reklama

„Rosyjska ruletka” i próba przeciągnięcia procesu. Sprawa Sebastiana M. na finiszu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Julita Sońta, Redakcja

„Rosyjska ruletka” i próba przeciągnięcia procesu. Sprawa Sebastiana M. na finiszu - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaW Sądzie Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim trwa właśnie się kolejne, kluczowe posiedzenie w sprawie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 w Sierosławiu. Po miesiącach przesłuchań i analizie opinii biegłych proces zbliża się do końca. Aktualnie na sali trwają mowy końcowe obu stron, a prokurator w mocnych słowach opisuje styl jazdy Sebastiana M. i pierwsze chwile po wypadku. Na miejscu jest nasz reporter. O sprawie będziemy informować na bieżąco.
reklama

7 października 2026 roku o godzinie 9:00 w piotrkowskim Sądzie Rejonowym rozpoczęło się posiedzenie, na które opinia publiczna czekała od dawna. Po wyczerpującym postępowaniu dowodowym nadszedł czas na mowy końcowe stron w procesie Sebastiana M. oskarżonego o spowodowanie śmiertelnego wypadku, do którego doszło 16 września 2023 roku na A1 pod Piotrkowem Trybunalskim.

Próba przedłużenia procesu i mocne słowa prokuratora

Przewód sądowy w procesie Sebastiana M. został oficjalnie zamknięty 21 września 2026 roku, jednak teraz drugi z obrońców Sebastiana M. Radosław Niecko wniósł wniosek o wznowienie przewodu sądowego, żeby w dalszym ciągu analizować dowody, a w szczególności opinii biegłego Krzemińskiego. Na to nie zgodziła się jednak sędzia Rentata Folkman, która przyznała rację prokuratorowi Dudzie i oddaliła wniosek. Zdaniem prokuratury zmierzało to bowiem do przedłużania procesu.

reklama

Aktualnie trwają mowy końcowe obu stron. Prokurator Aleksander Duda opisał technicznie, jak doszło do wypadku, a jazdę Sebastiana M. określił mianem „rosyjskiej ruletki z życiem”. Dodał również, że „Martyna własnym ciałem próbowała uchronić swojego synka”.

- Rodzina, która tego dnia prawidłowo poruszała się swoim pojazdem, miała prawo zakładać, że oskarżony nie uczyni sobie z drogi publicznej miejsca własnej fascynacji prędkością. Oskarżony zawiódł te oczekiwana pokrzywdzonych pod każdym względem - mówi Aleksander Duda.

Tragiczny wypadek, który wstrząsnął Polską

Przypomnijmy, do dramatycznego zdarzenia doszło trzy lata temu na wysokości miejscowości Sierosław w powiecie piotrkowskim. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniosła trzyosobowa rodzina – rodzice oraz ich 5-letnie dziecko. Mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

reklama

reklama
Artykuł pochodzi z portalu trybunalski.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo