Końcówka sierpnia przyniesie wyraźną zmianę pogody. Po weekendzie z intensywnymi opadami, silnym wiatrem i licznymi interwencjami służb temperatura zacznie stopniowo rosnąć. Według prognoz IMGW najcieplejszym dniem ostatniego tygodnia wakacji ma być piątek 28 sierpnia.
Początek tygodnia jeszcze bez upałów
Poniedziałek nie przyniesie jeszcze letniego żaru. Temperatura maksymalna wyniesie od około 18 stopni Celsjusza na północnym wschodzie do 22–23 stopni na południu i zachodzie kraju. Miejscami pojawią się przelotne opady deszczu, a lokalnie możliwe będą również burze.
Od wtorku i środy aura zacznie się stabilizować. Więcej będzie słońca, a termometry pokażą na większości obszaru Polski od 21 do 25 stopni Celsjusza. Najchłodniej pozostanie na północnym wschodzie, gdzie temperatury mogą utrzymać się w granicach 19–21 stopni.
W czwartek i piątek zrobi się gorąco
Ocieplenie będzie szczególnie odczuwalne pod koniec tygodnia. W czwartek temperatura na południowym zachodzie może wzrosnąć do 27–28 stopni.
Prawdziwa kulminacja nadejdzie w piątek 28 sierpnia. W południowej i południowo-zachodniej Polsce prognozowane są temperatury sięgające 31–33 stopni Celsjusza. W centrum kraju termometry mogą wskazać około 25–29 stopni, a na wschodzie i nad morzem będzie nieco chłodniej – około 25–27 stopni.
Weekend przyniesie zmianę pogody
Według prognoz poprawa pogody nie potrwa długo. Już w sobotę spodziewane jest pogorszenie warunków – temperatura zacznie spadać, a miejscami pojawią się przelotne opady deszczu i burze.
Oznacza to, że ostatni tydzień wakacji podzieli się na dwie części: najpierw czeka nas stopniowe ocieplenie, następnie krótki, gorący akcent z temperaturami przekraczającymi 30 stopni, a później ponownie bardziej zmienna aura.
Jaka pogoda w Łódzkiem?
Mieszkańcy województwa łódzkiego również odczują wyraźne ocieplenie. Początek tygodnia będzie jeszcze umiarkowanie chłodny – temperatura w regionie będzie oscylować w granicach około 20–23 stopni Celsjusza, a miejscami możliwe będą przelotne opady. Z każdym kolejnym dniem będzie jednak coraz więcej słońca i cieplej.
W czwartek termometry w Łódzkiem mogą wskazać około 27–28 stopni, natomiast piątek ma być najgorętszym dniem tygodnia. Prognozy wskazują, że w regionie temperatura może wzrosnąć do około 29 stopni Celsjusza, a lokalnie zbliżyć się do 30 stopni. Pogoda sprzyjać będzie wypoczynkowi na świeżym powietrzu, choć przy tak wysokich temperaturach warto pamiętać o nawodnieniu i unikaniu długiej ekspozycji na słońce.
Po gorącym piątku możliwa jest zmiana pogody – w weekend do województwa łódzkiego mogą powrócić bardziej dynamiczne zjawiska, w tym przelotne opady i burze.
Komentarze (0)