu o całej sytuacji, ten z kolei zadzwonił na policję - mówi Piotr Rokita z KPP w Bełchatowie.

Gdy na miejsce przyjechała policja i zaczęła prowadzić czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia, do mundurowych podeszły trzy osoby: kobieta i dwóch mężczyzn (jak się okazało byli to bracia).

- Jeden z mężczyzn powiedział, że samochód należy do niego, ale od razu zaznaczył, że tego wieczoru samochód użytkowany był przez brata. Wskazany brat z kolei powiedział, że za kierownicą hondy nie siedział on tylko jego żona i wskazał na towarzyszącą mu kobietę. Ta jednak zaprzeczyła tłumacząc, że: "już więcej nie będzie go kryć". W tej sytuacji 35-latek przyznał, że to on kierował hondą i że rozbił samochód na ścianie domu - wyjaśnia Rokita.

35-letni mieszkaniec gminy Drużbice przyznał się, że wracał z dożynek. Jak się okazało chwilę później, mężczyzna nie pierwszy raz prowadził samochód na podwójnym gazie. Po weryfikacji w policyjnej bazie danych okazało się, że od 2012 roku ma czynny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych - wygasa on dopiero w 2019 roku. Mało tego, prowadzona przez niego honda nie miała ważnych badań technicznych.

35-latek trafił do policyjnej izby wytrzeźwień, poza ogólnymi stłuczeniami ciała nie doznał większych obrażeń.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 lata temu | ocena +1 / -1

    kasia

    Tez tak myslalam znam ta dziewczyne i nigdy by z nim nie wsiadla do auta jak on bylby pijany a tym bardziej z nim pic

  • 4 lata temu | ocena +1 / -1

    Gosc

    Kierowca ktory uderzyl w sciane byl sam nie jechala z nim jego zona

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    Mysliwy

    Co maja mu zabrac? Czytaj ze zrozumieniem ma sadowy zakaz prowadzenia pojazdow do 2019 roku. Idiotow nie brakuje na naszych drogach niestety....

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    Stan

    ej dobry jest gość... "tooo, nijjee jjaaa, ttooo Haaalinka...."

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    Mati

    Powinni zabrac mu prawo jazdy i mandat x 2!!