Reklama

Reklama

Strażacy interweniowali przy pl. Wolności. Libacja mogła skończyć się eksplozją! [FOTO]

Opublikowano: pt, 24 lis 2017 16:28
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Do potencjalnie groźnej sytuacji doszło dziś po południu przy pl. Wolności. Wydobywający się z butli gaz wypełnił pomieszczenia kamienicy. Wewnątrz odbywała się libacja alkoholowa.

Reklama

Ok. godziny 13:30 na telefon dyżurnego straży pożarnej wpłynęło zawiadomienie o silnie wyczuwalnej woni gazu w okolicy kamienicy przy pl. Wolności.

Gdy strażacy przybyli na miejsce, okazało się, że w jednym z mieszkań znajduje się nieszczelna butla gazowa. Wewnątrz znajdowało się kilka osób, które uczestniczyły w najlepsze w libacji alkoholowej, siedząc w pełni zagazowanym pomieszczeniu. Z uczestnikami imprezy praktycznie nie dało się porozumieć, gdyż byli w tak znacznym stanie upojenia, że nie do końca pojmowali w jak groźnej sytuacji się znaleźli. Jedna z przebywających wewnątrz pomieszczenia osób, w obecności strażaków pochwaliła się zamiarem... zapalenia papierosa. Szczęście, że podobny pomysł nie pojawił się w głowie imprezowiczów kilkanaście minut wcześniej, bo mogło dojść do eksplozji.

Strażacy szybko odnaleźli butlę, z której wydobywał się gaz i wyeliminowali jego wyciek. Mieszkanie zostało wywietrzone i tym samym niebezpieczeństwo zażegnane.

Problem uciążliwych i jak się okazuje niebezpiecznych libacji w kamiennicy przy, nomen omen popularnym „Parku Żula”, to stały obrazek tej okolicy. Pracownicy firm znajdujących się przy pl. Wolności nie kryją emocji związanych z zachowaniem się osób uczestniczących w częstych libacjach.

- Nie wiemy jak poradzić sobie z problemem tej meliny. Wiecznie tu piją, a potem chodzą i odstraszają nam klientów. Dzisiaj prawie wysadzili kamienicę. Składaliśmy petycje, prośby o pomoc w urzędzie, ale nikt z tymi ludźmi nie robi porządku – skarżył się podczas dzisiejszej sytuacji pracownik jednej z firm, który zaalarmował straż pożarną.

- Zauważyłem, że jedna z kobiet, która chyba dopiero dołączyła do popijawy, wybiegła z kamienicy z płaczem. Gdy podszedłem zobaczyć co się dzieje, wyczułem gaz. Od razu zadzwoniłem po straż – dodaje mężczyzna.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    Pracowity Adaś

    Widać że jeden ze Strażników jest bardziej uzbrojony niż Staloone w Rambo 3. Że też pas mu jaje..... nie urwie!

  • 4 lata temu | ocena +3 / -3

    Ss

    Jakby wybuchło to by się problemy skonczyły

  • 4 lata temu | ocena +1 / -1

    Wielki

    Eksmitować bydło do lasu, może zamarzną to przestaną pic.

  • 4 lata temu | ocena +7 / -7

    Brawo Ty

    Brawo dla tego co wezwał straż

  • 4 lata temu | ocena +7 / -7

    hah

    Tam melanz jest zawsze :D